Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 02:50
Reklama Baner reklamowy

Reprezentacja Polski znów wygrywa na Stadionie Śląskim! [ZDJĘCIA]

Popularny "Kocioł Czarownic" po ponad ośmiu latach ponownie przyjął piłkarską reprezentację Polski. Tym razem była to co prawda kadra do lat 19, jednak przy blisko 30 tysiącach osób na Stadionie Śląskiem pokonali Białoruś 3:0 (2:0) w meczu eliminacyjnym mistrzostw Europy do lat 19. 
Reprezentacja Polski znów wygrywa na Stadionie Śląskim! [ZDJĘCIA]

W ubiegłym tygodniu na trybunach Stadionu Śląskiego po raz pierwszy od 8 lat na trybunach Stadionu Śląskiego zasiedli kibice, a na obiekcie miał miejsce finisz PKO Silesia Marathon. 7 października na murawie tego wspaniałego obiektu w Chorzowie ponownie zaprezentowała się reprezentacja Polski. Choć była to kadra do lat 19 to na trybunach zasiadło blisko 30 tysięcy kibiców, co dla tych młodych piłkarzy było czymś wyjątkowym.

Od środy w naszym regionie odbywa się turniej eliminacyjny do mistrzostw Europy do lat 19. W pierwszym spotkaniu w Gliwicach nasza reprezentacja pokonała Irlandię Północną 2:1 po bramkach Adriana Łyszczarza i Arona Stasiaka. Nasi sobotni rywale - Białoruś wysoko uległa faworytowi tego turnieju - Niemcom aż 1:5.

Początek spotkania to wyrównana gra w środku pola. Oba zespoły miały swoje okazje po rzutach wolnych jednak ich nie wykorzystały. Pierwsza stuprocentowa okazja dla gości miała miejsce w 18. minucie spotkania, kiedy to Artem Petrenko trafił w słupek. Ta sytuacja była impulsem dla podopiecznych Dariusza Dźwigały, którzy szybko przejęli inicjatywę. Wymierny efekt przyniosło to już w 23. minucie spotkania. Adrian Łyszczarz z prawego skrzydła dograł do Arona Stasiaka, ten oddał piłkę jeszcze Marco Drawzowi, który trafił do bramki.

Biało-czerwoni poszli za ciosem próbując po raz drugi pokonać Aleksandra Svirskiego. W 30. minucie meczu mieliśmy sporo szczęścia, a ostrzeliwanie bramki Radosława Majeckiego zakończyło się wybiciem niemal z lini bramkowej przez Tymoteusza Puchacza. Chwilę później groźny strzał Miroslawa Chelosolowa z rzutu wolnego wybronił Majecki. Odpowiedź przyszła w 39. minucie, kiedy to gola samobójczego strzelił Wladislaw Malkewicz. Spora zasługa w tej sytuacji Adriana Łyszczarza, który do końca napierał obrońcę Białorusi. Do przerwy biało-czerwoni schodzili więc przy prowadzeniu 2:0.

Druga połowa znakomicie rozpoczęła się dla naszej reprezentacji. W 48. minucie z dystansu mocnym strzałem bramkarza gości pokonał Adrian Łyszczarz i biało-czerwoni prowadzili już 3:0. Nasi piłkarze grali coraz swobodniej w ataku przez co stwarzali sobie kolejne sytuacje bramkowe. Swoje okazje miał pomocnik młodzieżowego Bayeru Leverkusen - Riccardoo Grym. 18-latek urodzony w Niemczech ma podwójne obywatelstwo, jednak zdecydował się na grę w naszych barwach, gdzie radzi sobie bardzo dobrze. W 64. minucie nasz szkoleniowiec zdecydował się na ściągnięcie wspomnianego Gryma, a na boisku pojawił się Tomasz Makowski.

 

W 72. minucie kolejną znakomitą okazję miał Aron Stasiak, jednak nie znalazł sposobu na bramkarza gości. Do końca nie odpuszczali podopieczni Dariusz Dźwigały. W 81. minucie spotkania byliśmy bliscy pokonania golkipera rywali po raz czwarty, jednak udało się przeciwnikowi wybić piłkę na rzut rożny.  Kolejne okazja Stasiaka nie przyniosły efektu w postaci bramki, jednak kibice zgromadzeni na stadionie wyraźnie dodawali sił "Orłom" Dźwigały. Do końca biało-czerwoni kontrolowali już przebieg wydarzeń na boisku i ostatecznie wygrali swój drugi eliminacyjny mecz 3:0.

Polacy awansowali do II rundy eliminacyjnej di mistrzostwa Europy. We wtorek (10.10) w Zabrzu o godz. 18 biało-czerwoni zagrają ostatni mecz, a rywalem będą Niemcy. 

Polska - Białoruś 3:0 (2:0)

Bramki: 23' Drawz, 39' Malkewicz (s), 48' Łyszczarz

Składy:

Polska: Majecki - Puchacz, Repka, Walukiewicz, Szota - Łyszczarz {75' Moder), Kanach, Grym (64' Makowski), Drawz, Kwietniewski - Stasiak (89' Steczyk)

Białoruś: Svirski - Miroshnikov, Glinski, Vegerya - Miakish, Gorbach, Lapun, Alshanik (59' Kirilenko), Maikevich - Petrenko (59' Mirojewski), Khlebosolov (86' Jermakowicz)

Sędzia: Jorgji Enea

Widzów: 29 316



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama