Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Walka do samego końca nie wystarczyła

KPR Ruch Chorzów w 13. kolejce PGNiG Superligi Kobiet, gościł zespół Kram Start Elbląg. Nasze zawodniczki zostawiły wiele zdrowia na parkiecie, pokazały niesamowitą wolę walki, ale niestety to nie wystarczyło, aby pokonania drużyny przyjezdnej. Ruch poniósł porażkę 29:34 (17:19) ze Starterkami.
Walka do samego końca nie wystarczyła

Chorzowianki do sobotniego starcia przystąpiły borykając się w dalszym ciągu z pewnymi problemami kadrowymi. Swoje kontuzje leczą obecnie skrzydłowe Joanna Rodak oraz rozgrywająca Oktawia Mrozek. Dzisiejsze starcie było jednocześnie ostatnim meczem pauzy ze względu na zawieszenie dla Katarzyny Masłowskiej. Niespodziewanie przed samym spotkaniem ze względu na chorobę z kadry wypadła Karolina Kuszka. Zapewne była to nieprzyjemna informacja dla zespołu oraz trenera Jarosława Knopika, biorąc pod uwagę świetną postawę Kuszki między słupkami w wygranym meczu z Piotrcovią Piotrków Trybunalski.

Przed spotkaniem na parkiecie hali MORiS pojawilli się działacze Związku Piłki Ręcznej oraz v-ce prezes Ruchu Krzysztof Zioło. Złożyli uroczyste gratulacje Katarzynie Masłowskiej za zdobycie wraz z Reprezentacją Polski złotego medalu mistrzostw Euorpy w piłce ręcznej plażowej.

Rywalizację rozpoczęły Niebieskie. Nasze zawodniczki uważnie i spokojnie rozgrywały piłkę. W tym samym czasie swój doping rozpoczęli fani chorzowskiego Ruchu, którzy przybyli na mecz w licznej grupie. Wyniki spotkania otworzyła Marcelina Polańska Tuż po tym, drugą bramkę dla chorzowianek zdobyła Żaneta Lipok. Spotkanie stało się wyrównane, a po pierwszym rzucie karnym, przyznanym dla Starterek, goście objęli prowadzenie. W 10. minucie spotkania klub z Elbląga otrzymał kolejną siódemkę, a do siatki ponownie trafiła grająca z 31 numerem Sylwia Lisiewska. Po tym rzucie, zawodniczki Startu osiągnęły wysoką przewagę wynoszącą 8:11. W związku tym postanowił zareagować trener chorzowianek Jarosław Knopik, prosząc o czas.

Po wznowieniu gry szkoleniowiec wprowadził do bramki Paulinę Jaśkiewicz, która zastąpiła Renatę Kayumową. Golkiperka musiała stawić czoła kolejnemu rzutowi karnemu, niestety wykorzystanemu przez rywalki. Mimo tego Jaśkiewicz świetnie weszła w mecz, prezentując dobrą i aktywną postawę między słupkami. Nasze szczypiornistki nie składały broni, starając się odrobić starty. Przede wszystkim zaczęły zachowywać większą uwagę w defensywie. Swoje umiejętności coraz bardziej zaczęła demonstrować Magdalena Drażyk, zdobywając dwie bramki z rzędu. W 18. minucie sędzia spotkania postanowił przyznać kolejny rzut karny dla Startu. Ponownie swoją szansę wykorzystała Sylwia Lisiewska. W 20. minucie meczu Karolinie Jasinowskiej udało się doprowadzić do wyrównania, a wynik na tablicy wskazywał rezultat 13 do 13. Podczas ataku naszych przeciwniczek dwukrotnie fantastycznymi paradami popisała się Paulina Jaśkiewicz.

W 26. czasu gry, faulowana została Karolina Jasinowska, która potrzebowała interwencji fizjoterapeuty, a następnie opuściła plac gry. Krótko po tym wydarzeniu, widząc dobrą postawę Niebieskich o czas poprosił trener rywalek Andrzej Niewrzawa. Po ostrym faulu na Magdalenie Drażyk, karę dwóch minut otrzymała Barbara Choromańska. Naszą przewagę szybko wykorzystała Dominika Nimsz, rzucając na 17 do 17. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się udaną obroną Renaty Kayumowej i wynikiem 17:19 dla Startu Elbląg.

Druga część zawodów rozpoczęła się od rzutu karnego dla Ruchu oraz kary dwóch minut dla Aleksandry Kwiecińskiej. Siódemkę pewnie wykorzystała Karolina Jasinowska. Niebieskie szybko doprowadziły do remisu, dzięki fantastycznej postawie Renaty Kayumowej w bramce. Niestety od tego momentu coś zacięło się w ataku naszych szczypiornistek. Przez ponad 5 minut piłkarki KPR-u nie potrafiły trafić do siatki. W 39. minucie, po faulu na Magdalenie Drażyk, na karę dwóch minut udała się Aleksandra Stokłosa. Kibice próbowali zagrzać do walki nasze zawodniczki. Widząc naszą niemoc w ataku o czas poprosił trener Knopik.

W końcu przełamanie nastąpiło w 43. minucie, po kontrze naszego zespołu, zakończonej udanym strzałem Żanety Lipok. Karę dwóch minut po faulu otrzymała Agnieszka Drażyk. Zespół z Elbląga zaczął przejmować kontrolę nad spotkaniem. Przy wyniku 25:21 została nałożona kolejna dwuminutowa kara dla naszej szczypiornistki, a konkretniej Agnieszki Piotrkowskiej. Sytuacja nie wyglądała najlepiej, dlatego Jarosław Knopik postanowił kolejny raz porozmawiać ze swoimi zawodniczkami i poprosił o czas. Tuż po wznowieniu gry, golkiperkę rywalek pokonała Marcelina Polańska. W 49. minucie gry Starterki otrzymały kolejny rzut karny. Fanatycy Niebieskich postanowili nie odpuszczać i zagrzewali nasze szczypiornistki do walki coraz głośniejszym dopingiem. W 52. minucie o czas poprosił trener z Elbląga. Ruch gonił wynik spotkania, ale przecwiniczki nie dawały za wygraną. Oba zespoły odnotowywały kolejne trafienia na swoich kontach. W końcówce spotkania dzielnie dostępu do naszej bramki strzegła Paulina Jaśkiewicz, ale mimo wielkiej chęci i ambicji nie udało się odrobić strat i mecz zakończył się wynikiem 29 do 34.

KPR Ruch Chorzów – KRAM Start Elbląg 29:34 (17:19)

KPR Ruch Chorzów: Jaśkiewicz, Bednarek, Kayumowa – Drażyk M. 10, Jasinowska 6; Lipok 3; Stokowiec 3; Polańska 2; Tyszczak 2; Piotrkowska 2; Nimsz 1; Lesik; Drażyk A., Doktorczyk;

Kary: 4 minuty

KRAM Start Elbląg: Powaga, Wiercioch – Lisiewska 12; Balsam 8; Gerej 4; Yaschuk 4; Waga 2; Choromańska 2; Świerżewska 1; Kwiecińska 1; Świerczek; Kozimur; Szynkaruk; Stokłosa

Kary: 10 minut

Widzów: 669

Sędziowali: Jakub Gnyszka, Mateusz Stonoga


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: ChorzowianinnnTreść komentarza: Nie będzie całe miasto szło w ruine przez jeden drugoligowy klubik. Wszędzie bieda, dziadostwo, familoki, chlewiki, syf, przestępczość, korki, dziurawe drogi a jaśnie Pan Michałek za nasze pieniądze narobi długu 300 mln zł i se stadion wybuduje. Pogrąży nas w długach na lata. Do widzenia, wracaj skąd przyszedłeś bo Chorzowianinem nie jesteś gamoniu. Tego cie uczyli w WSB ? Poczytaj sobie o wskaźnikach zadłużenia i zarządzaniu finansami gminy. Nie sprawdził się Pan, a wypłynął tylko na fali obietnic bez pokrycia. Te miasto nie dźwignie stadionu za 300 mln , a zrobi sie z tego pół miliarda przy tej inflacji !!!!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 10:34Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ReferendumTreść komentarza: I tak nie przyjdę na kolejny szpil, dość mam już tego promowania przez naszych narkokiboli prezydenta Michałka. Basta!Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:36Źródło komentarza: Niebiescy górą w Najstarszych Derbach Śląska! Ruch wygrywa drugi wyjazdowy mecz z rzęduAutor komentarza: REFERENDALSTreść komentarza: Ruch to nowotwór dla Chorzowa, a Szymon Michałek to jego najgorsza komórka...Data dodania komentarza: 10.03.2026, 00:35Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: tolaTreść komentarza: Najwyższy czas na usunięcie tego szkodnika ,nieudacznika i niszczyciela Chorzowa.Data dodania komentarza: 9.03.2026, 21:27Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: CelinaTreść komentarza: Panie Prezydencie to nie jest tylko 19 osób... I nie tylko opozycja ale tam też są osoby które Panu zaufały i dały głos w wyborach ...i bardziej martwił bym się nie tymi 19osobami ale tymi których Pan zawodzi .Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:54Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”Autor komentarza: ZytaTreść komentarza: Nie ma szans na odwołanie prezydenta. Marek K. przez wiele lat zniszczył wszystkich, którzy byli dla niego "niebezpieczni". Zostały wyłącznie tzw. miernoty. Kogo chcecie wybrać ? Od blisko 40 lat obserwuję chorzowskie poczynania tego osobnika, słaby ale bezwzględny. Drodzy mieszkańcy ! Nie dajcie sobie mieszać w głowach!Data dodania komentarza: 9.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Prezydent o referendum: “Próbują wszystkich metod, żeby mnie stąd usunąć”
Reklama
Reklama