Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Sprawdzamy jak działa program „Praca za czynsz”

W ciągu pięciu lat, jakie minęły od inauguracji programu „Praca za czynsz”, jego uczestnicy odpracowali łącznie ponad 1 mln 600 tys. zł. Jak przekonują przedstawiciele PGM, nie jest to jednak jedyna korzyść, jaką niesie jego realizacja.
Sprawdzamy jak działa program „Praca za czynsz”

Początki nie były łatwe. W pierwszych tygodniach chęć uczestnictwa w programie zgłosiło zaledwie 7 osób. Z czasem „Praca za czynsz” zyskała jednak na popularności, a w szczytowym momencie w przedsięwzięcie zaangażowało się aż 111 lokatorów. Każdego dnia zaległości wobec PGN odpracowywało wówczas ok. 50 mieszkańców.

- Obecnie ta liczba jest nieco mniejsza, kształtuje się na poziomie ok. 25 osób. Warto zaznaczyć jednak, że wiele osób łączy uczestnictwo w programie ze swoją pracą, co jeszcze kilka lat temu nie było tak częste jak dziś. Celem programu jest nie tylko to, żeby dać możliwość odpracowania swoich zobowiązań. Chcemy również aktywizować i resocjalizować uczestników – zaznacza Karina Kosturkiewicz, główny specjalista ds. programu ”Praca za Czynsz”.

Osobom odpracowującym swoje zaległości czynszowe, powierza się różnego rodzaju prace. Wszystko jest uzależnione od wieku, umiejętności oraz stanu zdrowotnego uczestnika, a także aktualnych potrzeb PGM-u. Stawka godzinowa jest uzależniona od rodzaju prac i kształtuje się na poziomie od 8 do 10 zł.

- Uczestnicy mają do wykonania m.in. szeroko pojęte prace remontowe, naprawy różnego rodzaju urządzeń, np. na placach zabaw, ale również sprzątanie, oczyszczanie pustostanów, strychów i piwnic lub roznoszenie korespondencji czy odczyt wodomierzy. Możliwości jest naprawdę wiele. Uważam, że jest to doskonały sposób na zmniejszenie lub całkowitą spłatę swoich zaległości czynszowych – przekonuje Karina Kosturkiewicz.

Większość uczestników jest pozytywnie nastawiona do programu „Praca za czynsz”. Nawet jeśli początkowo nie byli do niego przekonani. - Byłam załamana, bo w pewnym momencie moje zaległości czynszowe wzrosły do dużych rozmiarów. Dowiedziałam się o tym programie i w końcu postanowiłam, że wezmę w nim udział. Teraz tego nie żałuję. Zwłaszcza, że sama decyduję ile godzin chcę pracować i jaki zakres prac mogę wykonać – mówi Pani Elżbieta, uczestniczka.

Zdaniem Karina Kosturkiewicz, dzięki realizacji „Pracy za czynsz”, wielu lokatorów dostrzegło w swoim życiu „światełko w tunelu”. - Nie raz obserwowaliśmy już, że z czasem uczestnik zaczął przekonywać się, że posiada możliwości by poradzić sobie ze swoimi problemami i – jak to się mówi - „wyjść na prostą” - zaznacza.

- Bardzo często jest tak, że osoby, które miały status osoby bezrobotnej, było podopiecznym OPS-u, po kilku miesiącach znajdował pracę i zaczął sobie samodzielnie radzić. To zawsze daje nam ogromną satysfakcję – przekonuje koordynatorka programu, która odniosła się również do niedawnych doniesień medialnych dotyczących trwających w PGM kontroli.

- Program został poddany kontroli komisji rewizyjnej, która wykazała że wszelkie rozliczenia, cała dokumentacja z tym związana była zdaniem komisji rewizyjnej prowadzona prawidłowo – zaznacza Karina Kosturkiewicz. - Chciałabym zachęcić wszystkich, którzy mają jakiekolwiek obawy przed zgłoszeniem się do nas, żeby znaleźli w sobie siłę i motywację, bo jest to naprawdę doskonały sposób na to, żeby sobie pomóc – dodaje.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: PowodzeniaTreść komentarza: 400... 400 milionów... tyle: 400.000.000 zakładając, ze płatność gotówką i na już. Z kredytem i z płatnościami do 2040 r. zmieścimy się w 1... 1 miliardzie... tyle: 1.000.000.000.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 16:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama