Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 02:50
Reklama Baner reklamowy

Historia zatacza koło

Dokładnie 12 lat temu, 11 października 2006 roku, reprezentacja Polski pod wodzą Leo Beenhakkera pokonała Portugalczyków 2:1. Mecz, w którym dwie historyczne bramki strzelił Euzebiusz Smolarek, również odbył się na Stadionie Śląskim. Czy dziś czeka nas równie emocjonujące widowisko?
Historia zatacza koło

Początek eliminacji do Mistrzostw Świata, które miały się odbyć w 2008 roku w Austrii i Szwajcarii, zaczął się dla Polaków fatalnie, od porażki 1:3 z Finlandią. Później podopieczni Leo Beenhakkera zremisowali w Warszawie z Serbią, a następnie skromnie zwyciężyli na wyjeździe z dużo niżej notowanym rywalem – Kazachstanem – 0:1. Po niezbyt obiecującym początku eliminacji przyszedł czas na mecz z Portugalią, który miał być prawdziwym odrodzeniem Biało-Czerwonych.

Pierwszą bramkę, już w 8. minucie spotkania, strzelił Euzebiusz Smolarek - podobnie jak 20 lat wcześniej jego ojciec. Podczas Mistrzostw Świata, które odbyły się w 1986 roku w Meksyku, Włodzimierz Smolarek zdobył gola, który pozwolił Polakom zwyciężyć z Portugalią 1:0, w meczu grupy F. W meczu na Stadionie Śląskim popularny „Ebi” nawiązał więc do pięknych, rodzinnych tradycji piłkarskich, a także tchnął w drużynę narodową nowego ducha, inspirując ją do serii zwycięstw, która miała wkrótce nadejść.

W meczu rozegranym dokładnie 12 lat temu na Stadionie Śląskim, Smolarek zdobył jeszcze jedną bramkę. Polacy grali jak z nut, a ich rywale tylko raz znaleźli drogę do siatki. Stało się to w doliczonym czasie gry za sprawą Nuno Gomeza. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2:1 i był to najwyższy wymiar kary dla drużyny gości. Ten wieczór doskonale pamięta Cristiano Ronaldo, który już wtedy był wielką gwiazdą portugalskiej reprezentacji. Dziś nie zobaczymy go w Kotle Czarownic, ponieważ z powodów osobistych, postanowił zrezygnować z występów w nadchodzących meczach reprezentacyjnych.

Kto wystąpi natomiast w polskiej drużynie? To nadal jest zagadką, ponieważ selekcjoner reprezentacji Jerzy Brzęczek, podczas wczorajszej konferencji prasowej, niechętnie dawał jakiekolwiek wskazówki dotyczące tego, na kogo zamierza postawić dzisiejszego wieczoru. Prawdopodobnie będziemy jednak świadkami historycznej chwili, podczas której rekord liczby występów w drużynie narodowej, pobije Jakub Błaszczykowski. Obecnie „Kuba” ma na koncie tyle samo meczów co Michał Żewłakow (102). Jeżeli dziś pojawi się na boisku, stanie się samodzielnym liderem tej klasyfikacji. Setny mecz w biało-czerwonych barwach rozegra natomiast Robert Lewandowski.

Eksperci piłkarscy przewidują, że wśród zawodników, którzy od pierwszych minut wybiegną na murawę Stadionu Śląskiego, zobaczymy Kamila Glika, Grzegorza Krychowiaka, Piotra Zielińskiego, Roberta Lewandowskiego i Krzysztofa Piątka, który znajduje się w znakomitej dyspozycji i w ostatnim czasie stał się prawdziwym objawieniem ligi włoskiej. Między słupkami stanie natomiast Łukasza Fabjańskiego, co – wyjątkowo – potwierdził już Jerzy Brzęczek. Po drugiej stronie boiska, mimo nieobecności Cristiano Ronaldo, mamy zobaczyć wiele gwiazd, takich jak Rui Patricio, Pepe, Ruben Neves czy Bernardo Silva. Polaków najpewniej czeka więc trudny i zacięty pojedynek.

Czy obejrzymy równie ciekawe widowisko jak te, które miało miejsce w tym samym miejscu, dokładnie 12 lat temu? Mamy taką nadzieję, chociaż ranga dzisiejszego meczu, jest jednka mniejsza. Mimo wszystko liczymy na wielkie emocję i oczywiście... zwycięstwo Biało-Czerwonych!

 

Fot.: Adrian Ślązok


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama