Autorką listu z podziękowaniami jest pani Zofia, która w Miejskim Domu Kultury Batory prowadzi dedykowany seniorom Klub Rozmaitości Kulturalnych Pegaz. To właśnie ona zaniepokoiła się stanem jednej z członkiń Klubu - pani Marii, z którą przez cały dzień nie można było nawiązać kontaktu. Biorąc pod uwagę, że wcześniej seniorka skarżyła się na zły stan zdrowia, a teraz nie odebrała kilkunastu połączeń, pani Zofia postanowiła poszukać pomocy pod numerem 112.
Na miejsce skierowano dwóch funkcjonariuszy, tj. starszego sierżanta Damiana Kaczorowskiego i Sierżanta Pawła Jankowskiego, którzy wraz z panią Zofią, próbowali ustalić, co dzieje się z seniorką.
- Piętrzyły się trudności z dostaniem się do budynku i mieszkania, ponieważ mimo różnych działań przez Funkcjonariuszy nikt w mieszkaniu się nie odzywał. Dostawszy się wreszcie pod drzwi (…) Funkcjonariusze próbowali fizycznie i głosowo nawiązać kontakt. Wreszcie otwarły się drzwi, które zostały otworzone przez panię Marię. Zobaczywszy Panią Marię wszyscy odetchnęliśmy z ulgą widząc, że jej zdrowiu i życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo - czytamy w przesłanym liście.
Jak się okazało, powodem braku kontaktu z seniorką był... zepsuty telefon. Choć powód tym razem okazał się błahy, chorzowscy policjanci nie zlekceważyli sprawy. Jak podkreśliła pani Zofia, cechowała ich niezwykła sprawczość, perfekcja w wykonywaniu swoich czynności oraz kultura osobista połączona z psychologicznym podejściem.
Poniżej zamieszczamy list z podziękowaniami.









Napisz komentarz
Komentarze