Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 08:53
Reklama Baner reklamowy
Reklama
Reklama

Monika Hojnisz-Staręga: "Moim celem jest przyszły sezon i start w Igrzyskach Olimpijskich"

Po blisko dwóch latach na biathlonowe trasy powróciła Monika Hojnisz-Staręga, olimpijka z Soczi, Pjongczangu oraz Pekinu, brązowa medalistka mistrzostw świata. Za cel postanowiła sobie udział w swoich czwartych igrzyskach olimpijskich, a ten sezon traktuje jako przygotowanie do igrzysk olimpijskich w Mediolanie-Cortinie d'Ampezzo w 2026 roku.
Monika Hojnisz-Staręga: "Moim celem jest przyszły sezon i start w Igrzyskach Olimpijskich"

"Dalej jestem na etapie powrotu"

Pierwsze starty zarówno na krajowym podwórku, jak i w rywalizacji międzynarodowej Monika Hojnisz-Staręga ma już za sobą, a nawet pierwszy wywalczony medal po powrocie. Jednak jak sama twierdzi, to wciąż początek i nadal jest na etapie powrotu. Zapytaliśmy ją, czy tęskniła za biathlonem i jak łączy treningi z macierzyństwem.

- Był to czas trudny, jednak zarazem wyjątkowy i piękny. Dużo mnie nauczył i pomógł ustalić priorytety. Oczywiście przerwa była celowa i przemyślana. Decyzji bym nie zmieniła i nie cofnęła czasu. Dziecko dla mnie obecnie jest czymś najpiękniejszym, co spotkało mnie w życiu. Powiem szczerze, że wyobrażałam sobie to znacznie trudniejsze, dlatego że chyba tak się nastawiłam i przygotowałam psychicznie, choć nie mówię, że jest łatwo. Oczywiście bez wsparcia i pomocy ze strony najbliższych nie byłoby szans, a ja bym się tego nie podjęła. Zabieram wszędzie ze sobą syna, więc tym bardziej się cieszę, że mam takie możliwości i osoby, które mi w tym pomagają  - powiedziała Monika Hojnisz-Staręga.

Cel: Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026

"Dziś wiem, że powroty są ciężkie, a przede wszystkim wymagają cierpliwości. Dalej jestem na etapie powrotu. Tak wygląda moje spojrzenie na sytuację, bo pamiętam, na jakim poziomie przerwałam ze sportem, a do tego sporo mi brakuje. Wiem jednak, że psychicznie ta przerwa mi była potrzebna. Zrozumiałam, że to naprawdę lubię i tęsknię. Na nowo zachciało mi się zmęczyć i spocić" - mówi chorzowianka. "Nie ukrywam, że moim celem jest przyszły sezon. Ten traktuję bardzo treningowo-sprawdzianowo. Pierwsze starty za mną, a za chwilę kolejne, konieczne do zweryfikowania, czy robota idzie w dobrym kierunku" - dodaje.

Co zmieniło się w kadrze?

"Oczywiście cały czas śledziłam starty Polaków. Od tego nie da się uciec tak szybko. Miałam okazję trenować z trenerem Tobiasem, więc znam mniej więcej jego system treningowy. Śmiem twierdzić, że dziewczyny wykonały konkretną pracę przez ostatnie lata i teraz to owocuje. To cieszy i daje pewność, że praca była dobrze wykonana" - zakończyła Hojnisz-Staręga.

W tym roku mistrzostwa Europy!

Nasza biathlonistka już na przełomie stycznia i lutego weźmie udział w mistrzostwach Europy we włoskim Martell-Val Martello. W dotychczasowej karierze wywalczyła już cztery krążki, w tym dwa złote - w 2013 roku w biegu pościgowym i w 2021 roku w Dusznikach-Zdroju w biegu indywidualnym. Następnie uda się do włoskiego Ridnaun, gdzie w dniach 5-8 lutego rozegrane zostaną jeszcze zawody Pucharu IBU.

foto: Polski Związek Biathlonu



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Lokals69Treść komentarza: Apel do Radnych Miasta Chorzów Szanowni Radni, jutro nie głosujecie nad „kolejną uchwałą budżetową”. Jutro bierzecie odpowiedzialność za przyszłość Chorzowa i jego mieszkańców na długie lata. Miasto jest sparaliżowane zamkniętą estakadą, komunikacja leży, instytucje są zamykane, ludzie tracą pracę, a mieszkańcom mówi się, że „nie ma pieniędzy”. W tym samym czasie proponuje się zadłużenie Chorzowa na setki milionów złotych pod inwestycję w klub piłkarski i stadion, który stanie się finansowym ciężarem na pokolenia. To nie jest rozwój — to igranie z bankructwem miasta. Nie musicie daleko szukać przykładów. Zabrze już tę drogę przeszło: stadion, dług, cięcia, problemy z budżetem i brak środków na podstawowe potrzeby mieszkańców. Dokładnie ten sam scenariusz rysuje się dziś przed Chorzowem. Jako radni nie jesteście od realizowania ambicji politycznych ani spełniania marzeń o wielkich projektach za cudze pieniądze. Jesteście od ochrony interesu miasta i jego mieszkańców. Dziś tym interesem jest zatrzymanie tej katastrofy, zanim stanie się faktem. Macie jeszcze wybór. Macie jeszcze możliwość powiedzieć „stop”. Zablokujcie ten budżet. Ocalcie Chorzów przed finansową tragedią, której skutki poniosą zwykli mieszkańcy — nie decydenci.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 20:46Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Bawicie się naszym kosztem. Politycy, tfu!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 13:57Źródło komentarza: Budżetowe „być albo nie być” Chorzowa. Czy prezydent Michałek dogadał się z PiS-em?Autor komentarza: WrrrrrTreść komentarza: PiS za stołki sprzeniewierza zaufanie mieszkańców! Wstyd, hańba!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:37Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Wkurzony mieszkaniecTreść komentarza: Rodzi się nowa koalicja dla Chorzowa. Kibolsko-pisowsko-konfederacka, teraz będzie kraina mlekiem i miodem płynąca.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 11:30Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: slazakTreść komentarza: To będą zmarnowane pieniadze podatnika!Data dodania komentarza: 29.01.2026, 10:18Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: Ruby1920Treść komentarza: Chlestowski jest z KO oczywisxienze ta spółka robi pod górkę Michalkowi. Trzymej się chopie i ni dej się tym politykierom. Ino RuchData dodania komentarza: 29.01.2026, 10:13Źródło komentarza: Co ze wsparciem dla Ruchu Chorzów? Dotacja celowa pod znakiem zapytania
Reklama
Reklama