Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 09:15
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Dwie biblioteki w Chorzowie do zamknięcia. "Dla jednego z nas będą ważne statystyki, a dla innego będzie to człowiek"

Radni klubów Ruchu Samorządowego Szymona Michałka oraz Prawa i Sprawiedliwości przegłosowali w czwartek decyzję o zamiarze likwidacji bibliotek na ul. Opolskiej oraz ul. Hankego.
Dwie biblioteki w Chorzowie do zamknięcia. "Dla jednego z nas będą ważne statystyki, a dla innego będzie to człowiek"

Na październikowej sesji Rady Miasta Chorzów rozgorzała dyskusja na temat procedowanej uchwały w sprawie zamiaru likwidacji dwóch filii (nr 6 i 14) Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chorzowie. Chodzi o te znajdujące się na ul. Opolskiej i ul. Hankego. 

"Naprzeciw potrzebom społecznym"

- Zamiar likwidacji dwóch filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chorzowie wynika z pilnej potrzeby optymalizacji funkcjonowania tej instytucji kultury, przy jednoczesnej racjonalizacji wydatków na działalność kulturalną w Mieście Chorzów - wskazano w projekcie uchwały zgłoszonej przez prezydenta Szymona Michałka, a referowanej przez jego zastępcę Jacka Króliczka. 

Dalej dowiadujemy się, że pomysł podyktowany był chęcią wyjścia naprzeciw potrzebom społecznym, by zwiększyć nakłady na poszerzenie oferty biblioteki w zakresie nowoczesnych rozwiązań. Dodatkowym atutem miały być koszty utrzymania lokali, jakie według autorów uchwały są niewspółmierne do korzyści płynących z ich funkcjonowania. 

Dodano także, że likwidacja tych filii nie utrudni w znaczący sposób dostępu mieszkańców do oferty biblioteki, a poprawi znacznie kondycję finansową tej instytucji. 

Podczas sesji przedstawiciele Ruchu Samorządowego Szymona Michałka przedstawili wyliczenia odnośnie wypożyczeń i zwrócili uwagę na to, że osoby dotychczas korzystające z tych filii mają stosunkowo niedaleko do innych placówek - te znajdują w odległości od 0,9 km do 2,2 km. 

W odpowiedzi opozycja zwracała uwagę między innymi na to, że łatwy dostęp do biblioteki jest szczególnie ważny dla osób starszych i ujęcie ich w ciasnych tabelkach nijak ma się do rzeczywistości. Podnoszono także głos, że oszczędność na poziomie ok. 285 tysięcy zł w skali roku, dla budżetu Chorzowa nie będzie znaczącą wartością. A jeśli już nowy zarząd miasta chce oszczędzać, to niekoniecznie na kulturze. 

- Zabieranie mieszkańcom biblioteki to jest jak zabieranie przychodni zdrowia - porównywał Marcin Michalik (KO). 

"Nie było jeszcze takiego sposobu prowadzenia rozmowy na tej sali"

W dalszej kolejności mogliśmy m. in. wysłuchać wystąpienia radnej RSSM Karoliny Strzelczyk, która przeczytała z kartki dogłębną analizę wypowiedzi, jakiej Marcin Michalik udzielił Gazecie Wyborczej

- Jestem szczerze zaskoczona, a wręcz zszokowana pana wypowiedzią, bo pan, panie Michalik, w tych kilku zdaniach zmanipulował opinią publiczną oraz bez skrupułów skłamał w ogólnopolskiej gazecie, którą czyta tysiące ludzi - wyrecytowała Strzelczyk. 

Zarzucała byłemu wiceprezydentowi Chorzowa, że nieprawdą jest to, jakoby miał nigdy nie przyczynić się do zamknięcia ani jednej filii miejskiej biblioteki. Przytoczyła jego głosowania z poprzednich kadencji odnośnie filii nr 8, 15, 16 i 1 (tam stanął książkomat), które były sprzeczne z tym, co miał powiedzieć "Gazecie". 

Tematem prześwietlania kolejnego artykułu ze wspomnianych mediów postanowił się zająć pełnomocnik prezydenta ds. promocji i kultury Maciej Zieliński. Niewiele to miało jednak wspólnego z omawianą sprawą. 

- Manipulacja to takie słowo, które wygodne jest zawsze z tego punktu widzenia, kiedy go ktoś nadużywa. Padło tutaj z ust pana pełnomocnika słowo kultura. Tej kultury brakuje nam dzisiaj na tej sali - skomentowała Aleksandra Zimnik, wiceprzewodnicząca Rady Miasta (KO). - Dla jednego z nas będą ważne statystyki, a dla innego będzie to człowiek - argumentowała głos za utrzymaniem bibliotek. 

Gdy dyskusja zboczyła mocno poza zaplanowany temat, w odpowiedzi Marcin Michalik polecił zgromadzonym książkę Artura Schopenhauera "Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów". Odniósł się do sposobu debaty prowadzonej tego dnia na sali obrad. 

- Na samym dnie jest atak na przeciwnika. Jeśli nie mam nic do powiedzenia, to atakuję Michalika. Jeśli nie mam argumentów, oprócz finansowych za likwidacją biblioteki, to atakuję Michalika. W zasadzie to jest uchwała chyba nie o zamknięciu bibliotek, tylko o zamknięciu Michalika najlepiej. Nie było jeszcze takiego sposobu prowadzenia rozmowy na tej sali. Mamy nowe standardy, nie chcę powiedzieć, że jest mi miło. Ale to w żaden sposób nie odnosi się do czytelnictwa w Chorzowie - zauważył. - Państwo proponujecie zmniejszenie wydatków na kulturę. O tym już mówiłem w kwietniu, jak widzę, się nie myliłem - zakończył. 

Radni Michałka i PiS-u za zamknięciem bibliotek

Za podjęciem uchwały w sprawie zamiaru likwidacji Filii nr 6 oraz Filii nr 14 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chorzowie zagłosowało 12 radnych (Ruch Samorządowy Szymona Michałka oraz Prawo i Sprawiedliwość). Przeciw byli radni Koalicji Obywatelskiej (10 głosów). Radny Jacek Nowak (PiS) tuż przed głosowaniem wyszedł z sali. 

Podjęcie uchwały nie jest jednoznaczne z zamknięciem powyższych, ale uruchamia ona tok działania w tej kwestii. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: NIEZADOWOLONY MIESZKANIEC CHORZOWATreść komentarza: Komentarz w punkt. Podpisuję sie po tym. P.S .CHCEMY REFERENDUMData dodania komentarza: 30.01.2026, 09:01Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Apel do Radnych Miasta Chorzów Szanowni Radni, jutro nie głosujecie nad „kolejną uchwałą budżetową”. Jutro bierzecie odpowiedzialność za przyszłość Chorzowa i jego mieszkańców na długie lata. Miasto jest sparaliżowane zamkniętą estakadą, komunikacja leży, instytucje są zamykane, ludzie tracą pracę, a mieszkańcom mówi się, że „nie ma pieniędzy”. W tym samym czasie proponuje się zadłużenie Chorzowa na setki milionów złotych pod inwestycję w klub piłkarski i stadion, który stanie się finansowym ciężarem na pokolenia. To nie jest rozwój — to igranie z bankructwem miasta. Nie musicie daleko szukać przykładów. Zabrze już tę drogę przeszło: stadion, dług, cięcia, problemy z budżetem i brak środków na podstawowe potrzeby mieszkańców. Dokładnie ten sam scenariusz rysuje się dziś przed Chorzowem. Jako radni nie jesteście od realizowania ambicji politycznych ani spełniania marzeń o wielkich projektach za cudze pieniądze. Jesteście od ochrony interesu miasta i jego mieszkańców. Dziś tym interesem jest zatrzymanie tej katastrofy, zanim stanie się faktem. Macie jeszcze wybór. Macie jeszcze możliwość powiedzieć „stop”. Zablokujcie ten budżet. Ocalcie Chorzów przed finansową tragedią, której skutki poniosą zwykli mieszkańcy — nie decydenci.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytania
Reklama
Reklama