Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 10:24
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Dzień i noc

Skwar, lepiący się do opon asfalt i próby odwrócenia doby do góry nogami – tak wyglądała końcówka trzeciego tygodnia podróży grupy rowerowej NINIWA dookoła Morza Czarnego. Obszerną relację z ostatnich dni wyprawy „pielgrzymów”, przekazał naszej redakcji Krzysztof Zieliński i o. Tomasz Maniura.
Dzień i noc

- Jadąc w głąb Rosji, można zauważyć coraz uboższe życie mieszkańców mijanych wiosek. Widoczne jest to między innymi w asortymencie mijanych sklepów, w których jest mało produktów i do tego z przeterminowanymi okresami ważności – mówi o. Tomasz Maniura, szef wyprawy, który zauważa też różnicę w cenach miedzy tegoroczną wyprawą, a wyprawą na Syberię z 2013 r. - Wszystko stało się droższe – dodaje.

 

Relacja Krzysztofa Zielińskiego ze Stowarzyszenia Młodzieżowego NINIWA:

- Od połowy tygodnia aura pogodowa nie tylko się poprawia, ale i zupełnie odwraca! Prawie 40-stopniowy upał i przynajmniej jeszcze o 10 stopni wyższa temperatura jezdni dają się mocno we znaki zarówno rowerzystom, jak i ich sprzętom. Teraz wyprawa przypomina bardziej tę z 2011 roku do Maroka, kiedy żar w ciągu dnia praktycznie uniemożliwiał jazdę. Skojarzenie potęguje czwartkowy nocleg przy wielkim pomniku byka – jak w Hiszpanii. Co robi on na środku pustkowia w Rosji? – trudno ocenić. Podróży nie ułatwia wszechobecny step z niewielkimi tylko śladami cywilizacji. Stacje benzynowe i ich cień, są na wagę złota i to tu najczęściej próbują w ciągu dnia znajdować odpoczynek członkowie grupy. Suchy kaukaski klimat podpowiada sposób na rozwiązanie problemu z pogodą. Może by tak jechać w nocy, a w dzień odpoczywać? Plan bardzo dobry i sprawdził się już nie raz w przeszłości.

I tak, w sobotę 21 sierpnia, rowerzyści wstają o godz. 3.15, żeby sprawnie się spakować. Gotowi do drogi o 4.00 niestety są powstrzymani przez ciągle obecną przy nich Policję – „niet i… „niet! My vykhodim na rassvete” (tzn. wyruszamy o wschodzie). Start o 5.00 to nie tylko stracona godzina, ale też osłabione morale grupy. Dalej jazda w ciszy, bo naczelnik zarządził jazdę gęsiego. Przerwa na stacji benzynowej, kolejne 60 km i przerwa. Choć ekipa planowała zrobić większe zakupy w supermarkecie, Policja pokierowała ich przez obwodnicę i udało się zatrzymać dopiero przy niewielkim sklepie poza miastem. I choć grupie udaje się nawiązywać życzliwe relacje ze stale zmieniającymi się co kilkadziesiąt kilometrów funkcjonariuszami, to jednak opieka policyjna nad grupą sięga granic absurdu.

Policjanci nierzadko „pomagają” trzymając w rękach długą broń. Na szczęście niedzielny odpoczynek już blisko, w Nowopawłowsku. Niestety po zmroku jechać nie wolno, więc grupa zatrzymuje się na 70 km przed celem. Czasem policjantów udaje się lekko oszukać, gdy np. ostatnia z trzech kolumn zatrzymuje się rzekomo w celu naprawy usterki, a dwie pierwsze ruszają przodem, żeby znaleźć atrakcyjny nocleg bez policyjnego ogona i bez narzucania „lepszych” rozwiązań. Jednak nie tym razem. Rowerzyści docierają do oblackiej parafii w Nowopawłowsku dopiero ok. 9.00 w niedzielę. Tam już jednak trafiają w otwarte i szczodre ręce parafian i otrzymują upragniony odpoczynek.

Wczoraj rozpoczął się czwarty tydzień jazdy teamu rowerowego NINIWA. W nadchodzących dniach „pielgrzymi” będą musieli pokonać m.in. wysokie góry w Gruzji. Codzienne losy śmiałków z Kokotka relacjonują na oficjalnej stronie wyprawy www.niniwateam.pl członkowie zespołu "Albo i nie" z Siemianowic Śląskich. Zaprzyjaźniony z NINIWĄ zespół zyskał popularność m.in. dzięki występom w programie "Must be the music", a także zdobywając liczne nagrody na festiwalach i przeglądach muzycznych. - Liryczny klimat i humor muzyków ciekawie komponuje się z barwnymi podróżami grupy – przekonuje Krzysztof Zieliński.

Rowerzyści powrócą do kraju 25 września. Po zakończeniu „Misji JuT – Ostatnie Okrążenie” wydana zostanie książka opisująca kolejne rowerowe zmagania uczestników wyprawy. Z tej okazji – jak co roku – spotkają się z czytelnikami w ramach cyklicznych zgromadzeń członków Starochorzowskiego Klubu Podróżnika. O jego terminie poinformujemy na naszym portalu Tuba Chorzowa.

 

 

 

 

Fot.: NINIWA Team


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Noo...Treść komentarza: Haha.....dobreData dodania komentarza: 23.01.2026, 22:27Źródło komentarza: Przejścia dla pieszych nie będzie, tramwajowej kładki (na razie) też nieAutor komentarza: AZTreść komentarza: Ludzie! Przestańcie już czepiać się p.Prezydenta Szymona Michałka.Wg.Was On jest winny wszystkiego.Co z Wami,dlaczego nie czapialiście się tak wszystkiego za wcześniejszych rządów poprzedniej władzy.Dajcie już spokój.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 01:31Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: BybTreść komentarza: Więcej kierowców z krajów w których nigdy snieg nie pada, juz teraz szarpią autobusami ze jeździć sie nie da albo stają w poprzek pasow dla pieszych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 23:16Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Zadziwiony propagandą sukcesuTreść komentarza: Proszę o rzetelność dziennikarską, i podawanie prawdy, oficjalne wyniki na stronie https://ksis.eu/resultx.php?id_prop=8850. Najlepsze zawodniczki startowały w kategorii A Dziewczynki te natomiast w kategorii C, czyli rekreacyjnej i najczęściej rywalizowały tylko z innymi dziewczynkami z tego klubu. A prawo do reprezentowania kraju mają tylko zawodniczki Kadry Narodowej powołane przez Polski Związek Gimnastyczny, a wymienione w artykule dziewczynki nawet licencji zawodniczych nie posiadają. Gratuluję pasji ale to nie osiągnięcia sportowe tylko rekreacyjnej.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 22:15Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę FrancjiAutor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Michałek nie jest ekspertem z dziedziny budowy mostów. Ekspertyzę napisał biegły i napisał wprost, że estakadę należy natychmiast zamknąć. Michałek podjął jedyną sensowną decyzję, jaka była wtedy możliwa. Niech się każdy zastanowi, co by zrobił na miejscu Michałka. Tak na spokojnie, ze świadomością odpowiedzialności za życie ludzi.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 17:54Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Chorzowianka z dużym CH 🤣Treść komentarza: Brawo. Super że nasze dzieci z Śląska gdzieś się pokazują za granicą 😍 jakie piękne strojeData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:08Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę Francji
Reklama
Reklama