Sąd pierwszej instancji zasądził w 2021 roku ok. 3,9 mln zł, jednak po apelacjach obu stron sąd drugiej instancji podtrzymał część rozstrzygnięcia i zwiększył należność o dodatkowe ponad 4 miliony, a po doliczeniu odsetek i kosztów procesowych całkowita kwota wzrosła do ok. 14 mln zł. Wyrok jest prawomocny, a jego wykonanie nie zostaje wstrzymane przez ewentualną skargę kasacyjną, z której gmina może jeszcze skorzystać. Procedura może trwać nawet do 3 lat, co zapewne nie spowoduje, że wierzyciel będzie na swoje pieniądze czekał tyle czasu.
W trakcie sesji przedstawiono także informacje o planowanej emisji kolejnych obligacji, które miałyby pokryć deficyt budżetowy, który może powstać po przesunięciu środków w budżecie na zapłatę długo wobec Mostostalu. Ta konieczność przesunięć budżetowych i późniejszego refinansowania wydatków długiem z pewnością rodzi wątpliwości dotyczące stabilności finansów samorządu oraz zgodności takiej roszady środkami z zasadami nadzoru finansowego.
Podkreślono również ryzyko egzekucji komorniczej, która mogłaby objąć rachunki bankowe miasta w przypadku braku porozumienia z wierzycielem. Władze miasta prowadzą rozmowy mające na celu odroczenie płatności i wypracowanie ugody, jednak na moment sesji nie przedstawiono konkretnych ustaleń.
Sprawa wywołuje olbrzymie emocje i napięcia polityczne oraz generuje pytania o odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne oraz sposób zarządzania finansami miasta w ostatnich latach. Wskazywano w dyskusjach, że obecna sytuacja może znacząco obciążyć budżet i wymusić dalsze działania ratunkowe, w tym kolejne decyzje dotyczące zadłużenia.

Napisz komentarz
Komentarze