Od kilku miesięcy policjanci z Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się oszustwami popełnianymi metodą "na wnuczka", "na pracownika banku" oraz "na policjanta". Żmudna i skrupulatna praca operacyjna oraz wykonanie szeregu czynności dochodzeniowo-śledczych, prowadzonych pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, przyniosły oczekiwany efekt w postaci ustalenia i dotarcia do osób mających związek z przestępczym procederem.
W ubiegłym tygodniu gdańscy kryminalni i śledczy weszli do pięciu miejsc na terenie Gdańska, Gdyni, Chorzowa oraz powiatu kościerskiego, po czym zatrzymali pięciu podejrzanych w wieku od 23 do 33 lat. W związku z tym, że w dwóch wytypowanych mieszkaniach mogły znajdować się osoby posiadające broń palną, do akcji skierowano kontrterrorystów z Gdańska oraz Katowic. W trakcie przeszukań zajmowanych przez podejrzanych mieszkań, policjanci znaleźli i zabezpieczyli sprzęt elektroniczny służący do popełnienia przestępstw oraz odzież, w której podejrzani dokonywali oszustw.
- W tej sprawie zatrzymano czterech tzw. logistyków oraz jednego tzw. odbieraka. Pierwsi z nich zajmowali się organizacją przestępczego procederu – werbowaniem i wysyłaniem kurierów oraz koordynacją ich działań. Z kolei zatrzymany „odbierak” trudnił się odbieraniem pieniędzy od pokrzywdzonych osób. Prowadzone śledztwo wykazało, że podejrzani oszukiwali osoby z całego kraju, a łączna wartość strat z tytułu ich działalności przestępczej wynosi nie mniej niż 600 tysięcy złotych - dowiadujemy się w pomorskiej Komendzie.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustwa lub usiłowania tego przestępstwa, za co grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 31-latek odpowie za rozbój.
Sąd, na wniosek gdańskiej prokuratury, zastosował już wobec czterech z tych osób środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Z kolei 33-letnia podejrzana jest pod policyjnym dozorem.
- Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że kolejne osoby w tej sprawie usłyszą zarzuty - przekazują funkcjonariusze z pomorskiej Komendy.

Napisz komentarz
Komentarze