Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 16:55
Reklama Baner reklamowy

Aleksandra Gajewska wraca do Teatru Rozrywki

Podczas dzisiejszego briefingu prasowego, zwołanego przez marszałka województwa śląskiego, Jakub Chełstowski poinformował o przywróceniu Aleksandry Gajewskiej na stanowisko dyrektorki chorzowskiego Teatru Rozrywki. Do jej odwołania doszło 4 czerwca, po opublikowaniu zapisu jej prywatnej rozmowy, zarejestrowanej przed premierą spektaklu „Hotel Westiminster".
Aleksandra Gajewska wraca do Teatru Rozrywki

Aleksandra Gajewska pełniła swoją funkcję od września ub.r. Decyzję o jej dymisji podjęto po opublikowaniu przez dziennikarzy portalu Silesia24 prywatnej rozmowy, jaką dyrektorka Teatru Rozrywki odbyła z reżyserem Jerzym Bończakiem, przed konferencją prasową dotyczącą premiery farsy Raya Cooneya pt. „Hotel Westminster”.

Reżyser spektaklu spytał Aleksandrę Gajewską o to, kto zasiadł na widowni. Dyrektorka odpowiedziała, że są tam „trzy dziewczyny z biura prasowego urzędu marszałkowskiego”, które „są super”. Po chwili dodała, że przyszli także ludzie z wydziału kultury. Jerzy Bończak w niecenzuralnych słowach zapowiedział, że zaraz powie im do słuchu. Aleksandra Gajewska odpowiedziała na to: „Nie rób nam tego. Oni nie mają poczucia humoru”. „Ja ich pie...” - odpowiedział Jerzy Bończak. „Ty tak, a my?” - zakończyła była dyrektorka Teatru Rozrywki. Całość została zarejestrowana bez wiedzy rozmówców, a następnie opublikowana w sieci.

Urząd marszałkowski zwolnił dyrektorkę Teatru Rozrywki z pełnionej funkcji, a w piśmie uzasadniającym decyzję mogliśmy przeczytać, że: „Prezentowana postawa Pani Aleksandry Gajewskiej, występującej jako Dyrektor Teatru Rozrywki, nie licowała z godnością i funkcją piastowaną przez tę osobę, gdyż reprezentowała ona w tym czasie jednostkę podległą Zarządowi Województwa, będącą instytucją kultury Województwa Śląskiego".

"Ponadto zachowanie Pani Dyrektor nie mieściło się w przyjętej i powszechnie rozumianej lojalności wobec pracodawcy. Poziom dyskusji i brak stanowczej reakcji, skutkującej natychmiastowym zakończeniem rozmowy, może budzić poważne wątpliwości co do postawy godnej reprezentowania tak znanej i szanowanej o dużej renomie w środowisku artystycznym jednostki samorządu, jaką jest Teatr Rozrywki w Chorzowie" – uzasadniał urząd marszałkowski.

Dymisja Aleksandry Gajewskiej wywołała falę protestów, m.in. wśród samorządowców oraz osób związanych z środowiskiem kulturalnym. Sprawie przyjrzeli się także posłowie, którzy wezwali do podjęcia pilnej i stanowczej interwencji w związku z jej odwołaniem. Ich zdaniem decyzja zarządu województwa śląskiego jest bezprawna i bazuje na przesłankach osobistych (więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ).

Ostatecznie to, co jeszcze niedawno wydawało się bardzo mało prawdopodobne, dziś stało się faktem. Protesty przyniosły zamierzony skutek, a Aleksandra Gajewska powróciła na swoje stanowisko, o czym poinformował podczas dzisiejszego briefingu prasowego Jakub Chełstowski. W oświadczeniu wygłoszonym przed dziennikarzami marszałek wyraził nadzieję, że „pani dyrektor przemyślała tę sytuację”. Aleksandra Gajewska podziękowała natomiast za "drugą szansę" przekonując, że „sytuacja nie powinna mieć miejsca i ponosi za nią pełną odpowiedzialność”.

O powrocie swojej dyrektorki poinformował już także sam Teatr Rozrywki.

Fot.: Teatr Rozrywki/Tomasz Zakrzewski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zza winkla Treść komentarza: Za jakiś czas ww. dyrektor pójdzie w odstawkę, bo nie chciał dać zgody. Przecież cały czas szuka kozłów ofiarnych. Szopka z wyburzeniem, szacowaniem kosztów nowego układu drogowego teraz z decyzją. Słuszne pytanie odnośnie przebudowy i stadionu zbył hasłem "polityka". Szkoda gadać Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: Co oznacza, ze nie udalo sie przekonac dyrektora MZUiM? Przeciez prezydent nie potrzebuje podpisu dyrektora. Chyba ze panprezydent chce, zeby podpisal zarzadzenie ktos inny? Sam przeciez wszystko moze podpisac a nie zwalac na innych. Caly wywiad tylko "dyrektor mzum dyrektor mzum i dyrektor mzum". Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:55 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Niech zmieniają układ, ale przez ten rok niech otworzą estakadę. Przy założeniu, że ruch do 3,5t może być uruchomiony po jednym pasie w każdą stronę to przez rok nic się nie stanie. Michałek mówi, żeby nie politykować przy drodze, a sam politykuje, bo jego decyzja NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LOGIKĄ. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 21:01 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama