Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

"Uratujcie moją Asię, ona umiera"

Mieszkająca w Chorzowie Joanna Baran ma zaledwie 42 lata, ale mimo wciąż młodego wieku, chęci i powodów do życia, jej czas tutaj jest bardzo niepewny. Kobieta walczy z rakiem i chociaż jej los stoi pod ogromnym znakiem zapytania, kurczowo trzyma się życia - nie tylko dla siebie, lecz również dla swojej dwudziestodwuletniej córki.
"Uratujcie moją Asię, ona umiera"

Historia walki Joanny Baran z rakiem ma swój początek trzy lata temu, w 2014 roku okazało się, że ma raka piersi. Leczenie pomogło. Wróciła do pracy. Ulga była jednak tylko chwilowa - w 2015 zaatakowały przerzuty. Chemia powoli przestaje działać, a organizm jest nią coraz bardziej wyniszczony. Rodzina i znajomi widzą to na się pierwszy rzut oka - osłabienie, wychudzenie, skóra przesuszona tak, że aż pęka. W roku 2017 pojawił  promyk nadziei, a jest nią nowy lek. Czar jednak prysł szybko; okazało się, że lek jest refundowany jedynie w pierwszej fazie leczenia, czyli przed chemioterapią. Joanna jest po kilku sesjach chemii. Lek może co najwyżej zafundować sobie z własnej kieszeni. Ale jak, gdy koszt jednej dawki to 20 000 zł, a koszt rocznej kuracji to 360 000?

Chciałaby żyć. Może się wydawać, że rok to tak niewiele, tyle co nic. Dla niej rok to kolejne 12 miesięcy z najbliższą rodziną, w tym córką, ukochanymi zwierzętami (w domu ma trzy koty i psa). To możliwość doczekania, aż jej córka skończy studia i poczucia dumy.

Uratujcie moją Asię, ona umiera! - nawołuje Dorota Kraus, przyjaciółka Joanny w niedoli - w 2014 roku walczyły wspólnie z rakiem piersi. Zorganizowała w jej imieniu zbiórkę, w której przytacza całą sytuację kobiety: Próbowałyśmy błagać Ministerstwo Zdrowia, Firmę , która jest producentem leku, osoby prywatne, firmy, Fundacje i nic. Wykoystałyśmy leczenie systemowe i czas umierać.

Jeżeli możecie jakoś pomóc - pomóżcie:

https://pomagam.pl/afvkzg2p



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Leni 234Treść komentarza: +A moze by tak nasz kochany Chorzow polaczyc ze Sosnowcem,ktory takze lezy na Slasku wtedy bylibysmy jedna wielka rodzina.Data dodania komentarza: 25.05.2026, 21:52Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić”Autor komentarza: WojtekTreść komentarza: Wyszedl z domu i nie poznal tej ruiny jaka jest Chorzow?Data dodania komentarza: 25.05.2026, 17:55Źródło komentarza: Senior nie wiedział, gdzie jest. Zajął się nim chorzowski funkcjonariuszAutor komentarza: Tęczowego Chorzowa już czasTreść komentarza: Ja szukam oświadczeń majątkowych od naszych radnych którzy traktują Chorzow jak portfel może mi ktoś pomóc gdzie je znaleść i kiedy łaskawie będą opublikowaneData dodania komentarza: 25.05.2026, 13:58Źródło komentarza: Zagubiony maluch na koncercie Metalliki. Pomogli czujni fani i mundurowiAutor komentarza: Jorg45Treść komentarza: Włodarzom Miasta nieznany jest budowlany termin "konserwacja", który od dekad nie był realizowany. Więc przed mającą nastąpić kakatastrofą budowlaną, może uchronić tylko remont.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:48Źródło komentarza: Będą remonty w świętochłowickich przedszkolach. Jedno z nich trafi do budynku szkołyAutor komentarza: ZawiedzionyTreść komentarza: Banda paralityków, wywalić wszystkich na zbity pysk, razem z siemianiwskim, grzybkiem i fornalikami. Amatorzy za pieniadze podatnika. Na Filarowrj niech grają padalce a nie stadion dla paralityków.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Dreszczowiec w Pruszkowie i wielki blamaż Niebieskich... Ruch nie zagra w barażach o Ekstraklasę!Autor komentarza: Tęczowy ChorzowTreść komentarza: Czy na otwarciu był wojewoda bo widziałem jak trawniki malują na kolory tęczy pod urzędemData dodania komentarza: 22.05.2026, 11:26Źródło komentarza: Po niemal roku wrócił przejazd pod estakadą!
Reklama
Reklama