Chwile grozy przeżyli mieszkańcy budynku wielorodzinnego przy ul. Łukasińskiego 7, gdzie w niedzielny wieczór wybuchł pożar. Jak się okazało, na klatce schodowej zapaliła się główna rozdzielnia.
Służby zostały zaalarmowane o tym zdarzeniu o godz. 20:13, a na miejsce zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej.
Biorąc pod uwagę duże zadymienie na klatce schodowej, mieszkańcy zostali poproszeni, aby ze względów bezpieczeństwa pozostali w swoich mieszkaniach. Dopiero po oddymieniu ewakuowanych zostało 30 lokatorów.
- Decyzją ratowników medycznych, 4 osoby zabrano na dalsze badania. Poza tym jedna pani z dzieckiem na własną rękę pojechała do szpitala, mimo że ratownicy nie widzieli takiej konieczności - relacjonuje st. kpt. Łukasz Panek, Zastępca Oficera Prasowego Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie.
Działania strażaków zakończyły się około godz. 22:45. Jako że prąd i gaz zostały odcięte, część osób musiała znaleźć tymczasowe schronienie u swoich bliskich, z kolei jednej rodzinie został zapewniony lokal zastępczy.

Napisz komentarz
Komentarze