Wraz z nadejściem nowego roku w Chorzowie doszło do zmian, dotyczących miejskiego systemu wsparcia dla osób borykających się z uzależnieniami oraz ich rodzin. Zgodnie z podjętą kilka miesięcy wcześniej uchwałą, z mapy miasta zniknął Ośrodek zlokalizowany przy Placu św. Jana, a wraz z nim przestała funkcjonować tamtejsza izba wytrzeźwień. Działalność doradcza i terapeutyczna została przeniesiona do budynku Centrum Inicjatyw Społecznych przy ul. 3 Maja 18, gdzie od stycznia Chorzowianie mogą korzystać z bezpłatnych konsultacji. Choć punkt działa w nowej strukturze, miasto zapewnia ciągłość usług pomocowych, a mieszkańcy mogą liczyć na poradnictwo specjalistyczne, wsparcie grupowe, motywowanie do leczenia oraz realizację specjalistycznych programów profilaktycznych.
- Naszą ambicją jest nie tylko pomoc osobom już uzależnionym, ale także profilaktyka, dlatego chcemy sukcesywnie zapraszać szkoły z Chorzowa, aby w takiej przystępnej formie przekazać dzieciom i młodzieży, jakie zagrożenia niosą ze sobą uzależnienia - mówi Marcin Weindich, kierownik Centrum Inicjatyw Społecznych.
- My jako terapeuci, chcemy poruszać na tych spotkaniach różne kwestie związane z uzależnieniami, takie jak skutki, symptomy, ale też ogólnie, co się pod tym pojęciem kryje. To nie jest tylko alkohol czy substancje psychoaktywne, ale też chociażby internet czy czynności behawioralne, bo tak naprawdę uzależnić można się od wszystkiego - dodaje terapeuta, Zbigniew Sadlik.
W ramach Tygodnia Profilaktyki Przeciwko Uzależnieniom i Przemocy, jaki zorganizowano w Szkole Podstawowej nr 10 im. Jana Kochanowskiego, uczniowie oraz nauczyciele z tej placówki zostali zaproszeni do Specjalistycznego Punktu Terapeutyczno-Doradczego dla Osób z Uzależnieniami. Podczas czwartkowej wizyty mieli oni okazję wysłuchać doświadczonego terapeuty, ale też policjantów z Zespołu Profilaktyki Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie.
- Przygotowaliśmy dla uczniów tablice poglądowe, symulatory stanów odurzenia, no i oczywiście prezentacje dotyczące uzależnień. Widziałem, że wzbudzało to w nich duże zainteresowanie, w szczególności te symulatory, które, jak zaznaczałem, nie są po to, aby traktowali je jako dobrą zabawę, ale po to, żeby zwrócili uwagę na to, czy tak chcieliby widzieć swój świat - podkreśla sierżant Bartosz Tabor, Referent Zespołu ds. Profilaktyki społecznej, patologii i nieletnich.
Młodzież faktycznie podeszła do tematu bardzo poważnie, chcąc zdobyć jak najwięcej wiedzy i wyciągnąć z niej odpowiednie wnioski.
- Takie spotkania są bardzo ważne, bo większość młodych osób korzysta z niesprawdzonych informacji, a później nie wiedzą, które z nich są prawdziwe. Czasami myślą, że coś jest dobre, tylko dlatego, że nikt wcześniej nie przekazał im tej odpowiedniej wiedzy. Takie zajęcia powinny być prowadzone dla każdego - w podstawówce, w liceum, ale też dla dorosłych, bo profilaktyka jest potrzebna nam wszystkim - mówi Roksana, uczennica Szkoły Podstawowej nr 10.
- Ja też myślę, że takie spotkania są bardzo potrzebne, bo wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy lub zwyczajnie lekceważy to, jak duży wpływ mają środki psychoaktywne na nasz organizm. Powinno być o wiele więcej takich wykładów jak te, z dobrym środkiem przekazu. Bo jeżeli ktoś przygotuje nudny wykład to młodzież sobie nic z nie nie zrobi, ale jeżeli teorię połączy się z czymś ciekawym, to na pewno w głowie coś zostanie - skomentowała Alicja, uczennica Szkoły Podstawowej nr 10.




























Napisz komentarz
Komentarze