Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 08:39
Reklama Baner reklamowy

Szklane pawilony na chorzowskim rynku

Wydawało się, że budowa estakady w 1977 roku, definitywnie zakończyła historię rynku w Chorzowie. Marzenia o centrum ponownie rozbudzili jednak projektanci, którzy dostrzegli potencjał w betonowej konstrukcji. Ich pomysły wcielane są właśnie w życie w samym centrum miasta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to od lipca na nowym rynku będzie można dobrze zjeść, kupić książki i zaopatrzyć się w pamiątki.
Szklane pawilony na chorzowskim rynku

Swoje bistro otworzy tutaj Krzysztof Krot. To przedsiębiorca znany z lokalu Lorneta z Meduzą i ożywienia ulicy Mariackiej. Jego lokal w Chorzowie będzie nazywał się Cho cho. To będzie miejsce, gdzie będzie można smacznie zjeść i napić się czegoś dobrego. Na dobrą kawę zaprasza do siebie Sonia Draga. Jej lokal o nazwie Dopełniacz nie będzie jednak zwykłą kawiarnią. Wzorem katowickiego Miejscownika będzie to miejsce spotkań, ciekawych dyskusji, w którym można zaopatrzyć się w najnowsze wydawnictwa."Pyrsk! Przidzcie zaś!" - usłyszymy po zakupach zrobionych w kolejnym pawilonie chorzowskiego rynku. Znani promotorzy śląskiej godki - właściciele sklepów Gryfnie - otwierają kolejną filię. To tutaj będzie można ubrać się w śląski t-shirt, zaopatrzyć się w "tasza na maszkety" czy wybrać coś na prezent.

- Wszyscy najemcy, którzy niebawem zaczną swoją działalność w Chorzowie, to uznani przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces. - zauważa prezydent Andrzej Kotala - Liczymy na to, że ich doświadczenie i marka spowodują, że rynek znów będzie tętnił życiem - dodaje.

Ale nowy rynek to nie tylko miejsce zakupów i dobrego jedzenia. W pozostałych pawilonach będzie można zaczerpnąć wiedzy o mieście i załatwić urzędowe sprawy bez wchodzenia do magistratu. Będzie też przestrzeń na wystawy i koncerty. Za miejską galerię sztuki odpowiadać będą panowie z popularnego Vintage Audio Shop.

Spędzić czas będzie można też na zewnątrz. Zachęcać ma do tego mała architektura. Montowane są miejsca do siedzenia, gdzie będzie można wypocząć pośród zieleni. Na rynku stanie 40 drzew i 3000 krzewów. Właśnie trwa ich sadzenie. Przebudowa chorzowskiego rynku to - obok budowy Muzeum Hutnictwa - największa inwestycja ostatnich lat w Chorzowie. Kosztuje ok. 25 milionów złotych i trwa od końca 2017 roku. Remont centralnego placu miasta wsparły środki unijne (6,05 mln zł), dotacja Metropolii (ponad 3 mln zł) i budżet państwa (990 tys. zł). Nowatorski projekt przebudowy rynku został nagrodzony w konkursie "TOP Inwestycje Komunalne 2019".

 

Źródło: UM Chorzów

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Moss Treść komentarza: Galerie pseudo i betony i badziewie w tych sklepikach ileż można a gdzie zieleń płuca miasta??? Wszystko zabudować albo deweloper i parkingi i pseudo galerie i z czego się cieszą??? Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:39 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Szoks Treść komentarza: No tak i jeszcze wiatru wpuścić trochę latem bo w tej duchocie i betonie to na pewno pięknie sobie posiedzieć latem....może tak w innych częściach jakąś ławkę jedna choć postawić bo nie ma gdzie przysiąść ...dla seniorów! Data dodania komentarza: 12.07.2026, 20:31 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Złośliwy Treść komentarza: Żulisie już się cieszą. Będzie integracja przy pomocy soku z gumijagód. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ale kompromitacja! To wygląda jak perfumowanie kupy ktora smierdzi i udawanie ze to pachnie! Data dodania komentarza: 11.07.2026, 20:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: Misia Treść komentarza: Zawalidrogi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:40 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki Autor komentarza: K. Treść komentarza: Pan z dojtoratem od ławek i donic w końcu się wziął do roboty. Mam tutaj w tym jednym momencie pytanie. W jaki sposob pan dr planuje przeprowadzic te prototypowanie. Bo przeciez o tym mowa. Tak? Te ławki to czasowe rozwiazanie, ktore ma sprawdzic, czy sie sorawdza, czy uklad dobry, tak? A potem co? Ankieta i zmiana aranzacji? Was w tym urzedzie powalilo? Ławkie se układacie? Przypominam panu doktorowi, ze juz raz sie w parametrowanie bawil. Na placu Miarki. Do dzisiaj nie ma raportu z tej "zabawy" czy sie to sorawdzilo, czy nie, uwagi, ankiety. Pan doktor chuba niewiele wie o tym parametrowaniu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 15:18 Źródło komentarza: Ulica Wolności wzbogaciła się o nowe ławki
Reklama
Reklama