Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 25 maja 2026 10:43
Reklama Baner reklamowy

Wspomnienie Ryszarda Wyrobka

Dokładnie 91 lat temu na świat przyszedł Ryszard Wyrobek. Wspominamy czterokrotnego Mistrza Polski z Ruchem, jednego z najwybitniejszych bramkarzy w historii klubu.
Wspomnienie Ryszarda Wyrobka

Ryszard Wyrobek urodził się 17 maja 1927 r. w Hajdukach. Z wykształcenia był ślusarzem. Popularny „Pingol” zaczynał karierę jako lewoskrzydłowy. Początkowo strzelał bramki w podwórkowym KS Bloki. W 1941 r. został zawodnikiem Bismarckhütte SV, klubu działającego w czasie okupacji w miejsce Ruchu. W listopadzie 1944 r. 17-letniego Wyrobka Niemcy powołali do wojska. Służył w Cottbus, a potem w Prusach Wschodnich. – W ostatnich miesiącach wojny Niemcy brali na front nawet tych, których uważali za Polaków. Do Chorzowa wróciłem w maju 1945. Nogi miałem odmrożone, popuchnięte jak „konewki” i nawet nie myślałem o sporcie – wspominał Ryszard Wyrobek.

Po kilku miesiącach wyzdrowiał i rozpoczął treningi w Ruchu. Wkrótce zadebiutował w pierwszej drużynie grając na lewym skrzydle. Golkiperem „Niebieskich” był wtedy Walter Brom. Sprawiał jednak „problemy wychowawcze” i rozpoczęto poszukiwania innego zawodnika na tę pozycję. Wybór padł na Wyrobka. ­– Przyglądałem się przez kilka spotkań grze naszego bramkarza, potem spróbowałem swych sił. Udało się – przyznał. W 1948 r. został pierwszym bramkarzem Ruchu, będąc nim, z małymi przerwami, do 1962 r. Przez lata uchodził za jednego z najlepszych na swej pozycji w kraju.

Mimo licznych propozycji z innych klubów pozostał wierny Ruchowi. – Chcieli mnie w Gwardii Warszawa, Lechu Poznań, AKS Chorzów, ale człowiek był cały czas „głupi” za tym Ruchem. A przecież inne kluby miały więcej pieniędzy, było je, na przykład, stać na podróże „kuszetką”. A myśmy czasem nawet do Szczecina jechali pociągiem towarowym. Pamiętam, że spałem nawet raz w kajaku, bo tak było najwygodniej – wspominał „Pingol”, który miał również propozycję gry za granicą. – Piechaczek miał wujka – fryzjera w Kaiserslautern. Pojechaliśmy tam w dwójkę, zaproponowano nam przejście do 1. FC, klubu Fritza Waltera. Mnie pokazano już nawet mieszkanie, które miałem dostać. Nie zgodziłem się zostać, nie wyobrażałem sobie życia poza Chorzowem – podkreślał Wyrobek.

„Śląski Jaszyn”, jak nazywano kiedyś Ryszarda Wyrobka, w barwach „Niebieskich” rozegrał aż 259 ligowych spotkań. Z Ruchem czterokrotnie świętował zdobycie mistrzostwa Polski (1951, 1952, 1953 i 1960) oraz Puchar Polski (1951). – Za cztery mistrzostwa dostałem cztery swetry. A jak się mecz przegrało to byliśmy wzywani „na dywanik” do komitetu partii w Chorzowie. Tam nas wyzywano od „medalikorzy”, bo większość z nas chodziła do kościoła i nosiła medaliki – wspominał Wyrobek.

Na zdjęciu: Ruch przed 500. meczem w ekstraklasie (2 sierpnia 1958 r. w Chorzowie, 2:1 z Polonią Bytom); od lewej: Eugeniusz Pohl, Ryszard Wyrobek, Antoni Nieroba, Jerzy Bomba, Zygmunt Pieda, Norbert Bochenek, Gerard Cieślik, Mieczysław Siemierski, Czesław Suszczyk, Eugeniusz Piechaczek i Eugeniusz Lerch.

„Pingol” rozstał się z Ruchem po konflikcie z trenerem Tatraiem. Przeszedł do Wyzwolenia Chorzów, gdzie grał jeszcze dwa lata. Karierę zakończył jako grający trener w AKS Niwka. Później pracował w hucie Batory, jednocześnie szkolił Zryw Chorzów, gdzie zastąpił słynnego Murgota.  

Ryszard Wyrobek to jeden z symboli „Niebieskich” a rodzinne tradycje kontynuowali nie tylko synowie – EugeniuszCzesław i Jerzy (mistrz Polski z Ruchem jako piłkarz i trener) oraz najstarsza z potomstwa Halina, piłkarka ręczna. Co ciekawe, żony WyrobkaGerarda Cieślika były siostrami! Ryszard Wyrobek zmarł 12 marca 1996 r. w Chorzowie.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Jorg45Treść komentarza: Włodarzom Miasta nieznany jest budowlany termin "konserwacja", który od dekad nie był realizowany. Więc przed mającą nastąpić kakatastrofą budowlaną, może uchronić tylko remont.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:48Źródło komentarza: Będą remonty w świętochłowickich przedszkolach. Jedno z nich trafi do budynku szkołyAutor komentarza: ZawiedzionyTreść komentarza: Banda paralityków, wywalić wszystkich na zbity pysk, razem z siemianiwskim, grzybkiem i fornalikami. Amatorzy za pieniadze podatnika. Na Filarowrj niech grają padalce a nie stadion dla paralityków.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Dreszczowiec w Pruszkowie i wielki blamaż Niebieskich... Ruch nie zagra w barażach o Ekstraklasę!Autor komentarza: Tęczowy ChorzowTreść komentarza: Czy na otwarciu był wojewoda bo widziałem jak trawniki malują na kolory tęczy pod urzędemData dodania komentarza: 22.05.2026, 11:26Źródło komentarza: Po niemal roku wrócił przejazd pod estakadą!Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Pytanie zasadnicze. Na jak dlugo bedzie otwarty...Mam nadzieję ze regerendum wyybierze kogos kompetentnego na to stanowisko i ten ktos podejmie decyzję co dalej!Data dodania komentarza: 22.05.2026, 06:34Źródło komentarza: Po niemal roku wrócił przejazd pod estakadą!Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Kiedy będą opublikowane oświadczenia majątkowe radnych i reszty ? Chcę wiedzieć ile co miesiąc inkasują za ten pokaz władzyData dodania komentarza: 22.05.2026, 06:02Źródło komentarza: Po niemal roku wrócił przejazd pod estakadą!Autor komentarza: EwkaTreść komentarza: Mógł ten orzejazd wrocic wxzesniej, tylko sie sajmon bujać niepotrzebnie z WINBem bujał. Bez efektu za to ze szkodą dla mieszkańcow.Data dodania komentarza: 21.05.2026, 20:47Źródło komentarza: Po niemal roku wrócił przejazd pod estakadą!
Reklama
Reklama