Alstom, globalny lider w dziedzinie inteligentnej i zrównoważonej mobilności, zawarł czteroletnią umowę z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa krajowej sieci kolejowej.
W latach 2026–2029 zespół Alstom będzie bowiem odpowiadać za okresowe przeglądy i naprawy eksploatacyjne elektrycznych napędów zwrotnicowych typu Onvia Switch stosowanych na polskiej sieci. Zakres podstawowy umowy przewiduje wykonanie blisko 3 500 przeglądów i napraw, z możliwością realizacji dodatkowych 800 przeglądów w ramach opcji. Prace obejmą pełne okresowe czynności utrzymaniowe oraz naprawy zgodne z wymaganiami PKP PLK oraz w oparciu o standardy Alstom dotyczące obsługi i utrzymania napędów zwrotnic np. Onvia Switch 500.
– Umowa Alstom z PLK SA to ważny krok w kierunku dalszego usprawnienia utrzymania infrastruktury kolejowej w Polsce. Po raz pierwszy możemy planować i realizować prace w skali całego kraju, zapewniając spójność i ciągłość usług na wiele lat naprzód. To efekt dojrzałego podejścia naszego partnera do zarządzania infrastrukturą, dzięki któremu możemy działać w sposób planowy, efektywny kosztowo i zgodny z najwyższymi standardami. Wypracowany model współpracy będzie służyć bezpieczeństwu i rozwojowi całej sieci kolejowej, wzmacniając zaufanie uczestników rynku do stabilnych, długookresowych rozwiązań – podkreśla Adam Juretko, Dyrektor Oddziału Katowice w Alstom Polska.
Doświadczenie tego europejskiego giganta na polskim rynku uwzględnia m.in. pierwsze wdrożenie systemu ERTMS poziomu 2, budowę systemu ERTMS poziomu 2 na dziesięciu liniach kolejowych PKP PLK, budowę ponad 30 systemów scentralizowanego sterowania ruchem kolejowym (CTC), wyposażenie ponad 220 stacji w komputerowe systemy zależnościowe oraz modernizację ponad 1,7 tys. systemów sygnalizacji przejazdowej.
Wyprodukowane przez polskie zakłady Alstom pojazdy szynowe oraz systemy i urządzenia sterowania ruchem kolejowym (srk) są eksploatowane w wielu krajach w Europie i na Bliskim Wschodzie. W Polsce Alstom zatrudnia ponad 4,7 tys. osób z czego warto zaznaczyć, że duża część to pracownicy chorzowskiego zakładu.








Napisz komentarz
Komentarze