Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 22:55
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Kierunek: Dźamnagar

Właśnie mija szósty dzień podróży uczniów chorzowskiego "Słowaka" po Indiach. Uczestnicy 17. Szkolnej Wyprawy Geograficznej opuścili pustynny Radźastan, kierując się do Dźamnagaru w stanie Gudźarat.
Kierunek: Dźamnagar

Pozdrowienia z Radźastanu

- Właśnie zapakowaliśmy się do pociągu i za około 20 godzin powinniśmy dotrzeć do celu. Indie powitały nas iście indyjskimi temperaturami. W monsunowej wilgoci i ciepełku zwiedziliśmy kilka miejsc Delhi, skąd przyjechaliśmy do Dźajpuru - Różowego Miasta, zachwycającego bogactwem pałaców, fortami i haveli - domami kupców. Była także przejażdżka na grzbietach słoni – relacjonują uczestnicy wyprawy.

- Stolicę Radźasthanu zwiedziliśmy razem z absolwentem Słowaka sprzed dwóch lat, Pawłem Siwkiem - studentem University of Birmingham, który odbywa praktykę w Ambasadzie RP w Delhi. Trzymamy się dobrze, uśmiech nie znika nam z twarzy, choć czasami nie jest łatwo – dodają uczestnicy 17. Szkolnej Wyprawy Geograficznej.

Cel i przebieg podróży

17. Szkolna Wyprawa Geograficzna „Indie 2017” wyruszyła z Chorzowa 12 lipca, tuż po północy. W czasie ponad siedmiotygodniowego pobytu na subkontynencie 25-osobowa uczniów i absolwentów chorzowskiego Słowaka przemierzy kilkanaście tysięcy kilometrów poznając zróżnicowanie przyrodniczo-geograficzne i społeczno-kulturowe największej demokracji świata.

Młodzi podróżnicy mają lepiej poznać środowiska przyrodniczo–geograficzne subkontynentu indyjskiego, zapoznać się z kulturą i zróżnicowaniem religijnym kraju, a także prowadzić przyrodnicze i socjologiczne obserwacje, które staną się materiałem dla późniejszych wykładów, odczytów, artykułów i sprawozdań. Uczniowie i absolwenci „Słowaka” mają również kształtować umiejętności organizacyjne oraz zdolność radzenia sobie w trudnych do przewidzenia sytuacjach.

Licealiści ze Słowaka rozpoczęli swą przygodę z Orientem w Delhi. Stamtąd skierowali się do pustynnego Radżasthanu Gudźaratu gdzie spotkali się z wnuczką maharadży, który w czasie wojny uratował i adoptował ponad 1200 polskich dzieci. Z Gudźaratu na południe ruszyli na południe, aż na sam Przylądek Komoryn, mając w planach odwiedzenie po drodze Ahmedabad, Bhopal, Sanći, Bhibetkę, Pune, Koczin i laguny Kerali. Z Komorynu, przez Maduraj, Thandźawur, dawne francuskie Pondicherry i urokliwy Mamallapuram przejadą do Kalkuty gdzie będą pracowali jako wolontariusze w ośrodkach dla cierpiących dzieci i dorosłych, prowadzonych przez kontynuatorki wielkiej misji Matki Teresy.

Młodzi podróżnicy udowodnią, że polską młodzież stać na bezinteresowne wspieranie biednych i cierpiących, co w naszym kraju nie jest jeszcze zjawiskiem powszechnym. Ich wolontariat, będzie jak mam nadzieję, przykładem dla rówieśników i wartościową wizytówką Polski dla mieszkańców tych regionów Azji, a także odwiedzających ją turystów z różnych zakątków Ziemi.

Drugi etap wyprawy rozpocznie się od pobytu w świętym mieście hindusów – Waranasi, zaś dalsza tras będzie wiodła przez Allahabad, Ajodhię i Lakhnau. Wyprawowe „ostatki” poświęcą pełnej mogolskich monumentów Agrze i Fatehpur Sikri, zaśa ostatnie chwile w indyjskiej metropolii – Delhi. Powrót z wyprawy nastąpi 2 września, a oficjalne powitanie w poniedziałek 4 września 2017 r. ok. godziny 10.00 w holu Akademickiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie przy ul. Dąbrowskiego 36.

Poprzednie wyprawy

W wyprawach chorzowskiego „Słowaka”, bo tak popularnie zwane jest jedno z najlepszych liceów na Śląsku, wzięło udział w ich niemal dwudziestopięcioletniej historii kilkuset uczniów i absolwentów. Młodzi podróżnicy w czasie dwumiesięcznych pobytów poza Europą poznawali Indie, Nepal, Pakistan, Bangladesz, Sri Lankę (tam między innymi uczestniczyli w odbudowie szkoły zniszczonej przez tsunami), Tajlandię, Birmę, Laos, Kambodżę, Wietnam, Malezję, Singapur, Brunei, Indonezję, a jako jej absolwenci przemierzają naszą planetę wszerz i wzdłuż.

W 2011, 2013 i 2015 roku licealiści z Chorzowa połączyli pasjonującą podróż po Indiach z pracą jako wolontariusze w domach opieki w Kalkucie, prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Miłości (bł. Matki Teresy). Patronat nad tegorocznym przedsięwzięciem objęli: Polskie Towarzystwo Geograficzne, Ambasador Republiki Indii w RP Ajay Bisaria, Prezydent Miasta Chorzów Andrzej Kotala, Rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. dr hab. Andrzej Kowalczyk, oraz Poseł do Parlamentu Europejskiego prof. dr hab. Jerzy Buzek.

 

Źródło: www.slowacki.edu.pl; peneplena.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama