Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 20:13
Reklama Baner reklamowy

Remis na zakończenie zgrupowania

W ostatnim meczu rozegranym podczas przygotowań w Rybniku-Kamieniu Ruch zremisował z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1.
Remis na zakończenie zgrupowania

Trener Juan Ramon Rocha wystawił od początku mocny skład. Licznie zgromadzeni kibice mogli więc zobaczyć, w jakiej formie jest ekipa z Cichej na tym etapie przygotowań.

Ruch od początku meczu grał wysokim pressingiem. Utrudniali obrońcom rywali rozgrywanie piłki. Taka taktyka przynosiła efekty, kilka razy udało się odebrać piłkę już na połowie bielszczan. Dzięki temu w 6 minucie miejsce do strzału sprzed pola karnego wypracował sobie Maciek Urbańczyk. Jego kąśliwe uderzenie zdołał obronić były golkiper naszego zespołu, Kamil Lech. W odpowiedzi groźnie uderzał Sabala, na szczęście nad bramką. Mecz był toczony w dosyć żywym tempie. „Niebiescy” często próbowali szybko przenosić ciężar gry pod bramkę rywala rzucając długie piłki na wysuniętego Mateusza Majewskiego. W 21 minucie doszło do bardzo groźnego starcia. Dynamicznie wychodzącego Tomczyka sfaulował Bojan Marković. Niestety napastnik Podbeskidzia doznał kontuzji i musiał opuścić plac gry. Zrobiło się trochę nerwowo, spotkanie straciło trochę na tempie. W kolejnej fazie piłka krążyła w środku pola, żadna z ekip nie potrafiła przejąć inicjatywy. W końcówce pierwszej połowy Podbeskidzie wyszło ze skuteczną kontrą. Sabala minął Markovicia, pomknął sam na bramkę i sprytnym strzałem pokonał źle ustawionego Bankowa. Do przerwy bielszczanie prowadzili 1:0.

Po przerwie od mocnego uderzenia zaczęli „Niebiescy”. Miłosz Przybecki przechwycił piłkę i pomknął sam na bramkę, jednak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Chorzowianie kontynuowali ataki, a ich ton nadawał prawoskrzydłowy. „Miły” chwilę później dograł z prawej strony po ziemi, w zamieszaniu podbramkowym do piłki dopadł najpierw Mello a potem wprowadzony po przerwie Paweł Wojciechowski. Nikomu nie udało się jednak wepchnąć futbolówki do siatki. W 57 minucie mogło być 2:0 dla ekipy spod Klimczoka. Po ładnej akcji prawym skrzydłem i wycofaniu piłki przed pole karne jeden z graczy doszedł do czystej pozycji, ale uderzył w sam środek bramki, wprost w ręce Libora Hrdlicki. W 60 minucie trener Ruchu wymienił 7 zawodników. Na boisku pojawiło się więcej młodych graczy. Gra wciąż koncentrowała się w środku boiska, dużo było niedokładności. W 71 minucie po składnej akcji „Niebieskich” bardzo ładnym, soczystym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Mello. Niestety piłka minimalnie minęła bramkę. Brazylijczyk miał potem kolejną okazję. Po koronkowej akcji uderzył w polu karnym, ale bramkarz Podbeskidzia obronił strzał. Chwilę później nie miał już nic do powiedzenia. Mello wykończył prytnie rozegrany rzut rożny genialnym strzałem w długi róg i było 1:1. Chorzowianie w końcówce przeważali i gol był jak najbardziej zasłużony. A brazylijski pomocnik nie przestawał atakować. Po jego strzale z rzutu wolnego golkipier bielszczan koniuszkami palców strącił  futbolówkę na poprzeczkę.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:1. Patrząc na cały przebieg gry, było to wyrównane spotkanie. Remis można uznać za sprawiedliwe rozstrzygnięcie.

Ruch Chorzów – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:1)

0:1 Valerijs Sabala, 45 min.
1:1 Mello, 84 min.

Ruch: Bankow (46 Hrdlicka) – Villafane (59 Komarnicki), Kowalczyk (59 Kulejewski), Marković (59 Rutkowski), Kotus (34 Starzyński) – Przybecki (59 Słoma), Trojak (59 Zawal), Walski (46 Wojciechowski), Urbańczyk (59 Sikora), Posinković (46 Mello) – Majewski (59 Balicki); trener: Chouan Ramon Rotsa.
Rezerwowi: Paszek, Bielecki, Hołownia, Bogusz.

Podbeskidzie (skład wyjściowy): Lech – Oleksy, Bougaidis, Wiktorski, Modelski – Sierpina, Guga, Rakowski, Kozak – Tomczyk (25 Chmiel), Sabala; trener: Adam Nocoń.

Żółta kartka: Marković.

 

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama