Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 00:26
Reklama Baner reklamowy

„Nie spuszczamy głów”

Wczorajszego wieczoru „Niebiescy” odnieśli katastrofalną porażkę w spotkaniu derbowym z Piastem Gliwice. Mecz zakończył się wynikiem 0:3 dla ekipy gości. Sprawdź co powiedzieli po ostatnim gwizdku zawodnicy i trenerzy obu drużyn.
„Nie spuszczamy głów”

Maciej Urbańczyk (zawodnik Ruchu Chorzów):

Zawiedliśmy wszystkich kibiców i siebie samych. Wynik długo utrzymywał się przy stanie 0:0, uważam że do tego momentu mecz był wyrównany, ale pierwsza bramka nas rozbiła. Później ciężko już było gonić wynik, padły następne gole... Mecz skończył się fatalnie, ale nie spuszczamy głów. Przed nami kolejne spotkanie, już w najbliższy piątek. Chcemy jak najszybciej się zrehabilitować i ponownie zacząć zdobywać punkty. Wierzymy, że jeszcze nie wszystko stracone. Będziemy walczyć do samego końca.

Patrik Mráz (zawodnik Piasta Gliwice):

Dzisiejszy mecz bez wątpienia przybliżył nas do pozostania w Ekstraklasie. Tym bardziej, że przed nami dwa spotkania u siebie, w których łatwiej nam będzie walczyć o punkty. Bardzo się z tego wyniku cieszymy. W przerwie trener powiedział nam, żebyśmy kontynuowali założenia taktyczne z pierwszej połowy, nie tracili piłek w środkowej strefie boiska, i starali się strzelić bramkę. Wiedzieliśmy, że możemy tu zagrać o zwycięstwo. Ruch przegrał wysoko we Wrocławiu i było oczywiste, że nie jest w wysokiej dyspozycji. Zastosowaliśmy wysoki pressing, co przyniosło nam trzy gole.

Krzysztof Warzycha (trener Ruchu Chorzów):

Sytuacja jest trudna. Nie zdążyłem jeszcze sprawdzić pozostałych wyników w naszej grupie, ale niezależnie od tego, tanio skóry nie sprzedamy. Będziemy walczyć do ostatniego meczu. Do zdobycia zostało jeszcze 9 punktów. Może się okazać, że nawet zgarnięcie w tych trzech meczach pełnej puli, nie wystarczy do utrzymania w Ekstraklasie, ale mimo wszystko będziemy walczyć. Chcemy pokazać, że drużyna ma charakter. Jestem zadowolony z postawy chłopaków, którzy nawet po tak wysokiej porażce, jaką ponieśliśmy ze Śląskiem, pokazali ambicję i wolę walki. Podziękowałem im, bo był to lepszy obraz gry, niż w meczu we Wrocławiu. Przegraliśmy wysoko, ale zauważam pozytywne aspekty dzisiejszego spotkania.

Mecz rozpoczęliśmy ostrożnie, ponieważ takie były założenia. Nie chcieliśmy wyjść „na hura” w meczu z Piastem, bo widzieliśmy jak grają i czego można się spodziewać. Posiadają w swoich szeregach kilku zawodników z bardzo dużymi umiejętnościami. Nie chcieliśmy, żeby już na samym początku, było po meczu. Wszyscy wiemy, że atutem naszej drużyny jest szybki kontratak, i to chcieliśmy wykorzystać. Kilka takich wyjść było w pierwszej połowie, ale niestety za każdym razem brakowało wykończenia. Powtórzę jeszcze raz: będziemy walczyć do końca. Musimy w każdym kolejnym meczu zostawić serce na boisku. To – mam nadzieję – pomoże nam w osiągnięciu lepszego wyniku w kolejnym spotkaniu.

Dariusz Wdowczyk (trener Piasta Gliwice):

Zdobyliśmy bardzo cenne trzy punkty. To był ważny mecz. W pierwszej połowie graliśmy zachowawczo, w drugiej nastawiliśmy się na to, żeby zaatakować. Przyjechaliśmy tu z myślą o zgarnięciu pełnej puli. Cieszę się bardzo, że Denis Gojko strzelił bramkę. To zawodnik, który stawia pierwsze kroki w Ekstraklasie, dla niego to wspaniała sprawa. Cieszy to, że zagraliśmy „na zero” z tyłu. Mamy trzy dni do następnego meczu, jeszcze nic się nie skończyło. Nic nie osiągnęliśmy. Trzy punkty cieszą, ale jeszcze daleka droga do utrzymania. Podchodzimy do każdego spotkania z optymizmem i wiarą, że można grać lepiej, niż chociażby dzisiaj w pierwszych 45 minutach.

 

Fot.: własne/Ruch Chorzów/Piast Gliwice


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama