Sobotnie popołudnie w Łodzi przyciągnęło na trybuny ponad 10 tysięcy widzów w tym ponad 900 osobowa grupa kibiców z Chorzowa. „Niebiescy” przystępowali do tego meczu z serią trzech zwycięstw z rzędu i ogromnym apetytem na wskoczenie do ścisłej czołówki tabeli. Od pierwszej minuty widać było, że plan trenera Fornalika zakładał odważną, ofensywną grę.
Ruch objął prowadzenie w 26. minucie. Jakub Jendryka spróbował strzału z pola karnego, który – choć nieczysty – zamienił się w idealne podanie. Do piłki dopadł Shuma Nagamatsu i końcówką buta skierował ją do siatki obok bezradnego Aleksandra Bobka.
W 31. minucie ŁKS egzekwował rzut rożny. Po dośrodkowaniu Mateusza Wysokińskiego, bramkarz Ruchu Bartłomiej Gradecki wypiąstkował piłkę, ale ta trafiła pod nogi Kacpra Terleckiego. Ten przytomnie zgrał ją do Andreu Arasy, który z bliska wyrównał stan meczu.
W 44. minucie po dalekim wrzucie z autu w pole karne, łódzka defensywa wybiła piłkę prosto przed szesnastkę. Tam dopadł do niej Patryk Szwedzik i potężnym uderzeniem z woleja nie dał szans bramkarzowi ŁKS-u. Do przerwy „Niebiescy” prowadzili 2:1, prezentując futbol dojrzały i skuteczny.
Druga część spotkania była bardziej rwana. ŁKS szukał wyrównania, a Ruch starał się kontrować. Kluczowy moment nadszedł w 69. minucie. Ponownie problemem okazał się wrzut z autu – po zamieszaniu w polu karnym piłkę przejął Kōki Hinokio i płaskim strzałem przy słupku doprowadził do remisu 2:2.
"Niebiescy" po tym spotkaniu mają na swoim koncie 41 punktów i wciąż liczą się w walce o baraże. Następny mecz odbędzie się dopiero w świąteczny poniedziałek w Głogowie. Potem czeka nas wiosenny maraton, ponieważ cztery ostatnie mecze sezonu zasadniczego rozegrane zostaną na na Superauto.pl Stadionie Śląskim, kolejno z Wieczystą, Wisłą, Pogonią Grodzisk i Odrą Opole.
ŁKS Łódź – Ruch Chorzów 2:2 (1:2)
0:1 Shuma Nagamatsu, 26 min.
1:1 Andreu Arasa, 31 min.
1:2 Patryk Szwedzik, 44 min.
2:2 Koki Hinokio, 69 min.
ŁKS: Bobek – Rudol, Craciun, Pingot, Loffelsend, Wysokiński (59 Lewandowski), Terlecki, Hinokio, Norlin (79 Krykun), Toma (59 Piasecki), Arasa; trener: Grzegorz Szoka.
Rezerwowi: Bomba, Ernst, Wojciechowski, Kupczak, Fałowski, Szczygieł.
Ruch: Gradecki – Konczkowski, Komor, Lukić, Karasiński, Jendryka, Ventura (90+1 Szwoch), Sz. Szymański, Nagamatsu (90+1 Rosół), Szwedzik (81 Ceglarz), Szczepan (81 Kolar); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, J. Szymański, Szymiński, Preisler, Lachendro.
Żółte kartki: Piasecki - Szwedzik
Sędziował: Piotr Rzucidło (Warszawa).
Widzów: 10 868.








Napisz komentarz
Komentarze