Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 04:28
Reklama Baner reklamowy

Najważniejsza jest ciężka praca

Rozmowa z Dawidem Zawadą, zawodnikiem chorzowskiej sekcji karate Chi-ryu-aiki-jitsu.
Najważniejsza jest ciężka praca

W ubiegłym miesiącu zdobyłeś złoty medal podczas zawodów kobudo w Nowej Słupi. Gratuluję.

Dziękuję.

To już kolejny medal, który przywiozłeś z zawodów, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.

Tak. Pierwszy wywalczyłem rok temu podczas Mistrzostw Polski, które odbyły się w Rudzie Śląskiej. To był mój pierwszy poważny start i obawiałem się, że wiele tam nie zdziałam. Udało się jednak zająć trzecie miejsce. Potem byłem drugi na zawodach w Żninie, ale ten złoty medal zdobyty w Nowej Słupi, jest moim największym dotychczasowym osiągnięciem. To był dość mały turniej, tylko w technice kobudo, nie startowało tam wielu zawodników. W mojej konkurencji rywalizacja była jednak dość duża, liczba uczestników też, więc jest się z czego cieszyć.

Teraz czekają cię Mistrzostwa Europy w Bośni i Hercegowinie.

Tak, już niedługo, bo 24 listopada. Mam nadzieję, że jestem dobrze przygotowany i wszystko będzie okej.

Czyli trenujesz na pełnych obrotach?

Jestem teraz w klasie maturalnej i czasem trudno jest pogodzić szkołę i trening. 10 minut dziennie wystarcza mi, żeby popracować nad techniką, którą mam zaprezentować. W weekendy przychodzi czas na intensywne ćwiczenia.

Co jest najważniejsze w osiągnięciu sukcesu w sztukach walki?

Przede wszystkim praca. Bez tego, nawet jeśli masz duży talent, nic nie osiągniesz.

Trzeba zacząć wcześnie, już jako dziecko?

Myślę, że nie jest to konieczne, ale ja zacząłem jako sześciolatek. Od początku trenuję pod okiem mojego taty. Początkowo traktowałem to jako zabawę, trwało to do 11 roku życia, później miałem dwuletnią przerwę.

Co cię wtedy zniechęciło?

Tak bym chyba tego nie nazwał. To był wpływ kolegów ze szkoły i z podwórka. Wszyscy interesowaliśmy się piłką nożną, zbieraliśmy karty z sylwetkami zawodników, rozgrywaliśmy mecze podwórkowe i tak dalej. Wychowywałem się w małej wiosce, w Sobowicach. Największym miastem w okolicy był Jędrzejów. To jest w zasadzie niewielkie miasteczko, ale na nas i tak robiło wtedy wrażenie.

Teraz trenujesz w Chorzowie. To dobre miejsce do rozwoju?

Zdecydowanie tak. Mamy tu fajną sekcję, prezes AKS-u jest w porządku... o trenerze nie wspominając (śmiech). Przenieśliśmy się tutaj w 2014 roku i jesteśmy bardzo zadowoleni.

Zamierzasz pójść w ślady taty i też założyć w przyszłości szkółkę?

To jest trudna sprawa w naszym kraju. W tym momencie popularne jest MMA i inne tego typu mordobicia. Ewentualnie sporty walki, jak boks na przykład. Trudno się przebić, trzeba mieć taką siłę i charyzmę jak mój tata. Nie jestem przekonany czy bym tak potrafił.

Twoja dalsza edukacja będzie w jakiś sposób związana ze sportem?

Wciąż się zastanawiam nad wyborem kierunku i uczelni, ale wiem już, że nie będzie to AWF. Oczywiście nie zamierzam porzucać sztuk walki, ale szukam jakiejś alternatywy, czegoś zupełnie innego.

Sztuki walki pomagają ci w codziennym życiu?

O, tak. Pomagają zachować równowagę, kształtują osobowość, uczą wytrwałości i cierpliwości. To ma naprawdę wiele zalet. Dzięki treningowi nie myślę też głupotach, mam – jak to się mówi – czysty umysł.

Czyli imprezy z kolegami ze szkoły odpadają?

To też nie jest tak. Uważam, że wszystko jest dla ludzi. Każdy potrzebuje się czasem wyszaleć. Dopóki się nie upijasz i nie robisz tego zbyt często, to jest okej.

W tej chwili masz niebieski pas. Będziesz celować w zdobycie brązowego pasa w najbliższym czasie?

Nie spieszę się z tym. Będę próbować kiedy poczuję, że jestem gotowy. Moim wielkim marzeniem jest zdobycie czarnego pasa, ale do tego jeszcze długa droga.

Musimy kończyć, wołają cię na pokaz. Życzę ci dalszych sukcesów i powodzenia w Bośni i Hercegowinie.

Nie dziękuję.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: EksChorzowianin Treść komentarza: Jak ja się cieszę, że się wyprowadziłem z Chorzowa. Miedzy innymi przez działania tego człowieka zwanego prezydentem. Pomimo miłych wspomnień związanych z dorastaniem moich dzieci , nie wróciłbym już tutaj. Nie przy tej władzy. Nie mówię , że za poprzedników było lepiej ale tutaj czara goryczy się przelała. Miasto ma ogromny potencjał ale umiera na naszych oczach. Obecnie kojarzy się z gigantycznymi korkami. W momencie zamknięcia kolejnej części (wiadukt przy Nowej) stary chorzów jest kompletnie zakorkowany, Data dodania komentarza: 9.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Propaganda?! Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:43 Źródło komentarza: Pomogli przy awarii samochodu. "Takie zachowanie buduje zaufanie do Policji" Autor komentarza: Anna latino Treść komentarza: Super się znowu Magda Gessler jest w Chorzowie zobaczymy odwiedzimy lokal i sprawdzimy czy potrawy są przepyszne pozdrawiamy Chorzów Batory Data dodania komentarza: 9.09.2026, 16:45 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: Zawiedziony Treść komentarza: Brawo. Alert przyszedł o 17. Czy w tym mieście urzędnicy potrafią zrobić cokolwiek dobrze? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:14 Źródło komentarza: Pożar na złomowisku w Maciejkowicach. Wydano alert RCB Autor komentarza: Hmmmm Treść komentarza: Jakoś nie przemawia to miejsce....nie kusi zapachem..smakiem lata temu to tu była super kuchnia smaki rozpoznawano z daleka czy dziś kotlet czy mielone itd bar Kinga... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kolejna Kuchenna Rewolucja w Chorzowie! Tym razem Magda Gessler wybrała się na Cwajkę Autor komentarza: CHorzowianin od urodzenia Treść komentarza: Jak długo jeszcze kibole pod wodzą kibola będą niszczyć CHORZÓW Data dodania komentarza: 7.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Ruch samochodowy raczej nie wróci na estakadę. Od czwartku zamknięty także wiadukt na ul. Nowej
Reklama
Reklama