Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Z pokorą i realizmem

Juniorzy starsi Ruchu mają za sobą bardzo udaną rundę jesienną. „Niebiescy” wywalczyli awans do ligi makroregionalnej i wiosną powalczą o Centralną Ligę Juniorów. Ostatnie półrocze bardzo obszernie podsumował trener Mateusz Michalik. Zapraszamy do lektury!
Z pokorą i realizmem

O przygotowaniach do sezonu

Na pewno dużym pozytywem całej rundy jest jej przebieg, bo zdajemy sobie sprawę z aktualnej sytuacji, jaka panuje na całym świecie. Osobiście cieszę się, że pandemia nie zaburzyła naszych przygotowań oraz meczów ligowych (wyjątkiem było tu jedno przełożone spotkanie z Ruchem Radzionków) i mogliśmy się skoncentrować na realizacji własnych celów szkoleniowych.

Okres przygotowawczy zaczęliśmy bardzo wcześnie, bo już 6 lipca i do momentu rozpoczęcia sezonu udało się nam rozegrać siedem meczów towarzyskich, między innymi z MFK Żilina, Koroną Kielce czy Gwarkiem Zabrze. Myślę, że na chłopaków bardzo pozytywnie wpłynął wygrany w Zabrzu turniej im. Ernesta Pohla, gdzie potrafiliśmy zagrać na wysokim poziomie z Banikiem Ostrava, a w decydującym meczu pokonać 4:0 Górnik Zabrze.

Tak więc do rozpoczęcia rozgrywek podchodziliśmy w optymistycznych nastrojach i to pomimo tego, że nie wiedzieliśmy czego możemy spodziewać się po przeciwnikach i jak oni przepracowali ten trudny okres.

O walce o awans

Zdawaliśmy sobie sprawę z jakości naszych zawodników oraz potencjału drużyny i wiedzieliśmy, że jesteśmy grać na wysokim poziomie. Natomiast koncentrowaliśmy się na każdym najbliższym meczu i nie patrzyliśmy długofalowo, a tylko na to, co będzie za tydzień. Przełomowym okazało się zwycięstwo 6:1 z Rakowem, co scementowało zespół i pokazało jego siłę, a zawodnicy sami sobie udowodnili, że stać ich na grę na bardzo wysokim poziomie.

O dwóch przegranych

Po pięciu zwycięstwach i zdobyciu kompletu piętnastu punktów przytrafił nam się słabszy tydzień, gdzie w środę ulegliśmy na wyjeździe Podbeskidziu 2:1, a w sobotę przegraliśmy derbowe starcie z Górnikiem Zabrze 0:3. Wiemy co doprowadziło do takiej sytuacji, wiemy też, że nie zagraliśmy na swoim najwyższym poziomie. Ale te porażki stały się wyznacznikiem do dalszej pracy i motywacją przed kolejnymi meczami. Cieszę się, że były to tylko wypadki przy pracy, a błędy i mankamenty podwójnie podrażniły ambicję zawodników. Rozpoczęliśmy zwycięską passę 10 wygranych z rzędu od wysokiego zwycięstwa z późniejszym liderem naszej ligi, Rakowem Częstochowa i trwała ona aż do ostatniego wyjazdowego meczu z GKS-em Tychy.

O ostatnim meczu

Na dzień dzisiejszy mamy na tyle świadomą drużynę, że nieważne kto będzie po drugiej stronie boiska, jej podejście, koncentracja, ale też wewnętrzna mobilizacja zawsze będzie na wysokim poziomie. Nieważne jakiej rangi to będzie spotkanie, bo każdy kto był na meczu w Tychach widział różnicę w umiejętnościach i jestem przekonany, że gdybyśmy grali pod presją wyniku też dalibyśmy sobie radę i na pewno nie gralibyśmy na remis. Pokazują to zresztą nasze statystyki. Nie zremisowaliśmy żadnego spotkania, a chłopców uczymy tego, że zawsze gramy o pełną pulę.

O zespole

Na dzień dzisiejszy mamy grupę 22 zawodników walczących o miejsce w składzie. Dodatkowo sześciu trenuje na co dzień w kadrze I drużyny. Czekamy jeszcze na pięciu zawodników, którzy są w procesie rehabilitacji po różnych urazach. Choć ich codzienna, niekiedy żmudna praca wygląda inaczej są ważnym ogniwem całej drużyny. Rywalizacja stoi na wysokim poziomie, a my dążymy do tego, aby każdym kolejnym treningiem móc na nich odpowiednio wpływać. Codziennie dbamy też o tzw. "feedback", czyli informację zwrotną pod kątem ich stanu zdrowia, samopoczucia, zmęczenia, a także subiektywnej oceny wykonanej pracy podczas zajęć treningowych.

Najważniejsza jest filozofia grupy, granie i rozwój w I drużynie. Jeśli chłopcy nie są w stanie przebić się do jej składu dążymy do tego, aby mogli grać na poziomie juniorskim. Współpracujemy ze sztabem zespołu seniorskiego, aby zawodnicy grający w mniejszym wymiarze czasowym lub nie łapiący się do osiemnastki meczowej wzmacniali naszą grupę.

O planach na przerwę zimową

Jeżeli chodzi o plany, to pracujemy do 18-go grudnia, a jeszcze 12-go mamy w planie ostatni mecz towarzyski z Hutnikiem Kraków grającym na co dzień w CLJ U18. Po Nowym Roku startujemy 7 stycznia i mamy zaplanowane 11 gier kontrolnych z równie ciekawymi, co wymagającymi przeciwnikami, takimi jak Lech Poznań, Legia Warszawa, Cracovia czy SMS Łódź. Zamierzamy również zmierzyć się z drużynami zza granicy, czyli Banikiem Ostrava i MFK Żilina, a także z regionalnymi drużynami seniorskimi grającymi w IV lidze.

Podziękowania

Chciałbym bardzo podziękować sztabowi – trenerowi Adrianowi Gachowi, który jest moją prawą ręką i ogromnym wsparciem, a jego doświadczenie i wiedza zawsze wzbogaca proces szkoleniowy młodych zawodników oraz trenerowi bramkarzy, Piotrowi Lechowi, którego cenne wskazówki i niejednokrotnie konstruktywna krytyka ostudza gorące głowy chłopaków. Zawodnikom dziękuję natomiast za zaangażowanie oraz to, że wkładali w każdy treningi dużo serca i motywacji, ale też za to, że sami potrafią siebie napędzać do pracy.

O walce o Centralną Ligę Juniorów

Cieszymy się, że udało nam się zakończyć rundę jesienną tak fantastycznymi liczbami. 15 zwycięstw na 17 meczów, 90 bramek strzelonych przy zaledwie 15 straconych – to pozwala z dużymi nadziejami i optymizmem myśleć o walce w lidze makroregionalnej na wiosnę. Podchodzimy jednak do tego z pokorą i realizmem, bo zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze bardzo dużo pracy. W lidze makroregionalnej walczy się o awans do CLJ i to będzie nasz cel, do którego chcemy zmierzać krok po kroku.

Źródło: Ruch Chorzów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama