Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 17:46
Reklama Baner reklamowy

Posłowie stają w obronie Aleksandry Gajewskiej

Członkowie sejmowej komisji kultury i środków przekazu wezwali do podjęcia pilnej i stanowczej interwencji ws. odwołania Aleksandry Gajewskiej ze stanowiska dyrektora Teatru Rozrywki. Ich zdaniem decyzja zarządu województwa śląskiego jest bezprawna i bazuje na przesłankach osobistych.
Posłowie stają w obronie Aleksandry Gajewskiej

„Zdumieni nagłym odwołaniem pani Aleksandry Gajewskiej z funkcji dyrektora Teatru Rozrywki w Chorzowie, wobec naszym zdaniem bezprawnego działania Zarządu Województwa Śląskiego, zwracamy się do Pana o pilną i stanowczą interwencję” - napisali posłowie na samym początku listu kierowanego do ministra Piotra Glińskiego. Zdaniem członków komisji decyzja zarządu województwa śląskiego jest niezgodna z konstytucją i podkreślają, że dyrektor wybrany w konkursie może zostać odwołany jedynie w pięciu przypadkach, które tym razem nie miały miejsca.

„Argumenty, które stały się podstawą decyzji o odwołaniu dyrektor są uznaniowe, co pozwala sądzić, iż miały one charakter pozaprawny i bazujący na przesłankach osobistych. Marszałek Województwa, wykorzystując pretekst i nie zważając na obowiązujące prawo, przyznał sobie i Zarządowi uprawnienie do swobodnego kształtowania kadr instytucji kultury” - czytamy dalej w piśmie. Posłowie zauważają też, że przed jej podjęciem nie została zasięgnięta opinia ministra ani związków zawodowych, do czego zarząd województwa jest ustawowo zobowiązany.

Aleksandra Gajewska pełniła swoją funkcję od września ub.r. Odwołanie dyrektorki chorzowskiego teatru jest związane z opublikowaniem przez dziennikarzy portalu Silesia24 prywatnej rozmowy, jaką odbyła z reżyserem Jerzym Bończakiem, przed konferencją prasową dotyczącą premiery farsy Raya Cooneya pt. „Hotel Westminster”.

Reżyser spektaklu spytał Aleksandrę Gajewską o to, kto zasiadł na widowni. Dyrektorka odpowiedziała, że są tam „trzy dziewczyny z biura prasowego urzędu marszałkowskiego”, które „są super”. Po chwili dodała, że przyszli także ludzie z wydziału kultury. Jerzy Bończak w niecenzuralnych słowach zapowiedział, że zaraz powie im do słuchu.

Aleksandra Gajewska odpowiedziała na to: „Nie rób nam tego. Oni nie mają poczucia humoru”. „Ja ich pie...” - odpowiedział Jerzy Bończak. „Ty tak, a my?” - zakończyła była dyrektorka Teatru Rozrywki. Całość została zarejestrowana bez wiedzy rozmówców przez portal Silesia24, a następnie opublikowana na jego łamach.

Urząd marszałkowski zwolnił dyrektorkę Teatru Rozrywki z pełnionej funkcji, tak tłumacząc swoją decyzję: „Prezentowana postawa Pani Aleksandry Gajewskiej, występującej jako Dyrektor Teatru Rozrywki, nie licowała z godnością i funkcją piastowaną przez tę osobę, gdyż reprezentowała ona w tym czasie jednostkę podległą Zarządowi Województwa, będącą instytucją kultury Województwa Śląskiego" – czytamy w komunikacie.

"Ponadto zachowanie Pani Dyrektor nie mieściło się w przyjętej i powszechnie rozumianej lojalności wobec pracodawcy. Poziom dyskusji i brak stanowczej reakcji, skutkującej natychmiastowym zakończeniem rozmowy, może budzić poważne wątpliwości co do postawy godnej reprezentowania tak znanej i szanowanej o dużej renomie w środowisku artystycznym jednostki samorządu, jaką jest Teatr Rozrywki w Chorzowie" – uzasadniał urząd marszałkowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zza winkla Treść komentarza: Za jakiś czas ww. dyrektor pójdzie w odstawkę, bo nie chciał dać zgody. Przecież cały czas szuka kozłów ofiarnych. Szopka z wyburzeniem, szacowaniem kosztów nowego układu drogowego teraz z decyzją. Słuszne pytanie odnośnie przebudowy i stadionu zbył hasłem "polityka". Szkoda gadać Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: Co oznacza, ze nie udalo sie przekonac dyrektora MZUiM? Przeciez prezydent nie potrzebuje podpisu dyrektora. Chyba ze panprezydent chce, zeby podpisal zarzadzenie ktos inny? Sam przeciez wszystko moze podpisac a nie zwalac na innych. Caly wywiad tylko "dyrektor mzum dyrektor mzum i dyrektor mzum". Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:55 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Niech zmieniają układ, ale przez ten rok niech otworzą estakadę. Przy założeniu, że ruch do 3,5t może być uruchomiony po jednym pasie w każdą stronę to przez rok nic się nie stanie. Michałek mówi, żeby nie politykować przy drodze, a sam politykuje, bo jego decyzja NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LOGIKĄ. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 21:01 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama