Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek. Służby zostały zaalarmowane o godzinie 2:20. Temat trafił na naszą gorącą linie. Na ulicy 75 Pułku Piechoty doszło do pożaru samochodu osobowego – benzynowy Hyndai Tiburon. Auto posiadało niemieckie numery rejestracyjne.
– Gdy pytano przejeżdżających kierowców czy mogą użyczyć gaśnicę samochodową, odpowiadali, że nie mają – mówi jeden ze świadków zdarzenia.
Dodaje, że gaśnica jest wyposażeniem obowiązkowym, a takie sytuacje pokazują, że warto tego przepisu przestrzegać.
Strażacy w ilości 6 ratowników (1 zastęp) potrzebowali na całą akcję gaśniczą dokładnie 42 minut. Jak przekazał kpt. Michał Adamek, oficer prasowy chorzowskiej straży pożarnej, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
– Przypuszczalna przyczyna powstania pożaru jest nieustalona. Czynności wyjaśniające prowadzi policja – mówi Michał Adamek w rozmowie z Tubą Chorzowa.
Seria dużych pożarów
Ostatnie doniesienia potwierdzają, że w te wakacje strażacy mają pełne ręce pracy. Pod koniec czerwca spłonął bus na ulicy Długiej, a dwa dni później, już w lipcu, ogniem zajęły się dwa luksusowe samochody na ul. Lompy.
Wcześniej mieliśmy do czynienia z potężnym pożarem składowiska odpadów na ul. Kluczborskiej, zaś w połowie minionego tygodnia zajął się dach budynku przy ulicy Moniuszki, w ścisłym centrum miasta.

Napisz komentarz
Komentarze