Była biegaczka, po zakończeniu kariery w tej dyscyplinie postanowiła spróbować swoich sił w zdobywaniu górskich szczytów. W krótkim czasie Gorzkowska zdążyła zameldować się m.in. na Mont Blanc, Kilimandżaro czy też Elbrusie. Ambicja zdecydowała jednak o podjęciu próby zdobycia najwyższej góry świata. Magda zaczęła realizację swojego pomysłu od zebrania potrzebnych na ten cel pieniędzy. Wyprawa na Everest wiązała się z ogromnymi nakładami finansowymi. Niemal do samego wylotu, toczyła się „walka” o dodatkowe środki na te przedsięwzięcie. Oprócz tego, na bieżąco trzeba było dokonywać wszystkich czynności organizacyjnych, co pochłaniało ogromnie ilości czasu.
Wyprawa na Mount Everest rozpoczęła się 5 kwietnia. Magda znalazła się w Katmandu – stolicy Nepalu, następnie po przybyciu Sylwii Bajek i Szczepana Brzeskiego, himalaiści wyruszyli do Lukli – najniebezpieczniejszego lotniska świata. Po dotarciu na miejsce ekipa rozpoczęła wędrówkę do Base Campu, odwiedzając po drodze Namache Bazar, Deboche oraz Lobuche. Dokładnie 17 kwietnia Gorzowska dotarła do wspomnianego obozowiska. Stamtąd odbywały się wyjścia aklimatyzacyjne, a ostatnie, a zarazem największe z nich rozpoczęło się 24 kwietnia. Wyprawa miała meldować się kolejno w obozie I, II i III. Jednak na skutek niespodziewanych warunków atmosferycznych oraz zostawienia cieplejszych kombinezonów w Base Campie, nie udało się dojść do ostatniej stacji. Dalsza podróż groziła odmrożeniem kończyn.
Po powrocie do Base Campu, rozpoczęło się oczekiwanie na okno pogodowe. Decyzja o sfinalizowaniu wyprawy zapadła 10 maja. Właśnie w tym dniu Magdalena Gorzowska wyruszyła na szczyt Everestu. Dokładnie 7 dni później tj. 17 maja, o godzinie 10:15 Polka zameldowała się na Dachu Świata, realizując swój cel i spełniając wielkie marzenie!








Napisz komentarz
Komentarze