To zdarzenie jest kolejnym przykładem na to, jak niewiele potrzeba, aby na drodze doszło do poważnego wypadku. Chwila nieuwagi, brak dokładnego upewnienia się przed wykonaniem manewru czy zbyt szybka decyzja mogą doprowadzić do tragedii.
Kilka dni temu, na ul. Armii Krajowej w Chorzowie, kierujący samochodem osobowym, podczas wykonywania manewru skrętu w lewo, uderzył w motocykl, który w tym czasie go wyprzedzał. W wyniku zdarzenia 35-letni motocyklista doznał obrażeń i trafił pod opiekę służb medycznych.
W związku z tą sytuacją, policjanci przypominają kierowcom samochodów, że motocykliści są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, a ich pojazdy – ze względu na mniejsze gabaryty – bywają trudniejsze do zauważenia w lusterkach. Przed wykonaniem manewru skrętu lub zmiany kierunku jazdy należy zawsze dokładnie upewnić się, czy nie jesteśmy wyprzedzani przez inny pojazd.
Motocykliści powinni z kolei pamiętać, że mimo swoich umiejętności i dobrej znajomości możliwości swojego pojazdu, na drodze nigdy nie są sami. Wyprzedzanie w miejscach, gdzie inne pojazdy mogą zmieniać kierunek jazdy, wymaga szczególnej ostrożności, przewidywania zachowań innych kierujących oraz dostosowania prędkości do sytuacji na drodze.
- Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o wzajemny szacunek, rozwagę i odpowiedzialność. Bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego z nas. Jedna nieprzemyślana decyzja może doprowadzić do wypadku, którego skutki będą odczuwalne przez całe życie - podkreślają chorzowscy stróże prawa.








Napisz komentarz
Komentarze