Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 00:58
Reklama Baner reklamowy

Sebastian Szweda przegrał rewanż na Babilon MMA 60. „Teraz trenować dalej”

Sebastian Szweda ze Świętochłowic przegrał rewanż z Kamilem Woźnym na gali Babilon MMA 60 w Skierniewicach. Po dwóch rundach przewagi rywala w trzeciej odsłonie ruszył do odrabiania strat i postawił przeciwnika w trudnym położeniu. Nie zdołał jednak zakończyć walki przed czasem. Wszyscy trzej sędziowie punktowali 29:28 dla Woźnego.
Zawodnicy i ich sztaby po walce podczas gali Babilon MMA 60
Po walce na gali Babilon MMA 60. Fotografia ekranu z transmisji Super Polsatu, materiał przekazany redakcji.

Źródło: Super Polsat — fotografia ekranu z transmisji, materiał przekazany redakcji

Sobotni pojedynek w Skierniewicach był drugim spotkaniem Sebastiana Szwedy i Kamila Woźnego. W maju 2025 roku, podczas Babilon MMA 52, zwyciężył zawodnik ze Świętochłowic. Tym razem rywal zrewanżował się za porażkę, choć w ostatniej rundzie musiał przetrwać mocny zryw Szwedy. Walka w kategorii średniej, do 84 kg, zakończyła się jednogłośną decyzją sędziów.

Woźny kontrolował walkę w parterze

W pierwszej rundzie ważną rolę odegrała walka na macie. Woźny znalazł się na górze, skąd kontrolował Szwedę i zadawał krótkie uderzenia. Pracował z pozycji bocznej, sięgając również po łokieć. Świętochłowiczanin zdołał odzyskać gardę, ale nadal musiał bronić się przed ciosami i szukać sposobu na powrót do stójki.

Druga odsłona również przyniosła Szwedzie trudne momenty. Woźny trafiał prawą ręką i podbródkowym, naciskał oraz spychał przeciwnika do defensywy. Szweda odpowiadał uderzeniami i kopnięciami, próbując zatrzymać napór, jednak rywal nie oddawał inicjatywy. Po kolejnej akcji walka znów przeniosła się do parteru, gdzie Woźny ponownie zajmował pozycję z góry.

Po dwóch rundach zawodnik ze Świętochłowic potrzebował zdecydowanej odpowiedzi. I w ostatnich pięciu minutach ją pokazał.

Szweda wrócił do gry w trzeciej rundzie

W końcowej odsłonie obraz pojedynku się zmienił. Szweda zebrał siły do kolejnych ataków i zaczął trafiać rywala w stójce. Szczególnie niebezpieczne były serie krótkich ciosów oraz podbródkowych. Woźny znalazł się pod presją, a świętochłowiczanin szukał uderzenia, które pozwoliłoby rozstrzygnąć walkę przed czasem.

Nie zdołał jednak doprowadzić do nokautu. W ostatniej minucie zawodnicy ponownie znaleźli się na macie. Woźny utrzymał pozycję z góry do końcowego gongu, odbierając Szwedzie możliwość dalszego atakowania w stójce.

Po piętnastu minutach rywalizacji wszyscy trzej sędziowie ocenili pojedynek identycznie: 29:28 dla Kamila Woźnego. Zwycięzca wyrównał tym samym bilans bezpośrednich walk na 1:1.

„Nie mam takich możliwości jak inni zawodnicy”

W komentarzu przekazanym naszej redakcji Szweda przyznał, że dwie pierwsze rundy należały do rywala, a trzecią wygrał on. Ocenił, że udało mu się przełamać przeciwnika, gdy ten osłabł, ale sam nie miał już wystarczająco dużo sił, by zakończyć pojedynek nokautem. Docenił także wytrzymałość Woźnego i przygotowanie do rewanżu.

Świętochłowiczanin wskazał również na realia swoich przygotowań. Treningi łączy z pracą od rana do wieczora i obowiązkami prywatnymi.

– Nie mam takich możliwości jak inni zawodnicy, którzy walczą zawodowo i żyją tylko treningami – mówi Sebastian Szweda.

Zawodnik zaznacza, że jest stosunkowo lekki jak na kategorię do 84 kg i odczuwał różnicę siły fizycznej. Porażka nie zmienia jednak jego planów związanych z dalszymi startami.

– Teraz trenować dalej i na kolejne waleczki się szykować – podkreśla.

Babilon MMA 60, Skierniewice, 26 września 2026 r.

Kategoria średnia, do 84 kg: Kamil Woźny pokonał Sebastiana Szwedę jednogłośną decyzją sędziów — 29:28, 29:28, 29:28.

Zobacz skrót walki w Polsacie Sport.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: skromny mieszkaniec Treść komentarza: Kompletna aberracja - Chorzów staje się pośmiewiskiem na cały kraj. Apele a nie sprawdzenie czemu nowy dyrektor szpitala po zmianie topi szpital? Czemu zarządzający w mieście są niekompetentni i dobrali się idealnie !!! Kolesiostwo i interesy. Rozliczenie tego czasu będzie bolesne ale nieuniknione! Sami sobie zgotowaliśmy ten czas. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 07:25 Źródło komentarza: Chorzowscy radni jednogłośnie apelują do ministry zdrowia Autor komentarza: Br Treść komentarza: Uuu to potrwa....no nie przez rynek bo lofty nie mogą mieć halasuuu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:08 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Nuuu Treść komentarza: Okno ważna sprawa...trza się na rowery przesiąść.. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 21:58 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Olobolo Treść komentarza: A jaki plan, jeśli się to nie uda? Prawie 1.5 roku czekania, a w międzyczasie wyboru parlamentarne. Wszystko postawili na jedną kartę, a potem co? Rozłożą ręce? A mieszkańcy niech cierpią... Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:36 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Hmmm może zamiast budować nierentowny stadion (zamiast nadal wynajmować śląski) i budować nową estakadę (zamiast korzystać z aktualnej) to spłacić zadłużenie szpital? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:16 Źródło komentarza: Chorzowscy radni jednogłośnie apelują do ministry zdrowia Autor komentarza: tak ino pytom Treść komentarza: 2 mężczyzn w ciemnych ubraniach, to dlaczego jeden ma białe spodnie? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 15:10 Źródło komentarza: Włamanie do Jadar Auto. Policja poszukuje sprawców [ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama