Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 03:35
Reklama Baner reklamowy

Kolejna kompromitacja Ruchu pod wodzą Fornalaka

Ruch Chorzów odniósł kolejną kompromitującą porażkę za kadencji trenera Dariusza Fornalak. Tym razem Niebiescy, w meczu Pucharu Polski zostali rozbici na własnym stadionie przez Odrę Opole aż 5:1
Kolejna kompromitacja Ruchu pod wodzą Fornalaka

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla Ruchu. Już w 1. minucie spotkania jeden z graczy Niebieskich dopuścił się faulu we własnym polu karnym. Sędziujący ten mecz Marcin Szrek podyktował rzut karny, który na trafienie zamienił Szymon Skrzypczak.  W  14. minucie znowu groźnie było pod bramką gospodarzy. Błąd popełnił bramkarz chorzowian Adam Wilk, który wybił piłkę prosto pod nogi Marcina Wodeckiego, ten przedarł się z futbolówką w pole karne i dośrodkował na głowę Tomasa Mikinica. Strzał zawodnika Odry „wypluł” przed siebie Wilk. Doskonałą sytuację na dobitkę miał Bonecki, ale jego strzał przeszedł wysoko nad bramką. Niebiescy pierwszy raz poważnie zagrozili Odrze w 19. minucie. Mateusz Bogusz oddał fantastyczny strzał sprzed pola karnego, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Szromnik. Po tej sytuacji Ruch egzekwował rzut rożny. Do bardzo dobrego dośrodkowania wyskoczył Wojciech Kędziora i strzałem głową doprowadził do wyrównania! W 23. kontuzji doznał Patryk Sikora, który dłuższą chwilę leżał na murawie. Młody zawodnik ostatecznie opuścił boisko na noszach i zakończył swój udział w dzisiejszym spotkaniu. Jego miejsce zajął Bartosz Nowakowski. Jeszcze przed wejściem skrzydłowego gracze z Opola drugi raz w dzisiejszej konfrontacji wyszli na prowadzenie. Jakub Habusta dośrodkował piłkę w pole karne chorzowian, w którym czekał zupełnie niepilnowany Skrzypczak. Napastnik Odry nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Wilka. W 30. minucie sprytnym strzałem z 20 metrów próbował zaskoczyć Szromnika, ale golkiper zachował czujność. Doskonałą okazja do wyrównania nastąpiła w 40. minucie, ale celne dośrodkowanie w pole karne zmarnował Kędziora do spółki z Wdowikiem, którzy wpadli na siebie, przy próbie wykończenia akcji. Tuż przed przerwą sędzia pokazał pierwszy żółty kartonik. Obejrzał go Sebastian Bonecki, który od tyłu faulował Jakuba Kowalskiego. Chwilę później doszło do kontrowersyjnej sytuacji. W polu karnym Odry, padł Bogusz. Zawodnik Niebieskich był faulowany przez rywala, ale sędzia nie podyktował jedenastki.

Już na początku drugiej połowy odważnie zaatakowali Niebiescy. Nasi zawodnicy rozgrywali piłkę przed polem karnym Odry, akcje postanowił zakończyć Bogusz, ale jego kolejne dobre uderzenie z dystansu ponownie obronił Szromnik. W 52. minucie goście kompletnie rozklepali naszą defensywę, akcje finalizował Wodecki, ale jego strzał z 5 metra w ostatniej chwili zablokował Bartolewski. Opolanie nie potrafili podwyższyć swojego prowadzenia, więc przyjezdnych wyręczyli gracze Ruchu, a konkretniej Bartłomiej Kulejewski. W 58. minucie dośrodkowywał Mikinic, futbolówka odbiła się od naszego defensora, który próbował ją opanować i wylądowała w bramce. Niebiescy nie zamierzali się poddawać. W 61. minucie groźny strzał z woleja oddał Kędziora, ale golkiper gości ponownie był na posterunku. Jeszcze lepszą akcję przeprowadził chwilę później Wdowik. Ograł rywala, pognał lewą stroną i dośrodkował na wbiegającego Kowalskiego, który zdecydował się uderzyć z pierwszej piłki, ale strzał powędrował w boczną siatkę. W 68. minucie trener Dariusz Fornalak zdecydował się na drugą zmianę. Boisko opuścił Jakub Kowalski, którego zastąpił Artur Balicki. Na roszadę zdecydował się także Mariusz Rumka. Posłał na murawę Rafała Nizioła, a na ławkę udał się Sebastian Bonecki. W 74. minucie sędzia dopatrzył się faulu Kulejewskiego i pokazał naszemu zawodnikowi żółtą kartkę i podyktował rzut wolny. Goście dokładnie dośrodkowali, co wykorzystał Baranowski i zdobył czwartą bramkę dla Odry. Ruch kompletnie się rozsypał, czego efektem było piąte trafienie. Doskonałe podanie otrzymał Mikinic i w sytuacji sam na sam skierował piłkę do naszej bramki, ośmieszając Wilka, któremu futbolówka przeleciała między nogami. Trener Rumak wprowadził do gry Modera i Janasika, którzy zastąpili Czyżyckiego oraz Mikinica. W jedenastce Ruchu zameldował się natomiast Mateusz Machała, a spotkanie zakończył Bogusz. Sędzia do regulaminowego czasu gry doliczył dwie minuty, ale już nic nie wydarzyło się na boisku i tym samym Niebiescy skompromitowali się przed własną publicznością.

Ruch Chorzów – Odra Opole 1:5 (1:2)

Bramki: Kędziora 19’ – Skrzypczak 1’(K), 26’; Kulejewski (sam.) 57’; Baranowski 74’; Mikinic 75

Kartki: Bartolewski – Baranowski, Bonecki - żółte

Składy:

Ruch Chorzów: Wilk – Bartolewski, Kulejewski, Obst, Duriska, Wdowik, Walski, Sikora (Nowakowski 26’), Bogusz (Machała 87’), Kowalski (Balicki 69’), Kędziora

Trener: Dariusz Fornalak

Odra Opole: Szromnik – Brusiło, Baranowski, Bodzioch, Winiarczyk, Wodecki, Habusta, Czyżycki (Moder 80’), Mikinic (Janasik 86’), Bonecki (Niziołek 70’), Skrzypczak

Trener: Mariusz Rumak

Sędzia: Marcin Szrek

fot.: Ruch Chrozów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama