Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 00:55
Reklama Baner reklamowy

Ruch odpowiada mediom

Kilka dni temu Kamil Buzio, menadżer byłego obrońcy Ruchu Chorzów - Adama Pazio, rzucił nowe światło na sprawę rozwiązania kontraktu zawodnika. Władze klubu opublikowały komunikat, w którym przedstawiły swój punkt widzenia w tej sprawie.
Ruch odpowiada mediom

Adam Pazio reprezentował chorzowski klub w sezonie 2016/17. Po spadku z Ekstraklasy wystąpił w trzech spotkaniach 1 ligi. Kiedy opuszczał Cichą, zarząd klubu informował, że jego kontrakt został rozwiązany jednostronnie. Zakulisowo mówiło się, że powodem były „kłopoty dyscyplinarne”. Pisemna decyzja w tej sprawie, wydana przez izbę ds. rozwiązywania sporów PZPN, stawia jednak sytuację w innym świetle. Jej treść opublikował za pośrednictwem Twittera Kamil Burzec, menadżer zawodnika.

- Informując o rozwiązaniu kontraktu przez Adama Pazio media często dodają, że nastąpiło to z winy Ruchu Chorzów. Przypomnijmy zatem na czym polegała tzw. „wina klubu” - czytamy w pierwszych zdaniach komunikatu. Jego pełną treść zamieszczamy poniżej:

"Wiosną tego roku Ruch Chorzów chylił się ku upadkowi. Spółka utraciła płynność finansową, nie realizowała swoich zobowiązań, na boisku piłkarze przegrywali mecz za meczem. Groźba bankructwa Spółki i upadku Klubu stawała się coraz bardziej realna. W takiej sytuacji w Spółce doszło do zmian własnościowych, a nowy dominujący właściciel wzmocnił ją kilkumilionowym zastrzykiem finansowym. Wiele zobowiązań, w tym podstawowe zobowiązania licencyjne, zostały spłacone, co umożliwiło Klubowi wystartowanie w rozgrywkach 1 ligi. Zobowiązań było jednak o wiele więcej, konta klubu pozajmowali komornicy paraliżując działanie Spółki. Do dzisiaj na część należnych sobie pieniędzy czeka wiele osób i firm.

23 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód otworzył postępowanie restrukturyzacyjne Ruchu Chorzów SA w trybie przyspieszonym postępowania układowego. Prawo restrukturyzacyjne stanowi, że od dnia otwarcia takiego postępowania do dnia jego zakończenia dłużnik nie ma możliwości płacenia świadczeń wynikających z wierzytelności, które z mocy prawa objęte są układem. Przepis ten dotyczy w przypadku Ruchu wszelkich zobowiązań powstałych przed 23 czerwca 2017 roku, także zobowiązań licencyjnych. Gdyby Zarząd Spółki będącej w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego podjął decyzję o wybiórczej spłacie niektórych zobowiązań naraziłby Spółkę na natychmiastowe zerwanie postępowania układowego, co w konsekwencji doprowadziło by do upadku Klubu.

„Wina klubu” polega na tym, że przestrzega przepisów prawa gospodarczego także w sytuacji, gdy przepisy PZPN stoją z nim w sprzeczności. Celem działań Zarządu jest ratowanie Klubu, a zaproponowany 31 lipca 2017 roku plan spłaty zobowiązań gwarantuje spłatę całej kwoty wierzytelności. Ruch spłaci wszystkie swoje zobowiązania, a plan i harmonogram działań restrukturyzacyjnych jest gruntownie przemyślany i całkowicie realny. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na podejmowanie działań, które proces restrukturyzacyjny narażają na niepowodzenie. Nawet kosztem rozwiązania kontraktu przez Pana Adama Pazio, pozornie chronionego przez związkowe regulacje. Pozornie, bo niekorzystne dla Klubu decyzje organów PZPN utrudniają Klubowi funkcjonowanie, w tym m.in. spłacanie należności wobec piłkarzy, a w skrajnym przypadku mogą je nawet uniemożliwić.

Na 30 listopada br. w katowickim sądzie zaplanowano zebranie wierzycieli, którzy zdecydują o przyjęciu, lub nie, zaproponowanego programu restrukturyzacyjnego. Jesteśmy przekonani, że nasze propozycje są najlepsze z możliwych, a wierzyciele, podobnie jak Zarząd Spółki, uznają, że jedynie ich przyjęcie zagwarantuje im odzyskanie wierzytelności. Jeśli wszystko toczyć się będzie po myśli Zarządu od połowy przyszłego roku Ruch Chorzów zacznie spłatę swoich zobowiązań, także tych wobec Pana Pazio. Jeśli proces restrukturyzacyjny zostanie „wywrócony”, to Spółka nie będzie w stanie funkcjonować i niczego nie zapłaci. Taka to jest „wina klubu”."


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: GregTreść komentarza: w którym kierunku?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 13:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: OszukaliTreść komentarza: Radny Pricel z PiSu zapewniał, że nie pozwoli na połączenie SP 37 z P 4 ponieważ budynek szkoły to nie miejsce dla przedszkolaków. Zapamiętać! PiSowi nie można ufać!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:02Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZbynioTreść komentarza: Nic dobrego dla mieszkańców ulic Pocztowej i Polnej. Będą mieli utrudniony dojazd do Centrum miasta, oraz do ulicy Bytomskiej.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 22:23Źródło komentarza: Na Pocztowej wprowadzają ruch jednokierunkowy. Zobacz na jakim odcinkuAutor komentarza: KtośTreść komentarza: Oszuści i tyleData dodania komentarza: 23.04.2026, 19:34Źródło komentarza: Edukacyjna reforma w Chorzowie staje się faktemAutor komentarza: JaTreść komentarza: Bardzo szybko niektórzy zmieniają zdanie, najpierw na nie , a nagle na tak. Wszystko pod dyktando, żeby tylko stołka nie zabrał Drużynowy. Po cholerę były te spotkania z rodzicami, pracownikami itp. REFERENDUM konieczne, ja czuję się oszukana.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 19:32Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"Autor komentarza: ZdezorientowanaTreść komentarza: Radny Pricel był przeciw, a dziś zagłosował za. Widać dyscyplina partyjna i koalicja z Drużyną ma się dobrze.Data dodania komentarza: 23.04.2026, 17:59Źródło komentarza: Nowe Zespoły Szkolno-Przedszkolne w Chorzowie. "Czy my chcemy podnieść jakość edukacji, czy też chcemy tę jakość obniżyć"
Reklama
Reklama