Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 2 sierpnia 2026 02:45
Reklama Baner reklamowy

MPGL Świętochłowice i Uczelnia Korczaka łączą siły. To milowy krok do lepszego zarządzania miejską spółką?

13 kwietnia w Katowicach doszło do podpisania umowy pomiędzy MPGL Świętochłowice a Uczelnią Korczaka. Dokument został sygnowany przez Wydział Zarządzania uczelni, co jasno wskazuje na kierunek planowanej współpracy.
MPGL Świętochłowice i Uczelnia Korczaka łączą siły. To milowy krok do lepszego zarządzania miejską spółką?

Porozumienie ma obejmować przede wszystkim obszary związane z edukacją oraz zarządzaniem – zarówno w kontekście zasobów ludzkich, jak i gospodarowania nieruchomościami. Choć szczegółowe zapisy umowy nie zostały dotychczas ujawnione, dostępne jest okolicznościowe nagranie wideo z momentu jej podpisania. Wynika z niego, że w budowanie i rozwijanie współpracy zaangażowani będą doświadczeni i cenieni naukowcy uczelni. Podpisane porozumienie może stanowić istotny krok w kierunku łączenia praktyki zarządczej z zapleczem naukowym. W dłuższej perspektywie współpraca ta może przynieść wymierne korzyści zarówno dla spółki, jak i środowiska akademickiego.

Jak wynika ze strony internetowej Uczelni Korczaka, jest to jedna z najstarszych uczelni niepublicznych w Polsce. Posiada swoje placówki w wielu miastach, m.in. w Warszawie, Katowicach, Olsztynie, Lublinie, Szczecinie, Poznaniu oraz Człuchowie. Uczelnia została założona w 1993 roku przez Towarzystwo Wiedzy Powszechnej – organizację od lat 50. prowadzącą działalność edukacyjną i kulturalną skierowaną zarówno do dorosłych, jak i dzieci oraz młodzieży. Ciekawostką dla mieszkańców Świętochłowic może być to, że dziekanem uczelni niedawno została Pani dr Agnieszka Kostempska, małżonka byłego prezydenta Świętochłowic Dawida Kostempskiego. 

Z kolei MPGL Świętochłowice to spółka należąca do gminy Świętochłowice, odpowiedzialna za zarządzanie zasobem komunalnym. W jej zarządzie zasiadają Tomasz Lemański oraz były prezydent miasta Siemianowice Śląskie, Jacek Guzy. Prezes Tomasz Lemański znany jest również z aktywności w przestrzeni publicznej, gdzie dzieli się swoimi refleksjami na temat zarządzania. Publikuje je m.in. na dedykowanym profilu mentoringowym "Tomasz Lemański Public"

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Absb Treść komentarza: Dzisiaj w nocy też cos się paliło w Chorzowie Starym. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 08:17 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Porczmankis Treść komentarza: Katowice chcą Chorzowa żeby wypchać tu wszystkich murzynów. Chorzów zamieni się w jeden wielki ośrodek dla uchodźców za niedługo z Hiszpanii przybędzie tu 20 000 murzynów i to wszystko oni by chcieli wyładować do Chorzowa. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy chcecie mieć tutaj Afrykę i na każdym roku gwałty napady i morderstwa. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 22:49 Źródło komentarza: Stadion w zamian za przyłączenie Chorzowa do Katowic? “Prezydent mówił, że byłby w stanie to zrobić” Autor komentarza: ferrero Treść komentarza: kibole się bawią, bo mogą Data dodania komentarza: 31.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Ten samochód stał tam od dłuższego czasu Data dodania komentarza: 31.07.2026, 19:42 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy Autor komentarza: Vader Treść komentarza: To inicjatywa Obywateli tego miasta nie wasza panowie radni. Pod tyłkami wam się pali? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 18:22 Źródło komentarza: Brakujące miliony, obietnice i dementi. Co dalej z targowiskiem przy ul. Kubiny? Autor komentarza: Gwarecka Treść komentarza: Ten samochód stał w tym miejscu chyba od stycznia czy lutego i nikt się nim nie interesował Data dodania komentarza: 31.07.2026, 15:02 Źródło komentarza: Kierowcy przejeżdżali obok płonącego samochodu, ale żaden nie miał gaśnicy
Reklama
Reklama