Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 10 września 2026 23:12
Reklama Baner reklamowy

Czeka nas 60 minut ciężkiej walki

Przed nami przedostatnia kolejka PGNiG Superligi Kobiet, w której KPR Ruch Chorzów podejmie Koronę Handball Kielce. Mecz będzie bezpośrednim starciem drużyn, które dzieli zaledwie punkt różnicy.
Czeka nas 60 minut ciężkiej walki

Po ostatnim szalonym terminarzu drużyny trenera Jarosława Knopika, nastąpił ten moment, w którym Niebieskie mogą skupić się tylko na jednym celu. Wiąże się to z odpadnięciem z Mistrzostw Polski Juniorek. Szkoleniowiec może nareszcie trenować z całym zespołem i nie zastanawiać się nad tym kogo może, a kogo nie może wystawić do gry w danym spotkaniu.

- Przygotowujemy się cały czas do meczu z Koroną. Nareszcie możemy skupić się na jednym celu, a ja nie muszę segregować zawodniczek na dwie drużyny, robić podziałów, tylko wszyscy tworzymy jeden zespół, który jest skupiony na konkretnej, wspólnej rzeczy. Możemy przygotować się w normalnym mikro-cyklu, zostały nam jeszcze dwa treningi. Cieszy mnie też fakt, że przez cały tydzień mogliśmy skoncentorwać się nad tym meczem – ocenia trener Knopik. - To zrozumiałe, że funkcjonuje nam się łatwiej, każdy trener chce pracować ze swoją drużyną, a nie tylko rozgrywać mecze w szalonym tempie, rotować, dawać odpoczywać, zmieniać, czasami naprawdę było ciężko ogarnąć tę sytuację, ale na całe szczęście to już za nami – dodaje.

Drugim pozytywnym aspektem jest sytuacja kadrowa. Chorzowianki do spotkania z Koroną przystąpią niemal w pełnym składzie. Jedynymi zawodniczkami których zabraknie, są Agnieszka Drażyk, która podda się artroskopii kolana w połowie marca, Paulina Jaśkiewicz w dalszym ciągu zmaga się z urazem kciuka, jakiego nabawiła się podczas meczu z Pogonią Szczecin. Wygląda jednak na to, że szyna zostanie wkrótce zdjęta, a golkiperka powróci do treningów już w poniedziałek. Ostatnią nieobecną jest Oktawia Mrozek, która wyleczyła już kontuzję, ale obecnie przechodzi infekcję w związku z czym jej powrót nastąpi także na początku kolejnego tygodnia.

- Cieszy mnie to, że do treningów powróciła wczoraj Karolina Kuszka. Oczywiście będziemy ją wprowadzać ostrożnie, ale jest to komfortowe, że będę dysponował trzema bramkarkami. Skrzydła są w pełni dysponowane, tak samo obrotowe. Na rozegraniu jest problem z Agnieszką, którą czeka dłuższa przerwa, ze względu na kontuzję i zaplanowany zabieg, a infekcję wyleczyć musi Oktawia Mrozek – komentuje sytuację szkoleniowiec.

W dwóch spotkaniach Superligi KPR odnotował dwie porażki, najpierw z Energą Koszalin, a następnie z Zagłębiem Lubin. Niebieskie w tych konfrontacjach zagrały jednak kawał dobrej piłki i można zakładać, że gdyby trener Knopik miał wówczas do dyspozycji pełny skład, to oba rezultaty mogły wyglądać zupełnie inaczej. Szczególnie dobrze Ruch zaprezentował się w Lubinie, gdzie nieznacznie przegrał z Zagłębiem, stawiając bardzo trudne warunki Miedziowym. Wyobraźnia sympatyków naszych sczypiornistek jest zapewne rozpalona, kiedy weźmie się pod uwagę fakt dobrej sytuacji kadrowej, braku szaleńczego terminarza, a także perspektywę konfrontacji z o wiele niżej notowanym rywalem, w porównaniu do dwójki poprzednich oponentów.

- Jesteśmy spokojni z tego względu, że możemy się solidnie przygotować. Czujemy się dobrze fizycznie, taktycznie, analitycznie, ale wszystko zweryfikuje boisko. Z racji roli gospodarza oraz tego, że zajmujemy wyższe miejsce w tabeli, to jesteśmy w trochę lepszej sytuacji niż Korona, co jednak nie stawia nas w roli zdecydowanego faworyta. Kielczanki wygrały ostatnio z Piotrcovią, a dodatkowo ich sytuacja kadrowa również ulegała znacznej poprawie i przyjadą do Chorzowa w pełnym składzie. Wiemy o co gramy, zwycięstwo jest dla nas bardzo ważne, ale czeka nas 60 minut ciężkiej walki i emocji, z którymi musimy sobie poradzić – mówi skoncentrowany przed meczem Jarosław Knopik.

Spotkanie KPR Ruch Chorzów – Korona Handball Kielce, w ramach 21. kolejki PGNiG Superligi Kobiet odbędzie się w najbliższą niedzielę, tj. 4 marca 2018, o godzinie 17:00 na hali MORiS Chorzów, przy ul. Dąbrowskiego 113.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama