Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 24 stycznia 2026 10:24
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

W centrum naszego świata

Członkowie teamu rowerowego NINIWA zakończyli piąty tydzień wyprawy pn. „Misja JuT – Ostatnie Okrążenie”. W ciągu minionych dni „pielgrzymi” przemierzali Turcję, gdzie musieli zmierzyć się z kolejnymi problemami. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółową relacją z podróży.
W centrum naszego świata

Relacja Krzysztofa Zielińskiego ze Stowarzyszenia Młodzieżowego NINIWA:

„Podobno jeśli otworzyć mapę i poprowadzić dwie linie krzyżujące się w środku, wyznaczymy centrum świata, jakim jest pewna miejscowość w Turcji. Wyjaśniał to grupie NINIWA Team tamtejszy mieszkaniec. Czy miał świadomość, że kreśląc te linie rysujemy krzyż?

Grupa rowerowa z Kokotka zakończyła piąty tydzień podróży dookoła Morza Czarnego. Czas ten upłynął w klimacie tureckim – bogatym, egzotycznym, ale jednocześnie bardzo otwartym i życzliwym dla podróżników. Choć wstęp artykułu może wydawać się nieco prowokujący, nic bardziej mylnego. W istocie chodzi o to, że mimo medialnej zawieruchy wokół spraw imigranckich, terroryzmu, wojen i aktów ekstremizmu islamskiego, po raz kolejny okazuje się, że zwykły człowiek chce po prostu żyć dobrze i w pokoju. Wiele rzeczy widać lepiej z perspektywy rowerowej kierownicy.

W poniedziałek 29 sierpnia rowerowi niniwici przekraczają granicę Gruzji z Turcją. Idzie sprawnie, mimo prawie 40-osobowej grupy. Znamienny jest fakt, że 100 m od granicy po stronie gruzińskiej jest cerkiew. Lustrzane odbicie stanowi meczet, również 100 m od granicy, lecz po stronie tureckiej – piszą w relacjach uczestnicy.

Pierwsze wrażenia? Obawy? Radosne zaskoczenie wywołuje pierwszy kontakt z napotkanym na plaży człowiekiem narodowości tureckiej… płci żeńskiej, w kusym bikini. Dalej już tylko zapachy herbaty i niesamowite widoki gór z jednej a Morza Czarnego z drugiej strony. Niektórzy narzekają, że w Polsce za dużo kościołów? Ilość meczetów w Turcji bije na głowę nasze statystyki! Po co tyle mówić o wierze w przestrzeni publicznej? Nie przejmują się tym muezzini nawołujący z minaretu do wspólnej modlitwy pięć razy dziennie. Mówimy o Polskiej gościnności? Zawstydziłyby nas gesty otwartości ze strony muzułmanów – podarunki spożywcze na każdym kroku, częstowanie herbatą, użyczanie noclegów, a nawet zaproszenie na wesele 37 spoconych brudasów! Tak jest! Piątek rekompensuje deszczową i niezbyt przyjemną aurę dwóch poprzednich dni oraz sporą ilości awarii rowerowych. Na wieczór bowiem wisienka na torcie w postaci zabawy weselnej, na którą podróżników zaprasza miejscowa para młoda. Od ich pojawienia się na imprezie dołączono stoły, zapełniono je jedzeniem, a parkiet wypełnił się ludźmi. Zabawa w całości bezalkoholowa – i tu widać różnice w stosunku do polskich tradycji. A jednak bawić się da! Nazajutrz w sobotę 2.09 normalna, wyprawowa pobudka o godz. 5.00, bo pora ruszać w trasę. Jednak Polacy też potrafią świętować, bo oto jeden z uczestników ma urodziny. To okazja do radości w grupie.

Nie zawsze jest jednak różowo. Od ponad dwóch tygodni w grupie ferment sieje grypa jelitowa atakująca kolejnych uczestników jazdy. Wyobrażamy sobie dyskomfort choroby w domu, ale na rowerze? Przemierzając nawet 170 km dziennie? To wyzwanie! Ukojenie znaleźć można w modlitwie i Mszy świętej – co podkreślają pielgrzymi. O dziwo, nikt nie piętnuje tu katolików, a nawet zdarza się, że dorośli i dzieci dołączają do ceremonii, mimo że niewiele z niej rozumieją. Co ciekawe, jeden chłopiec podczas wspólnej modlitwy złożył ręce, jak gdyby wspólnie chciał się modlić o Boże miłosierdzie dla świata.- relacjonują rowerzyści – Innym razem w czasie liturgii słowa podjechali do nas policjanci. Wyciągnęli swoje, komórki i zaczęli pstrykać zdjęcia i kręcić filmy. A to wszystko podczas pierwszego czytania, w którym św. Paweł mówi do apostołów „staliśmy się bowiem widowiskiem światu, aniołom i ludziom”.

W niedzielę rowerzyści odpoczywają w dobrych warunkach, dzięki lokalnej gościnności. Dostęp do wody, trochę przestrzeni na obozowisko – to już bardzo wiele. Poczynania grupy śledzi wiele osób za pośrednictwem strony www.niniwateam.pl. Sporo osób wspiera grupę smsami czy na Facebooku, dobrym słowem i modlitwą. Z okazji kanonizacji św. Matki Teresy z Kalkuty jeden z oblatów przypomina podróżnikom, że w 1946 roku powstała reguła, by wszystkie siostry „kalkutki” jeździły rowerami. Może to zatem rower jest jednak tym symbolicznym centrum świata?”

Rowerzyści powrócą do kraju 25 września. Po zakończeniu „Misji JuT – Ostatnie Okrążenie” wydana zostanie książka opisująca kolejne rowerowe zmagania uczestników wyprawy. Z tej okazji – jak co roku – spotkają się z czytelnikami w ramach cyklicznych zgromadzeń członków Starochorzowskiego Klubu Podróżnika. O jego terminie poinformujemy na naszym portalu Tuba Chorzowa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Noo...Treść komentarza: Haha.....dobreData dodania komentarza: 23.01.2026, 22:27Źródło komentarza: Przejścia dla pieszych nie będzie, tramwajowej kładki (na razie) też nieAutor komentarza: AZTreść komentarza: Ludzie! Przestańcie już czepiać się p.Prezydenta Szymona Michałka.Wg.Was On jest winny wszystkiego.Co z Wami,dlaczego nie czapialiście się tak wszystkiego za wcześniejszych rządów poprzedniej władzy.Dajcie już spokój.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 01:31Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: BybTreść komentarza: Więcej kierowców z krajów w których nigdy snieg nie pada, juz teraz szarpią autobusami ze jeździć sie nie da albo stają w poprzek pasow dla pieszych.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 23:16Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Zadziwiony propagandą sukcesuTreść komentarza: Proszę o rzetelność dziennikarską, i podawanie prawdy, oficjalne wyniki na stronie https://ksis.eu/resultx.php?id_prop=8850. Najlepsze zawodniczki startowały w kategorii A Dziewczynki te natomiast w kategorii C, czyli rekreacyjnej i najczęściej rywalizowały tylko z innymi dziewczynkami z tego klubu. A prawo do reprezentowania kraju mają tylko zawodniczki Kadry Narodowej powołane przez Polski Związek Gimnastyczny, a wymienione w artykule dziewczynki nawet licencji zawodniczych nie posiadają. Gratuluję pasji ale to nie osiągnięcia sportowe tylko rekreacyjnej.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 22:15Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę FrancjiAutor komentarza: Synek z CwajkiTreść komentarza: Michałek nie jest ekspertem z dziedziny budowy mostów. Ekspertyzę napisał biegły i napisał wprost, że estakadę należy natychmiast zamknąć. Michałek podjął jedyną sensowną decyzję, jaka była wtedy możliwa. Niech się każdy zastanowi, co by zrobił na miejscu Michałka. Tak na spokojnie, ze świadomością odpowiedzialności za życie ludzi.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 17:54Źródło komentarza: Śmierć na pasach w Chorzowie. Kierowca autobusu usłyszy zarzutyAutor komentarza: Chorzowianka z dużym CH 🤣Treść komentarza: Brawo. Super że nasze dzieci z Śląska gdzieś się pokazują za granicą 😍 jakie piękne strojeData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:08Źródło komentarza: Wielki sukces chorzowianek w Paryżu! Studio Gwiazd podbija stolicę Francji
Reklama
Reklama