Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 13:23
Reklama Baner reklamowy

Ważne jest to, co na murawie

Ruch Chorzów po powrocie Jana Kociana na ławkę trenerską, odniósł z dawna wyczekiwane zwycięstwo. Głos po spotkaniu zabrał słowacki szkoleniowiec, a także zawodnicy Niebieskich.
Ważne jest to, co na murawie

Jan Kocian - menadżer Ruchu Chorzów

Trener Kocian jeszcze przed meczem został gorąco przywitany przez chorzowską publiczność. – Bardzo miło się tego słucha, jest to ważne, ale ważniejsze są dzisiejsze 3 punkty, które wywalczyliśmy. Bardzo się cieszę, że zadebiutowałem w takim meczu z takim wynikiem. Jest to bardzo emocjonalne dla mnie, mam 61 lat, ale to, co jest tutaj, to na niewielu stadionach można przeżyć – podkreślał słowacki szkoleniowiec – Nie chcieliśmy zrobić żadnej rewolucji, Ci piłkarze zagrali kilka słabych meczów, ale dostali dzisiaj szansę, żeby się pokazać i wyszedł im fajny mecz. Mieliśmy trochę problemów w drugiej części pierwszej połowy, kiedy straciliśmy kontrolę nad grą, ale później, zwłaszcza początek drugiej połowy, było bardzo dobre – ocenił Jan Kocian dzisiejszy występ „Niebieskich”. Co wpłynęło na taką odmianę gry drużyny i przełomowe zwycięstwo? – Niech to zostanie w szatni, nie można tutaj wszystkiego zdradzać. Wiele się tutaj zrobić nie da. Dałem tylko drużynie motywację, starałem się na nich wpłynąć, wskazać, że to, co było za nimi, nie jest już ważne. Ważne jest to, co na murawie i to pokazali – zakończył menedżer zespołu.

Karol Michalski - trener Ruchu Chorzów

Nie czujemy ulgi, ale czujemy satysfakcję, że przyjęta strategia funkcjonowania zespołu i rzeczywistość boiskowa dzisiaj pokazały, że byliśmy zespołem lepszym i za to należą się słowa podziękowania zespołowi i każdemu zawodnikowi z osobna. Na pewno nie był to mecz widowiskowy, była to typowa gra o punkty charakteryzująca drugoligowe spotkania, natomiast my lepiej weszliśmy w drugą połowę i pokazaliśmy po prostu lepszą skuteczność gry ofensywnej . Oczekiwaliśmy cały czas nie tylko takiej drugiej połowy, tylko po prostu skuteczności w pewnych działaniach zespołu. Dzisiaj ta skuteczność była naszym atutem.

Jacek Trzeciak - trener Ruch Chorzów

Gratuluję trenerowi, gratuluję Ruchowi zwycięstwa w tak ważnym meczu. Cóż można powiedzieć o tym meczu? W pierwszej połowie Ruch troszeczkę nas zdominował, ale nie była to dominacja, która gdzieś sprawiała, że Ruch miał dużo sytuacji podbramkowych. Natomiast druga połowa to już całkowita dominacja Ruchu, bez gadania. Szkoda tylko, że w tak ważnym momencie, w jakim jesteśmy, w tak ważnym meczu, zagraliśmy najsłabszy mecz od początku rundy. Nie pamiętam mojej drużyny żeby w ten sposób się i zachowywała i w ten sposób grała. Nie wiem, co było tego przyczyną. Na to przyjdzie czas, na refleksje i na to, żeby obgadać  cały ten mecz. Natomiast ogólnie można powiedzieć i określić to jednym zdaniem – nie podjęliśmy rękawicy w dzisiejszym meczu, delikatnie jestem zdziwiony.

Lucjan Zieliński - Ruch Chorzów

Na pewno w poprzednich meczach brakowało nam szczęścia, aby postawić tą kropkę nad „i” i tym samym przechylić szalę na swoją stronę. Dzisiaj się udało. Na pewno trener dołożył do tego swoje cegiełki. Dziękujemy kibicom i już myślimy o następnym meczu. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę, rozkojarzyliśmy się po tej drugiej bramce, chyba ten moment euforii nas trochę przyćmił. To było ciężkie 10 minut. Jeszcze ja musiałem zejść z powodu kontuzji. Końcówka znowu była pod naszą kontrolą, co najważniejsze – dotrwaliśmy do końca i zwyciężyliśmy. Cieszę się, że tutaj jestem, cieszę się z każdego meczu. Mam wielką nadzieje, że w przyszłości z Ruchem będziemy coraz wyżej

Mateusz Bartolewski - Ruch Chorzów

Zaczynają się święta, więc tym zwycięstwem mogliśmy poprawić humory sobie, wszystkim kibicom oraz działaczom. Miejmy nadzieję, że to będzie początek czegoś dobrego i będziemy się teraz pieli do góry w tabeli. Musimy w nią patrzeć, bo tym jednym meczem nie utrzymamy się w tej lidze. Potrzebujemy więcej takich spotkań. Takie mecze dają nam więcej pewności siebie. Zostało kilka  kolejek, musimy zdobyć jak najwięcej punktów.  Naoglądałem się Messiego w Lidze Mistrzów. A tak na poważnie poczułem trochę sił, poszedłem no i wpadło. Była to ważna bramka, na 2:0, która dodała nam pewności siebie. Cieszę się, że mogłem w taki sposób pomóc drużynie i cieszymy się dzisiaj z trzech punktów

Tomasz Podgórski - Ruch Chorzów

Nie da się ukryć. Cieszymy się bardzo. Było to potrzebne zarówno nam, jak i wszystkim na stadionie. Szanujemy bardzo te trzy punkty, dużo było tych spotkań bez zwycięstwa. Ale same te trzy punkty tak naprawdę mogą nam nic nie dać. W szatni rozmawialiśmy, że musi nas puścić, no i nas puściło. Trener Kocian mówił nam, żebyśmy zagrali dla siebie, dla kibiców. Nie można też zabrać zasług trenera Marka Wleciałowskiego, który dobrze nas przygotował do sezonu mentalnie, kondycyjnie i taktycznie. Może czegoś po prostu brakowało, czasami tak jest, że po prostu następuje przełamanie.

Mateusz Lechowicz - Ruch Chorzów

Pierwsze 20 minut pod naszą kontrolą. Utrzymywaliśmy się przy piłce, później ROW przejął inicjatywę, ale przetrzymaliśmy to i w drugiej połowie zrobiliśmy to, co do nas należało. Pokazaliśmy, że umiemy grać w piłkę i zwyciężyliśmy, a to było dla nas bardzo ważne. To dopiero nasza pierwsza wygrana na wiosnę. Teraz mamy przed sobą pięć bardzo ważnych spotkań i na nich musimy się skoncentrować. Nie podpalamy się, musimy robić swoje i pokażemy na co nas stać. Po dzisiejszym zwycięstwie wygrzebaliśmy się ze strefy spadkowej, Mam nadzieję, że przez to będzie nam łatwiej psychicznie. Każdy patrzy na tabelę i mam nadzieję, że będziemy się pieli w górę.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Moss Treść komentarza: Galerie pseudo i betony i badziewie w tych sklepikach ileż można a gdzie zieleń płuca miasta??? Wszystko zabudować albo deweloper i parkingi i pseudo galerie i z czego się cieszą??? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Szoks Treść komentarza: No tak i jeszcze wiatru wpuścić trochę latem bo w tej duchocie i betonie to na pewno pięknie sobie posiedzieć latem....może tak w innych częściach jakąś ławkę jedna choć postawić bo nie ma gdzie przysiąść ...dla seniorów! Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Złośliwy Treść komentarza: Żulisie już się cieszą. Będzie integracja przy pomocy soku z gumijagód. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ale kompromitacja! To wygląda jak perfumowanie kupy ktora smierdzi i udawanie ze to pachnie! Data dodania komentarza: 11.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki
Reklama
Reklama