Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 20:12
Reklama Baner reklamowy

W centrum naszego świata

Członkowie teamu rowerowego NINIWA zakończyli piąty tydzień wyprawy pn. „Misja JuT – Ostatnie Okrążenie”. W ciągu minionych dni „pielgrzymi” przemierzali Turcję, gdzie musieli zmierzyć się z kolejnymi problemami. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółową relacją z podróży.
W centrum naszego świata

Relacja Krzysztofa Zielińskiego ze Stowarzyszenia Młodzieżowego NINIWA:

„Podobno jeśli otworzyć mapę i poprowadzić dwie linie krzyżujące się w środku, wyznaczymy centrum świata, jakim jest pewna miejscowość w Turcji. Wyjaśniał to grupie NINIWA Team tamtejszy mieszkaniec. Czy miał świadomość, że kreśląc te linie rysujemy krzyż?

Grupa rowerowa z Kokotka zakończyła piąty tydzień podróży dookoła Morza Czarnego. Czas ten upłynął w klimacie tureckim – bogatym, egzotycznym, ale jednocześnie bardzo otwartym i życzliwym dla podróżników. Choć wstęp artykułu może wydawać się nieco prowokujący, nic bardziej mylnego. W istocie chodzi o to, że mimo medialnej zawieruchy wokół spraw imigranckich, terroryzmu, wojen i aktów ekstremizmu islamskiego, po raz kolejny okazuje się, że zwykły człowiek chce po prostu żyć dobrze i w pokoju. Wiele rzeczy widać lepiej z perspektywy rowerowej kierownicy.

W poniedziałek 29 sierpnia rowerowi niniwici przekraczają granicę Gruzji z Turcją. Idzie sprawnie, mimo prawie 40-osobowej grupy. Znamienny jest fakt, że 100 m od granicy po stronie gruzińskiej jest cerkiew. Lustrzane odbicie stanowi meczet, również 100 m od granicy, lecz po stronie tureckiej – piszą w relacjach uczestnicy.

Pierwsze wrażenia? Obawy? Radosne zaskoczenie wywołuje pierwszy kontakt z napotkanym na plaży człowiekiem narodowości tureckiej… płci żeńskiej, w kusym bikini. Dalej już tylko zapachy herbaty i niesamowite widoki gór z jednej a Morza Czarnego z drugiej strony. Niektórzy narzekają, że w Polsce za dużo kościołów? Ilość meczetów w Turcji bije na głowę nasze statystyki! Po co tyle mówić o wierze w przestrzeni publicznej? Nie przejmują się tym muezzini nawołujący z minaretu do wspólnej modlitwy pięć razy dziennie. Mówimy o Polskiej gościnności? Zawstydziłyby nas gesty otwartości ze strony muzułmanów – podarunki spożywcze na każdym kroku, częstowanie herbatą, użyczanie noclegów, a nawet zaproszenie na wesele 37 spoconych brudasów! Tak jest! Piątek rekompensuje deszczową i niezbyt przyjemną aurę dwóch poprzednich dni oraz sporą ilości awarii rowerowych. Na wieczór bowiem wisienka na torcie w postaci zabawy weselnej, na którą podróżników zaprasza miejscowa para młoda. Od ich pojawienia się na imprezie dołączono stoły, zapełniono je jedzeniem, a parkiet wypełnił się ludźmi. Zabawa w całości bezalkoholowa – i tu widać różnice w stosunku do polskich tradycji. A jednak bawić się da! Nazajutrz w sobotę 2.09 normalna, wyprawowa pobudka o godz. 5.00, bo pora ruszać w trasę. Jednak Polacy też potrafią świętować, bo oto jeden z uczestników ma urodziny. To okazja do radości w grupie.

Nie zawsze jest jednak różowo. Od ponad dwóch tygodni w grupie ferment sieje grypa jelitowa atakująca kolejnych uczestników jazdy. Wyobrażamy sobie dyskomfort choroby w domu, ale na rowerze? Przemierzając nawet 170 km dziennie? To wyzwanie! Ukojenie znaleźć można w modlitwie i Mszy świętej – co podkreślają pielgrzymi. O dziwo, nikt nie piętnuje tu katolików, a nawet zdarza się, że dorośli i dzieci dołączają do ceremonii, mimo że niewiele z niej rozumieją. Co ciekawe, jeden chłopiec podczas wspólnej modlitwy złożył ręce, jak gdyby wspólnie chciał się modlić o Boże miłosierdzie dla świata.- relacjonują rowerzyści – Innym razem w czasie liturgii słowa podjechali do nas policjanci. Wyciągnęli swoje, komórki i zaczęli pstrykać zdjęcia i kręcić filmy. A to wszystko podczas pierwszego czytania, w którym św. Paweł mówi do apostołów „staliśmy się bowiem widowiskiem światu, aniołom i ludziom”.

W niedzielę rowerzyści odpoczywają w dobrych warunkach, dzięki lokalnej gościnności. Dostęp do wody, trochę przestrzeni na obozowisko – to już bardzo wiele. Poczynania grupy śledzi wiele osób za pośrednictwem strony www.niniwateam.pl. Sporo osób wspiera grupę smsami czy na Facebooku, dobrym słowem i modlitwą. Z okazji kanonizacji św. Matki Teresy z Kalkuty jeden z oblatów przypomina podróżnikom, że w 1946 roku powstała reguła, by wszystkie siostry „kalkutki” jeździły rowerami. Może to zatem rower jest jednak tym symbolicznym centrum świata?”

Rowerzyści powrócą do kraju 25 września. Po zakończeniu „Misji JuT – Ostatnie Okrążenie” wydana zostanie książka opisująca kolejne rowerowe zmagania uczestników wyprawy. Z tej okazji – jak co roku – spotkają się z czytelnikami w ramach cyklicznych zgromadzeń członków Starochorzowskiego Klubu Podróżnika. O jego terminie poinformujemy na naszym portalu Tuba Chorzowa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Litości xD Bardzo dziwnym trafem, rok temu sfinansowanie projektu wyburzenia oraz właściwie planowanie "na już" burzenia spełniało dyscypline budżetową. Zejdzcie na ziemię. Zmiana kategorii to wymówka, żeby Pan prezydent nie musiał słuchać nikogo podczas podejmowania decyzji. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:57 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: tranzytowiec Treść komentarza: Nie szukaj logiki w wypowiedziach p.Prezydenta. To tylko chwilowa wymówka. Osoba zainteresowana wie, jak śpiewki zmieniają się w czasie. Najpierw trzeba było odebrać ekspertyzę, potem poudawać że PINB musi ją przeczytać a jak ten zaprzeczył to pośpiewać o metropolii. Jak symulowanie ruchu nie wystarcza to wymyślimy smutną historię o ekranie (o której jakoś rok temu nie było mowy przy pytaniach - czy ruch wróci). Tego było mnóstwo i nawet mi jako zagorzałemu fanu tego lore, ciężko już to spamiętać. Swoją drogą, tip do dziennikarzy: zapytajcie czy te ekrany jeszcze wgl istnieją lub czy Pan burzyciel nie pośpieszył się z kasacją ;) Data dodania komentarza: 3.09.2026, 21:55 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: Jeszcze mieszkaniec Treść komentarza: Cudownie, dziś z Katowic do Chorzowa 16km ponad 40 minut. Dziękuję panie prezydencie. Może ze 2 stadiony jeszcze i centrum spa dla niebieskich. Podatnik zapłaci. A i ze 2 spóleczki dla radnych z drużyny i może jakaś malutka rada nadzorcza dla szanownego prezydenta. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama