Ulica Wolności w Chorzowie to reprezentacyjny deptak w centrum miasta, kiedyś jedno z najpopularniejszych miejsc handlowo-rozrywkowych na mapie naszej aglomeracji. Wraz z pojawieniem się hipermarketów i galerii straciła na znaczeniu, co jest przedmiotem częstych dyskusji i pytań, co zrobić, aby znów przyciągała swoją wyjątkowością?
Jeden z punktów programu wyborczego Komitetu Wyborczego Szymona Michałka brzmiał: "Obudzimy Wolkę - obudzimy cały Chorzów". Po ponad dwóch latach jego prezydentury pojawiają się pierwsze widoczne sygnały, że na kultowej ulicy coś się dzieje.
W ostatnich dniach przestrzeń ta wzbogaciła się o nowe ławki, dokładnie 20 sztuk. Zostały one ustawione parami, zawsze naprzeciwko siebie, w różnych konfiguracjach.
– W taki sposób, żeby nie służyły one tylko do szybkiego i krótkiego odpoczynku, ale również, żeby można było spędzać tutaj czas, rozmawiać bezpiecznie w przestrzeni publicznej – tłumaczy dr Michał Lorbiecki, urbanista Chorzowa.

Jego zdaniem tak ustawione ławki umożliwią integrację społeczną. Wskazał także, aby działania te potraktować jako prototyp zmian. Dzięki nim będzie można sprawdzić czy takie rozwiązanie jest właściwe w tej przestrzeni.
A jak Wam się podoba ten pomysł?

Napisz komentarz
Komentarze