Dokładnie rok temu: Wielkie Święto Miasta z ogromnym rozmachem
Wracamy pamięcią do wydarzeń z 17 maja 2025 roku. Dokładnie rok temu Chorzów udowodnił, że potrafi świętować w sposób absolutnie wyjątkowy. Ulicami miasta przeszedł wtedy wielki, niezwykle barwny i radosny korowód, który rozciągał się od tętniącej życiem ulicy Wolności aż pod sam Szyb Prezydent. Mieszkańcy w każdym wieku – od maluchów po seniorów – ramię w ramię maszerowali, manifestując swoją lokalną tożsamość.
Prawdziwe centrum rozrywki powstało jednak pod historycznym kompleksem sztygarskim. Zorganizowano tam pełen atrakcji piknik rodzinny, zwieńczony serią znakomitych koncertów. Na wielkiej scenie wystąpiły gwiazdy polskiej estrady, rozgrzewając publiczność do czerwoności. Tłumy chorzowian bawiły się przy hitach Cleo oraz energetycznych utworach Baranovskiego. Muzyczny klimat dopełniły świetne występy artystów takich jak K-Essence, Inga oraz Gacek. To był dzień, który na długo pozostanie w pamięci każdego uczestnika jako symbol integracji i dumy z naszego miasta.
Stadion Śląski: Magia jupiterów i sportowe przygotowania
Siedem lat temu, 17 maja 2019 roku, legendarne serce śląskiego sportu zabiło w wyjątkowym, nocnym rytmie. W ramach edycji Nocy Muzeów, Stadion Śląski, powszechnie znany jako „Kocioł Czarownic”, otworzył swoje bramy na niezwykłe nocne zwiedzanie. Tysiące mieszkańców i turystów miało niepowtarzalną okazję wejść na główną arenę i podziwiać monumentalny obiekt rozświetlony potężnym blaskiem stadionowych jupiterów. Magia tego miejsca w nocnej scenerii robiła piorunujące wrażenie.
Co ciekawe, dokładnie dwa lata później – 17 maja 2021 roku – sytuacja wyglądała zgoła odmiennie. Stadion został wówczas całkowicie wyłączony ze zwiedzania. Powód był jednak niezwykle prestiżowy. Obiekt przechodził wtedy ostateczne, intensywne przygotowania do przyjęcia najlepszych lekkoatletów kontynentu podczas Drużynowych Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce (Silesia 2021), co po raz kolejny postawiło Chorzów w centrum uwagi całego sportowego świata.
Urodzeni 17 maja: Ikona „Niebieskich” i wybitni inżynierowie
Ryszard Wyrobek (1927–1996) – Legenda chorzowskiej bramki
17 maja 1927 roku w Hajdukach Wielkich urodził się człowiek, który stał się prawdziwą instytucją w historii Ruchu Chorzów. Ryszard Wyrobek, bo o nim mowa, przez kibiców nazywany był pieszczotliwie „Pingolem” – a przydomek ten wziął się od jego wielkiej słabości do kultowych lodów „Pingwin”. Choć swoje pierwsze kroki na boisku stawiał w polu, grając na pozycji lewoskrzydłowego, to przeznaczenie czekało na niego między słupkami. To właśnie jako genialny bramkarz zapisał najpiękniejsze karty śląskiego futbolu. Z Ruchem Chorzów zdobył Puchar Polski w 1951 roku oraz aż cztery tytuły Mistrza Polski (w latach 1951, 1952, 1953 oraz 1960). Łącznie w niebieskich barwach rozegrał aż 259 spotkań ligowych, na zawsze pozostając w panteonie największych legend klubu z Cichej 6.
Paweł Buzek (ur. 1909 r.) – Ojciec Premiera
Również 17 maja, ale w 1909 roku, urodził się Paweł Buzek. Był wybitnym inżynierem elektrykiem, który po zakończeniu II wojny światowej silnie związał swoje losy zawodowe i społeczne z Chorzowem. Przez lata z oddaniem pełnił funkcję kuratora tutejszej parafii ewangelicko-augsburskiej. Warto podkreślić, że Paweł Buzek to ojciec prof. Jerzego Buzka – byłego premiera Rzeczypospolitej Polskiej oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, który spędził swoje lata młodzieńcze i dorastał właśnie w Chorzowie.
Karol Machalski (ur. 1884 r.) – Budowniczy z powołania
Wracając głębiej w przeszłość, 17 maja 1884 roku przyszedł na świat Karol Machalski. Ten wielce ceniony polski inżynier budownictwa całe swoje dorosłe życie poświęcił rozwojowi technicznemu regionu. Pełnił prestiżową funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Inżynierów i Techników w Chorzowie, dbając o najwyższe standardy inżynieryjne. W naszym mieście również dokończył swojego pracowitego żywota.
Lech Motyka – Pamięć o wielkim społeczniku
Mówiąc o 17 maja, nie sposób nie wspomnieć postaci Lecha Motyki (urodzonego 17 maja 1958 roku). Był to człowiek-instytucja: niezwykle zasłużony społecznik, zaangażowany radny Rady Miasta Chorzów oraz wieloletni, charyzmatyczny przewodniczący Stowarzyszenia Miłośników Chorzowa im. Juliusza Ligonia.
Los sprawił, że odszedł od nas 15 maja 2021 roku – zaledwie na dwa dni przed swoimi urodzinami. Choć minęło już kilka lat, chorzowianie w tym dniu szczególnie mocno wspominają jego nienaganną elegancję, nieopuszczającą go pogodę ducha oraz gigantyczny, bezinteresowny wkład w krzewienie kultury i tradycji naszego regionu.
Czarna seria wydarzeń: Paraliż DTŚ i dramat w Chorzowie Starym
Historia to jednak nie tylko radosne jubileusze. 17 maja 2025 roku przyniósł gigantyczne utrudnienia dla tysięcy kierowców. Poranny wypadek na Drogowej Trasie Średnicowej (DTŚ) na wysokości sąsiednich Katowic całkowicie sparaliżował ruch w kierunku Chorzowa. Samochód osobowy z ogromną siłą uderzył w bariery wiaduktu. Bilans był dramatyczny: cztery osoby zostały ranne, w tym jedna wypadła z pojazdu wskutek uderzenia. Służby ratunkowe zablokowały wszystkie pasy w stronę Chorzowa na kilka godzin, co wywołało komunikacyjny chaos.
Z kolei w nieco dalszej przeszłości, 17 maja 2020 roku, doszło do mrożącego krew w żyłach wypadku w Chorzowie Starym. Przy ulicy Poznańskiej 15-letni nastolatek wszedł na barierkę wiaduktu znajdującego się bezpośrednio nad torami kolejowymi. Chłopak poślizgnął się i runął w dół z wysokości około 10 metrów. Stan poszkodowanego był na tyle ciężki, że nieprzytomnego nastolatka z miejsca zdarzenia musiał przetransportować specjalistyczny śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).
Co jeszcze świętujemy 17 maja?
Światowy Dzień Społeczeństwa Informacyjnego – przypominający o roli technologii, cyfryzacji i internetu w naszym codziennym życiu.
Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii (IDAHOBIT) – dzień solidarności, szacunku i walki o równe prawa oraz godność każdego człowieka.
Międzynarodowy Dzień Telefonów Zaufania dla Dzieci – podkreślający, jak kluczowe jest zapewnienie profesjonalnego wsparcia psychologicznego dla najmłodszych w momentach kryzysu.
Światowy Dzień Pieczenia – i tutaj jako redakcja mamy dla Was jedną, czysto śląską radę: to absolutnie idealna okazja, by bez wyrzutów sumienia skusić się dzisiaj na solidny kawałek tradycyjnego, domowego kołocza z posypką!








Napisz komentarz
Komentarze