Na zakończenie majówkowego weekendu Ruch Chorzów mierzył się na Superauto.pl Stadionie Śląskim z Odrą Opole, ostatni raz występując w roli gospodarza w fazie zasadniczej tego sezonu Betclic 1. Ligi. Niebiescy przywdziali tego dnia koszulki z pomarańczo-czarnymi pasami, napisem “Derby Ziemi Górnośląskiej”, wokół loga wyeksponowano napis “Dzień Hutnika” (obchodzony 4 maja).
Nie zapomniano ta również o święcie Konstytucji 3 Maja, odśpiewując przed pierwszym gwizdkiem Mazurek Dąbrowskiego.
Już w 16 minucie, po podaniu Patryka Szwedzika, Daniel Szczepan huknął pod poprzeczkę i ucieszył zgromadzonych kibiców Ruchu. Tuż przed końcem spotkania na 2:0 podwyższył Denis Ventura, wykorzystując zamieszanie w polu karnym.
Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, drugą żółtą kartkę ujrzał Szymon Szymański i musiał opuścić boisko. Mimo osłabienia goście nie zdołali zdobyć bramki kontaktowej, choć mieli do tego dogodne sytuację. Najpierw ofiarnie piłkę wybił Nikodem Leśniak-Paduch, następnie dwukrotnie na posterunku był Jakub Bielecki.
Ruch przełamał fatalną passę pięciu meczów bez zwycięstwa i nadal zachowuje duże szanse na walkę o awans do PKO BP Ekstraklasy ze strefy barażowej. Po tym meczu skoczyli na 6 miejsce w tabeli.
Teraz przed Ruchem Chorzów seria trzech spotkań wyjazdowych: 10.05 z GKS-em Tychy, 7.05 z Miedzią Legnica i 24.05 ze Zniczem Pruszków.
Ruch Chorzów – Odra Opole 2:0 (1:0)
1:0 Daniel Szczepan, 16 min.
2:0 Denis Ventura, 85 min.
Ruch: Bielecki – Leśniak-Paduch, Watson, Lukić, Preisler, Jendryka, Sz. Szymański, Ventura, Nagamatsu (86 Rosół), Szwedzik, Szczepan (79 Ceglarz); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: J. Szymański, Komor, Karasiński, Mezghrani, Szwoch, Lachendro, Kolar.
Odra: Haluch - Kendzia, Piroch, Białowąs - Spychała, Pochcioł (76 Cassio), Tront (66 Perez), Palacz (80 Prikryl) - Kobusiński (76 Przybyłko), Feliks, Sukiennicki (66 Mida); trener: Piotr Plewnia.
Rezerwowi: Wójcik, Chrzanowski, Milos, Szkliński.
Żółte kartki: Szwedzik, Sz. Szymański - Piroch, Spychała
Czerwona kartka: Sz. Szymański (88, druga żółta).
Sędziował: Filip Kaliszewski (Gdańsk).
Widzów: 11 244.








Napisz komentarz
Komentarze