Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 04:09
Reklama Baner reklamowy

Strajk dyrektorów nic nie zmieni? Mocne słowa prezydenta Świętochłowic o „układzie”, który blokuje zmiany w szpitalach.

Prezydent Świętochłowic znów nie gryzie się w język i wprost komentuje kryzysową sytuację w polskiej służbie zdrowia. Punktem wyjścia do gorzkiej refleksji stał się materiał w ogólnopolskich mediach dotyczący planowanego na przyszły tydzień strajku dyrektorów szpitali powiatowych w Warszawie. Choć protest ma na celu nagłośnienie katastrofalnej sytuacji finansowej placówek medycznych, włodarz Świętochłowic stawia brutalną diagnozę: ten zryw realnie nic nie zmieni.
Strajk dyrektorów nic nie zmieni? Mocne słowa prezydenta Świętochłowic o „układzie”, który blokuje zmiany w szpitalach.

Źródło: Daniel Beger Prezydent Świętochłowic (Fb) - kadr z programu Telewizji Polsat

Według prezydenta na drodze do naprawy systemu stoją dwa główne mury. Pierwszym z nich jest silne lobby, które nie pozwoli na naruszenie obecnego układu sił. Drugim, znacznie bardziej cynicznym powodem, jest kalendarz polityczny. Zdaniem włodarza politycy szczebla centralnego nie podejmą żadnych odważnych kroków w obawie przed konsekwencjami wyborczymi, które mogłyby ich dotknąć w 2027 roku. W tej grze interesów łatwiej jest utrzymać status quo niż narazić się wyborcom przed zbliżającym się głosowaniem.

Największy żal samorządowcy mają jednak o to, że zostali sprowadzeni do roli zakładników chorego systemu, a nie realnych menedżerów ochrony zdrowia. Prezydent Świętochłowic wylicza, że miasta i powiaty mają związane ręce w kluczowych kwestiach. Nie mają bowiem żadnego wpływu na wycenę świadczeń medycznych, co jest wyłączną domeną Narodowego Funduszu Zdrowia, ani na wysokość wynagrodzeń personelu, o której decyduje Ministerstwo Zdrowia.

To sytuacja bez wyjścia, którą prezydent określa mianem stawiania pod ścianą. Samorząd, jako organ prowadzący szpitale, nie kontroluje ani przychodów, ani wydatków, a mimo to jest zmuszany do łatania dziur budżetowych placówek. System ochrony zdrowia, dziurawy jak ser szwajcarski, został skonstruowany tak, aby całe ryzyko finansowe zostało wypchnięte z poziomu centralnego na barki lokalnych wspólnot. W efekcie to mieszkańcy i ich lokalne budżety płacą za błędy i zaniechania płynące z góry.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Absb Treść komentarza: Dzisiaj w nocy też cos się paliło w Chorzowie Starym. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Porczmankis Treść komentarza: Katowice chcą Chorzowa żeby wypchać tu wszystkich murzynów. Chorzów zamieni się w jeden wielki ośrodek dla uchodźców za niedługo z Hiszpanii przybędzie tu 20 000 murzynów i to wszystko oni by chcieli wyładować do Chorzowa. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy chcecie mieć tutaj Afrykę i na każdym roku gwałty napady i morderstwa. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:49 Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić” Autor komentarza: ferrero Treść komentarza: kibole się bawią, bo mogą Data dodania komentarza: 31.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Ten samochód stał tam od dłuższego czasu Data dodania komentarza: 31.07.2026, 19:42 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Vader Treść komentarza: To inicjatywa Obywateli tego miasta nie wasza panowie radni. Pod tyłkami wam się pali? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:22 Źródło komentarza: Brakujące miliony, obietnice i dementi. Co dalej z targowiskiem przy ul. Kubiny? Autor komentarza: Gwarecka Treść komentarza: Ten samochód stał w tym miejscu chyba od stycznia czy lutego i nikt się nim nie interesował Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy
Reklama
Reklama