Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 15:20
Reklama Baner reklamowy

Impas ws. działki przy Parku Śląskim

Temat wycinki drzew planowanej przy Parku Śląskim odżył i od kilku tygodniu ponownie wzbudza bardzo wiele emocji. Mimo że teren, na którym ma zostać zrealizowana inwestycja, został zakupiony od skarbu państwa za zgodą wojewody śląskiego, to marszałek po raz kolejny odbija piłeczkę, zrzucając odpowiedzialność na władze Chorzowa. Tym razem polecił rozpocząć poszukiwania działek zastępczych, które będzie można zaproponować inwestorowi na wymianę. To rozwiązanie – jak wynika ze stanowiska urzędu miasta – jest niemożliwe do zrealizowania.
Impas ws. działki przy Parku Śląskim

Wygląda na to, że – jak podkreślił podczas ostatniego briefingu prasowego prezydent Andrzej Kotala - sprawa działki przy MTK stała się dla wielu idealnym pretekstem do realizowania swoich politycznych celów. Warto zaznaczyć, że teren zakupiony przez Green Park Silesia nie należał nigdy do Chorzowa, lecz do skarbu państwa. Decyzja w tej sprawie musiała zostać zaakceptowana przez radę naszego miasta, ale wolę sprzedaży wyraził poprzedni wojewoda. Tak przynajmniej wynika z dokumentów przedstawionych przez prezydenta Chorzowa podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami. Można więc powiedzieć, że lokalny samorząd wykonał jedynie polecenie wydane na szczeblu wojewódzkim.

Jakby tego było mało, chorzowskie władze od samego początku sprzeciwiały się wycince drzew na terenie po dawnym Ośrodku Postępu Technicznego, a nasza rada nie wydała zgody na przekształcenie działki na budowlaną, o co zabiegał inwestor, usiłujący wykorzystać zapisy zatwierdzonej w ubiegłym roku rządowej specustawy, która ułatwia firmom złożenie wniosku o budowę mieszkań, nawet na terenie, na którym tego rodzaju zabudowa nie jest przewidziana. Mimo podejmowania tego rodzaju działań, nasz samorząd nie uniknął licznych ataków i nacisków, zarówno ze strony wielu ekologów i społeczników, którzy mogli paść ofiarą ofiarą dezinformacji, jak i doskonale zorientowanych w sytuacji wojewódzkich władz.

Po nieotrzymaniu zgody na budowę osiedla, przedstawiciele spółki Green Park Silesia postanowili, że wybudują na zakupionej działce pawilony handlowe, na co zezwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Inwestor wystąpił z wnioskiem o wycinkę ponad 1300 drzew, na co wyraził zgodę chorzowski magistrat, który w świetle prawa nie miał podstaw, by wydać w tej sprawie negatywną decyzję. Skoro działka została już sprzedana, jedynym rozwiązaniem, które pozwoli uniknąć usunięcia drzew, wydaje się być odkupienie jej od obecnego właściciela. Czy inwestor będzie jednak chciał zrezygnować z obszaru znajdującego się w tak atrakcyjnej lokalizacji?

Przekonanie go do tego nie będzie łatwym zadaniem. W wypracowaniu kompromisu na pewno nie pomoże unikanie odpowiedzialności za dalszy rozwój wypadków, co zdają się obecnie robić wojewódzkie władze. Prezydent Andrzej Kotala zaproponował prawdopodobnie jedyne rozsądne rozwiązanie, wykładając na stół 1 mln 800 tys. zł, które zasiliły budżet miasta po sprzedaży działki. To 25 proc. całej kwoty, na jaką opiewała transakcja - pozostałe 75 proc. trafiło do skarbu państwa. Chorzowski magistrat zamierza zrezygnować z korzyści, jakie uzyskał ze sprzedaży działki, by przy wsparciu finansowym wojewódzkich władz, spróbować wykupić działkę od spółki Green Park Silesia.

Marszałek Jakub Chełstowski, po piątkowych obradach okrągłego stołu w sprawie Parku Śląskiego, zaproponował jednak zupełnie inne rozwiązanie – zamianę działek. Władze Chorzowa – jak wynika z oświadczenia Karoliny Skórki, rzeczniczki prasowej urzędu miasta – są zaskoczone propozycją marszałka i przekonują, że nie mogą przekazać inwestorowi terenu miejskiego w zamian za działkę, która do miasta nie należała. Takie działania mogłyby bowiem zostać ocenione jako niegospodarność. Stanowczo w tej sprawie wypowiedziała się także wiceprezydent Mariola Roleder, która zaznaczyła, że „Chorzów nie zamierza przygotowywać żadnych działek pod wymianę z prywatnym inwestorem”, a "propozycja wykupu działki przez marszałka jest nadal aktualna”.

Co na to sam inwestor? Z oświadczenia opublikowanego przez Green Park Silesia po zakończeniu rozmów przy okrągłym stole niewiele można wywnioskować. - Jako inwestor, wielokrotnie składaliśmy różne propozycje, w tym tę najważniejszą i w naszej opinii najlepszą: stworzenie nowoczesnego, proekologicznego osiedla mieszkaniowego na miarę XXI wieku i następnych. Przy współpracy z ekologami mogło by to być osiedle wręcz wzorcowe. Opór przeciwko tej koncepcji, w sytuacji gdy prawo pozwala na budowanie w tym miejscu obiektów o charakterze handlowo-usługowym, jest przez nas niezrozumiały, ale też nie mamy zamiaru forsować jej za wszelką cenę. Jeśli nie doczekamy się innych, konstruktywnych i możliwych do realizacji propozycji, tak właśnie postąpimy, bowiem działając zgodnie z prawem musimy się mu, oczywiście, bezwarunkowo podporządkować – czytamy w komunikacie.

Inwestorzy gotowi są wysłuchać propozycji, ale z pewnością oczekują konkretnej oferty, której do tej pory nie otrzymali. Kolejne rozmowy z udziałem marszałka, władz Chorzowa i inwestora, odbędą się jeszcze w tym tygodniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Zza winkla Treść komentarza: Za jakiś czas ww. dyrektor pójdzie w odstawkę, bo nie chciał dać zgody. Przecież cały czas szuka kozłów ofiarnych. Szopka z wyburzeniem, szacowaniem kosztów nowego układu drogowego teraz z decyzją. Słuszne pytanie odnośnie przebudowy i stadionu zbył hasłem "polityka". Szkoda gadać Data dodania komentarza: 25.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: Co oznacza, ze nie udalo sie przekonac dyrektora MZUiM? Przeciez prezydent nie potrzebuje podpisu dyrektora. Chyba ze panprezydent chce, zeby podpisal zarzadzenie ktos inny? Sam przeciez wszystko moze podpisac a nie zwalac na innych. Caly wywiad tylko "dyrektor mzum dyrektor mzum i dyrektor mzum". Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:55 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Niech zmieniają układ, ale przez ten rok niech otworzą estakadę. Przy założeniu, że ruch do 3,5t może być uruchomiony po jednym pasie w każdą stronę to przez rok nic się nie stanie. Michałek mówi, żeby nie politykować przy drodze, a sam politykuje, bo jego decyzja NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LOGIKĄ. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 21:01 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Abx Treść komentarza: Ruch Katowice-Bytom powinien być skierowany po pierwsze od Bytomia przez Świętochłowice, Bytomską do DTS a dwa, łącznik Siemianowickiej i Metalowców. DK powinna być skierowana na DTS Data dodania komentarza: 24.09.2026, 14:28 Źródło komentarza: Krótsza DK79, dłuższa DTŚ-ka. Plany zmian w związku z budową nowej estakady w Chorzowie Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama