Dominacja w Lonigo: Thorst i Boncinelli w ścisłej czołówce
Niedzielne zawody we Włoszech (8 marca) stały pod znakiem świetnej jazdy zawodników, którzy w nadchodzącym sezonie będą bronić barw Śląska. Choć stawka była międzynarodowa i bardzo wyrównana, to właśnie nasi żużlowcy nadawali ton rywalizacji.
Najlepiej zaprezentował się Rune Thorst, który otarł się o podium, zajmując ostatecznie 4. miejsce. Thorst w rundzie zasadniczej był niemal bezbłędny, gromadząc 13 punktów (2,3,2,3,3) i pewnie awansując do wielkiego finału. Tuż za jego plecami uplasował się kolejny żużlowiec ze Śląska – Matteo Boncinelli. Włoch na domowym torze wywalczył 12 punktów (2,3,3,2,2) i zakończył zmagania na wysokiej, 5. lokacie, po zaciętej walce w biegu barażowym.
Zwyciężył Jan Kvech, który zanotował komplet punktów na swoim koncie.
Solidne występy zanotowała pozostała dwójka naszych reprezentantów: Bastian Borke zajął 10. miejsce, zdobywając 8 punktów (2,2,1,2,1). Duńczyk pokazał stabilną formę, punktując w każdym swoim starcie.
Jędrzej Chmura zakończył zawody na 11. pozycji z dorobkiem 7 punktów (0,3,0,2,2). Kibiców szczególnie ucieszyło jego pewne zwycięstwo w drugim biegu, gdzie zostawił rywali daleko z tyłu.

Adrian Gała kapitanem, a liga tuż-tuż!
Podczas lutowej prezentacji drużyny potwierdzono, że kapitanem Speedway Śląska Świętochłowic w sezonie 2026 będzie niezwykle doświadczony Adrian Gała. To właśnie on, wraz z bohaterami z Lonigo – Thorstem, Boncinellim, Borke i Chmurą – ma stanowić o sile rażenia świętochłowickiego żużla w nadchodzących rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej.
W kadrze trenera Krzysztofa Basa znajdują się również Mateusz Tonder, Kacper Grzelak, Bartosz Szymura oraz młodzi zdolni: Leon Szlegiel i Andriy Rozaliuk. Tak szerokie zestawienie pozwala z optymizmem patrzeć na rywalizację o miejsce w składzie.
Czekamy na pierwszy mecz!
Wszystkie oczy kibiców są teraz zwrócone na kalendarz KLŻ. Pierwszy mecz ligowy sezonu 2026 będzie historycznym wydarzeniem dla naszego miasta – powrót do regularnych zmagań punktowych to moment, na który miasto czekało 24 lata. Już 12 kwietnia na Stadionie im. Pawła Waloszka drużyna Krzysztofa Basa zmierzy się z Lokomotiv Daugavpils.








Napisz komentarz
Komentarze