Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie Mysłowic. W czasie wolnym od służby sierż. Tomasz Kucek zwrócił uwagę na siedzącego na ławce mężczyznę, którego zachowanie i stan wzbudzały niepokój. Mundurowy ocenił, że sytuacja może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia tego człowieka, dlatego też bez chwili zawahania powiadomił służby ratunkowe.
Dzięki opanowaniu oraz szybkiej reakcji funkcjonariusza z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie pomoc rozpoczęła się jeszcze przed przyjazdem służb. Sierż. Kucek zabezpieczył miejsce zdarzenia, pozostał przy mężczyźnie i czuwał nad jego bezpieczeństwem do czasu przejęcia działań przez ratowników medycznych. Następnie przekazał ratownikom oraz policjantom wszystkie istotne informacje dotyczące zdarzenia.
- Ta sytuacja pokazuje, że policjantem jest się nie tylko podczas pełnienia służby. Mundur można zdjąć po zakończeniu pracy, jednak poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych pozostaje. Postawa sierż. Tomasza Kucka jest przykładem profesjonalizmu, zaangażowania i wrażliwości na los drugiego człowieka - podkreślają z dumą koledzy z Komendy.
Przy okazji tego zdarzenia, policjanci przypominają, że osoby przeżywające kryzys emocjonalny często nie sygnalizują wprost swoich problemów. Ważna jest tutaj uważność i reagowanie na niepokojące sygnały. Zainteresowanie, rozmowa czy wezwanie pomocy mogą mieć ogromne znaczenie dla osoby znajdującej się w trudnej sytuacji życiowej.

Napisz komentarz
Komentarze