Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 16:41
Reklama Baner reklamowy

Nauczycielka zaangażowana w referendum zostanie zwolniona? "Oczekuję rzetelnego wyjaśnienia sprawy i przywrócenia dobrego imienia"

Dzisiaj na chorzowskim Rynku odbył się briefing prasowy, podczas którego poinformowano o złożonym do Prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez Prezydenta Miasta Szymona Michałka. Sprawa ta dotyczy nacisku na pracowników chorzowskiej placówki edukacyjnej, który ma skutkować rozwiązaniem umowy o pracę z jedną z inicjatorek referendum.
Nauczycielka zaangażowana w referendum zostanie zwolniona? "Oczekuję rzetelnego wyjaśnienia sprawy i przywrócenia dobrego imienia"

Autor: Martyna Majewicz

Z początkiem marca do Komisarza Wyborczego w Katowicach oraz na biurko Prezydenta Chorzowa trafiło powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum lokalnego. Jak przekazał nam wówczas Jarosław Rejek, Pełnomocnik Inicjatorów Referendum, grupa, która podpisała się pod tym wnioskiem, oceniła działania Szymona Michałka jako szkodliwe dla rozwoju miasta i obniżające standard życia mieszkańców. Jedną z 19 osób, należących do wspomnianej grupy, jest Joanna Pietrek, pedagog z ponad 40-letnim doświadczeniem i jeszcze do niedawna pracownica chorzowskiej placówki edukacyjnej. Do niedawna, bo w ostatnim czasie, z dnia na dzień, odsunięto ją od wykonywania swoich obowiązków zawodowych.

Dzisiaj na Rynku odbył się w tej sprawie briefing prasowy.

- Pragniemy zaznaczyć, że prawo do inicjowania referendum lokalnego jest przejawem demokracji, które w chorzowskich realiach zostało pogwałcone. Nie godzimy się na taki stan rzeczy, w związku z czym informujemy mieszkańców o nieprawidłowościach oraz zawiadamiamy organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędującego Prezydenta Miasta Chorzów Szymona Michałka. Jednocześnie informujemy, że nasze działania są podyktowane dobrem naszego miasta oraz ich mieszkańców - rozpoczął spotkanie Jarosław Rejek.

Jak wyjaśniono, złożone 2 kwietnia do Prokuratury zawiadomienie ma związek z wywieraniem nacisku na osoby zatrudnione w chorzowskiej placówce edukacyjnej, który ma skutkować rozwiązaniem umowy o pracę z panią Joanną. Wcześniej została ona pomówiona o zbieranie w przedszkolu podpisów popierających referendum, a tym samym zaniedbywanie swoich obowiązków.

- Stanowczo zaprzeczam stawianym wobec mnie zarzutom. Są one bezpodstawne i nie zostały poparte rzetelnymi ustaleniami faktów. Zostałam odsunięta od pracy z dnia na dzień i zmuszona do urlopu, co uważam za działanie przedwczesne i krzywdzące ze względu na brak jakichkolwiek faktów i dowodów. Zaproponowano mi dwie formy ukarania, w tym zwolnienie dyscyplinarne bez wcześniejszego wyjaśnienia lub zwolnienie za porozumieniem stron. Ta sytuacja została omówiona w całej placówce publicznie dwukrotnie, co narusza moje dobre imię. Szczególnie trudne jest dla mnie odsunięcie od dzieci, które wymagają stabilizacji i zaufania swojego nauczyciela. Oczekuję rzetelnego wyjaśnienia sprawy i przywrócenia dobrego imienia. Zależy mi wyłącznie na prawdzie, profesjonalizmie i dobru dzieci - zaznaczyła Joanna Pietrek.

Dyrektorka placówki zwołała specjalne spotkanie z udziałem całej Rady Pedagogicznej, podczas którego poinformowała o wizycie u prezydenta, otrzymanym anonimie dotyczącym zbierania przez kogoś podpisów oraz żądaniu ukarania tej osoby w postaci zwolnienia dyscyplinarnego lub na zasadzie porozumienia stron. Kiedy pani Joanna zaproponowała, aby osobiście spotkać się z Szymonem Michałkiem i wyjaśnić tę sprawę, dowiedziała się, że jest to niemożliwe, gdyż "pan prezydent jest zajęty". Sama otrzymała propozycję natychmiastowego urlopu.

- Czuję się naprawdę niekomfortowo ze względu na to, że nikt ze mną wcześniej nie rozmawiał, pani dyrektor tego nie wyjaśniła, pani wicedyrektor wiedziała, że jestem w grupie referendalnej i po prostu tak się podziało. (…) Można powiedzieć, że trzy osoby: ten, kto coś o mnie powiedział, pan prezydent i dyrektorka placówki po prostu całkowicie odsunęły mnie od pracy z moimi dziećmi, które niestety bardzo to przeżywają - podsumowała Joanna Pietrek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Biało- czerwony 10.04.2026 21:22
Poziom rządzenia pana M iście z komuny… panu sie epoki pomylily. Pan M myśli, ze jak kibice go wybrali, to ma dożywotnie ich poparcie…. No nie, niestety nie

Katarzyna 09.04.2026 10:10
A jak członkowie rodziny jednego z kandydatów na prezydenta miasta w trakcie kampanii agitują w swojej szkole podstawowej do głosowania, nosząc każdego dnia materiały reklamowe, promujące kandydata to jest dopuszczalne, czy tak samo nie, jak agitacja Pani Pietrek?

chorzowski 08.04.2026 19:17
Widać klase pana prezydenta

slazak 08.04.2026 12:53
Komuna ma sie dobrze w naszym kraju. Nadal represje na porzadku dziennym kiedy prawda zwycięża lub ludzie domagają sie sprawiedliwości!

Nie anonim 08.04.2026 11:57
Chcecie poznać działania poprzedników obecnego prezydenta wobec podległych pracowników?

Ewka 07.04.2026 19:12
Typowe, tchorzliwe, bez klasy i bez dzacunku dzialania Michałka. Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości co do stylu pracy Sajmona to ta sytuacja powinna je rozwiać.

Anna Holz 07.04.2026 18:11
Komentarz zablokowany

Ja. 07.04.2026 15:33
Dziwne ,ponieważ moje dziecko chodzi do tego przedszkola ..i nie przypominam sobie abym była poproszona o jakiś podpis pod referendum ...wiem że Pani prowadzi w przedszkolu oddział specjalny..wiem również gdy było spotkanie z rodzicami odnoście łączenia placówki Pani ta była bardzo zaangażowana w tą sprawę nawet bardziej niż sama Pani Dyrektor ...

Rob 07.04.2026 15:15
Ci młodzi,sami nie wiedzą czego chcą. Nie dorośli jeszcze do tego żeby na kogoś oddawać głos. Między palcami im włosy jeszcze rosną.

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie” Autor komentarza: Jacie Treść komentarza: Fajne pierdoły...już widzę ile do.poeiedzenia i posłuchania będą mieć zwykli mieszkańcy....pirdu pierdu tym nas karmia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:44 Źródło komentarza: W Chorzowie na Rynku powstanie Urban Lab, czyli “przestrzeń wymiany pomysłów”
Reklama
Reklama