Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 07:37
Reklama Baner reklamowy

Nowy zapach opłat za odpady już "czuć" w powietrzu? Rękę na pulsie trzyma prezes MPGK Świętochłowice

Mieszkańcy naszego miasta zdążyli się już przyzwyczaić, że odpady potrafią kosztować. Kosztuje sam odbiór śmieci i ich zagospodarowanie, a czasem, jak to miało już miejsce kosztować mogą także błędy w segregacji, które kończą się dodatkowymi opłatami czy karami nakładanymi przez miejską spółkę odpowiedzialną za gospodarkę odpadami, czyli MPUK. Teraz jednak na horyzoncie może pojawić się kolejne wyzwanie. Tym razem chodzi o tak zwane przepisy odorowe, czyli regulacje dotyczące zapachów emitowanych przez instalacje związane z gospodarką odpadami.
Nowy zapach opłat za odpady już "czuć" w powietrzu? Rękę na pulsie trzyma prezes MPGK Świętochłowice

Źródło: Jacek Kamiński profil publiczny / MPGK / MPUK Świętochłowice

Temat pojawił się podczas Krajowego Forum Dyrektorów Zakładów Oczyszczania Miast, gdzie aktywnie uczestniczył prezes MPGK a zarazem członek zarządu MPUK Jacek Kamiński. Wystąpił w debacie "Uciążliwości zapachowe w zakładach gospodarki odpadami – problem, który można rozwiązać". Jak wynika z jego relacji, dyskusja dotyczyła nowych norm, sposobów pomiaru odorów oraz ewentualnych kar finansowych dla przedsiębiorstw, które nie spełnią przyszłych wymogów. W opublikowanej przez prezesa refleksji jest coś, co mieszkańców może nieco zaniepokoić. Historia pokazuje bowiem, że kiedy pojawiają się nowe obowiązki, normy, kontrole i kary, rachunek końcowy bardzo często trafia nie do ustawodawcy, nie do urzędników, ale do zwykłego mieszkańca.

Sam Kamiński zdaje się dostrzegać ten problem. W swoim komentarzu zwrócił uwagę, że nowe regulacje nie powinny stać się kolejnym „parapodatkiem”, który ostatecznie zostanie doliczony do opłat za odpady - co podczas debaty prezes miał głośno artykułować. Trudno nie przyznać mu racji. W końcu mieszkańcy płacą już dziś jedne z wyższych kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami, a każda kolejna pozycja w kosztorysie to dodatkowe obciążenie w portfelu Świętochłowiczan. Na szczęście prezes Kamiński deklaruje, że trzyma rękę na pulsie. Miejmy nadzieję zatem, że jej nie puści.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Chorzowianka Treść komentarza: A czy Pani Ewa jest z PiS? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 13:34 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Nie chcial lamac przepisow i naginac Prawa. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 15:13 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Wtajemniczony Treść komentarza: Podskoczył pani Kumor, bo skrytykował jej działanie i jej pracowników, którzy za jej naciskiem zostali przyjęci do pracy a nie mają merytorycznych kompetencji i za krytykę musiał odejść. Taka chorzowska rzeczywistość. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: :) Treść komentarza: Dobrze, że nie ma już sprzedawczyka, bye bye Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:31 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Kamila Kania Treść komentarza: Stawiam stówę, że stanowisko obejmie Panie E. W-W, obecnie dyrektorka wydzialu kadr. Kto sie zalozy? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:26 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem” Autor komentarza: Nie anonim Treść komentarza: Czy pan Rejek chcę się dowiedzieć co jego pryncypał - ekspert robił z niepokornymi? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:01 Źródło komentarza: Sekretarz Chorzowa do zmiany. “Ta praca była dla mnie zaszczytem”
Reklama
Reklama