Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 04:56
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

"Niebiescy" po sześciu latach wracają do Ekstraklasy!!

Piłkarze Ruchu Chorzów wygrali z GKS-em Tychy 1:0 w meczu 34. kolejki Fortuna 1. Ligi i po sześciu latach wracają do PKO Ekstraklasy, kończąc rozgrywki w Fortuna 1. Lidze na 2. miejscu. Zwycięskiego gola dla "Niebieskich" zdobył Daniel Szczepan, który w tym sezonie był najskuteczniejszym zawodnikiem Ruchu z dorobkiem 14 bramek. W Chorzowie czeka nas teraz wielka feta!
"Niebiescy" po sześciu latach wracają do Ekstraklasy!!

Spotkanie rozpoczęło się z 5-minutowym poślizgiem za sprawą oprawy, którą przygotowali kibice odpalając race oraz wyrzucając na murawę serpentyny. Pierwszy groźny strzał na bramkę oddali...goście, jednak znakomitą interwencją popisał się Jakub Bielecki. "Niebiescy" od razu odpowiedzieli "szarżą" Daniela Szczepana, jednak akcja zakończyła się rzutem rożnym dla podopiecznych Jarosława Skrobacza. W 15. minucie spotkania "Niebiescy" mieli aż cztery rzuty rożne z rzędu, a najbliższej zdobycia bramki byli wykonując właśnie ten czwarty, gdzie niemal z lini bramkowej wybijali goście. Przewaga Ruchu rosła z każdą minutą i bramka wydawała się być kwestią czasu. Znakomitej okazji w 29. minucie spotkania nie wykorzystał Szymon Kobusiński, który w sytuacji sam na sam minął bramkarza, jednak nie zdołał pokonać Adriana Odyjewskiego. "Niebiescy" groźne sytuacje stwarzali sobie po stałych fragmentach gry, jednak zabrakło w nich postawienia przysłowiowej kropki nad "i". W 39. minucie spotkania kolejną znakomitą okazję nie wykorzystał Kobusiński, strzelając z 16. metra tuż obok słupka. Goście w pierwszej połowie jeszcze raz spróbowali zagrozić bramce strzeżonej przez Bieleckiego, jednak strzał Patryka Mikita był niecelny. Do przerwy wynik był bezbramkowy, a w tym samym czasie Termalica Bruk-Bet Nieciecza prowadziła z Arką Gdynia 1:0, a Wisła Kraków z Górnikiem Łęczna 2:0. Taki układ powodował, że do przerwy plasowaliśmy się na 3. miejscu.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego strzału Kobusińskiego w krótki róg i dwóch niecelnych prób GKS-u Tychy. Trener Skrobacz szybko zdecydował się na zmianę Kobusińskiego, a w jego miejsce pojawił się Łukasz Moneta. Swoją okazję na zdobycie gola mieli również goście, jednak w 54. minucie nie wykorzystali swojej sytuacji, kiedy to zakotłowało się w polu karnym, a chwilę później uderzenie z rzutu wolnego było niecelnego. W 62. minucie znakomitą dwójkową akcję Moneta-Szczepan nie wykorzystał ten pierwszy, a po chwili mocny strzał Szczepana zablokował Petr Buchta. Chwilę później Szczepan zrehabilitował się i strzałem głową pokonał Odyjewskiego wyprowadzając "Niebieskich" na prowadzenie! Goście "postraszyli" w 74. minucie, jednak po raz kolejny świetną interwencją popisał się Bielecki. Tyszanie w 78. minucie po raz kolejny zamieszali w polu karnym, jednak i tym razem nie znaleźli drogi do bramki. Trener Skrobacz zmieniał kartkowiczów, aby nie narazić zespołu na utratę zawodnika i tak z boiska zeszli kluczowi zawodnicy - Tomasz Foszmańczyk i Szczepan, a w ich miejsce pojawili się Tomasz Swędrowski i Michał Feliks. Goście wysoko zaatakowali "Niebieskich" utrudniając im w ten sposób wyprowadzenie piłki z własnej połowy. W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę otrzymał Patryk Sikora, a po chwili Tomasz Wajda po konsultacji z VAR zmienił decyzję na żółty kartonik.Emocji nie brakowało, a po jednym z gwizdku wbiegli zawodnicy z ławki rezerwowej na murawie, jednak był to falstart. Po chwili "Niebiescy" wpadli w euforię po końcowym gwizdku sędziego!

Zwycięstwo pozwoliło obronić w ostatniej kolejce fotel wicelidera i po sześciu latach Ruch Chorzów ponownie zagra w PKO Ekstraklasie. 

Ruch Chorzów - GKS Tychy 1:0 (0:0)

Składy:

Ruch: Bielecki - Kasolik (76' Michalski), Baranowski, Szywacz, Sadlok - Wójtowicz, Sikora, Sedlak, Foszmańczyk (76' Swędrowski), Kobusiński (51' Moneta) - Szczepan (81' Feliks).

Trener: Jarosław Skrobacz

GKS: Odyjewski - Machowski, Buchta, Tecław, Wołkowicz - Skibicki, Radecki, Żytek, Czyżycki, Mikita (46' Rumin) - Dzięgielewski (76' Połap).

Trener: Dariusz Banasik

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: obywatelTreść komentarza: Jedzie taki kretyn jak szaleniec, stwarza zagrożenie, ma gdzieś społeczeństwo i czyje się jeszcze pokrzywdzony działaniami służab Ale jak rozbije to przyjdzie oczywiście do państwowej służby zdrowia po ratunek, bo przecież mu się należała będzie pomoc, za kasę tego samego społeczeństwa którym pogardza.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 09:46Źródło komentarza: 320 km/h na A4 w Chorzowie. Policja szuka świadków i prosi o pomoc
Reklama
Reklama