Spotkanie od początku układało się po myśli gości. Zawodnicy z Krakowa dobrze weszli w mecz i po pierwszych biegach szybko zbudowali kilkupunktową przewagę. Drużyna Śląska odpowiedziała pojedynczymi wygranymi, jednak nie była w stanie przełamać wyraźnego rozpędu rywali w początkowej fazie zawodów.
Po pierwszej serii startów krakowianie prowadzili różnicą sześciu punktów, co ustawiło dalszy przebieg rywalizacji. Gospodarze starali się odrabiać straty, ale przez kilka kolejnych biegów drużyna ze stolicy Małopolski utrzymywała kontrolę nad wynikiem, skutecznie neutralizując ataki Śląska. Dopiero środkowa część meczu przyniosła większe wyrównanie. Kolejne biegi kończyły się remisami, co utrzymywało napięcie i sprawiało, że różnica punktowa nie była rozstrzygająca. Zespół ze Świętochłowic stopniowo zmniejszał dystans, a przed biegami nominowanymi strata wynosiła już tylko dwa punkty. Kluczowe okazały się wyścigi finałowe. W pierwszym z biegów nominowanych goście z Krakowa wygrali zdecydowanie 5:1, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ostatnia gonitwa zakończyła się remisem, który przypieczętował triumf krakowian. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 48:42 dla Speedway Kraków. W dwumeczu również lepsi okazali się zawodnicy z Krakowa, wywożąc ze Świętochłowic cenne punkty.
Głos z miasta. Prezydent Świętochłowic wspiera drużynę, klub dziękuje za doping
Po meczu komentarz opublikował prezydent Świętochłowic Daniel Beger, który od niedawna uchodzi za najbardziej aktywnego kibica żużla w mieście. Sam regularnie pojawia się na stadionie Skałka, wspiera drużynę z trybun i zawsze dokumentuje te wydarzenia w mediach społecznościowych fotografując się z zawodnikami.
„Wiem, że wynik nie był taki, jakiego wszyscy oczekiwaliśmy, ale drużyna też to wie! 100% wsparcia dla chłopaków, którzy dali z siebie wszystko podczas dzisiejszego meczu i żebyście pojawili się na kolejnym, i kolejnym meczu! Jest wielki potencjał i jestem przekonany, że trener Krzysztof Bas go wydobędzie w kolejnych spotkaniach!” - napisał na Facebooku. Po zakończeniu spotkania klub ze Świętochłowic podkreślił ogromne znaczenie wsparcia trybun. W oficjalnym komunikacie podziękowano kibicom zarówno za doping obecny na stadionie im. Pawła Waloszka,
Zespół ze Świętochłowic obecnie zajmuje siódme, ostatnie miejsce w tabeli Krajowej Ligi Żużlowej. W mieście jednak konsekwentnie podkreśla się, że wynik sportowy w tym momencie nie jest celem nadrzędnym. Najważniejszy pozostaje rozwój drużyny oraz odbudowa zainteresowania „czarnym sportem” wśród mieszkańców miasta po latach przerwy. Kolejne spotkanie Śląsk Świętochłowice rozegra 14 czerwca w Opolu, gdzie zmierzy się z tamtejszym OK Kolejarz Opole. Będzie to kolejna okazja do zdobycia cennego doświadczenia i walki o punkty w sezonie.

Napisz komentarz
Komentarze