Podopieczni Waldemara Fornalika do udanych mogli zaliczyć powrót do gry po jesiennej przerwie reprezentacyjnej. Niebiescy na wyjeździe pokonali zespół ŁKS-u Łódź dominując przez większość spotkania. Zawodnicy Ruchu impet chcieli utrzymać w meczu z Odrą Opole podczas Derbów Ziemi Górnośląskiej. To właśnie z tego powodu zawodnicy z Chorzowa ubrani byli w wyjątkowe, żółto-niebieskie stroje.
Od pierwszego gwizdka Karola Arysa to właśnie gospodarze przejęli inicjatywę i próbowali zaskoczyć przyjezdnych z Opola. Swoich szans szukali Patryk Szwedzik i Teddy Sutherland. Minuty jednak mijały, a przewaga Ruchu nie przełożyła się na zdobycie gola. Zmieniło się to po około 30 minutach spotkania. To właśnie wtedy Niebiescy szybko wyrzucili piłkę z auto, a w polu karnym dopadł do niej Daniel Szczepan. Napastnik Ruchu zastawił piłkę i dał się przewrócić zawodnikowi Odry. Sędzia spotkania nie miał wątpliwości i od razu wskazał na jedenasty metr. Piłkę ustawił kapitan Niebieskich, Szymon Szymański i pewnym strzałem pokonał Miłosza Mleczko.
Na przerwę gospodarze schodzili więc w dobrych nastrojach, bo po dobrej grze zdominowali zawodników z Opola. W drugiej połowie obraz spotkania nie zmienił się, a przewaga Chorzowian tylko rosła. W okolicach 58. minuty przewaga ta dała drugie trafienie Niebieskim. Po bardzo ładnej i składnej akcji, Niebiescy mogli cieszyć się z drugiego gola, zdobytego w piątkowy wieczór. Piłkę w polu karnym przyjął Michał Chrapek i wystawił ją Teddy'emu Sutherlandowi. Anglik pewnie przymierzył i zdobył swojego drugiego gola w niebieskich barwach.
Po zdobyciu drugiego gola Ruch kompletnie panował nad losem pojedynku. Podopieczni Fornalika co jakiś czas atakowali bramkę gości, a trzeciego gola zdobyć mógł Szwedzik, który w świetnej sytuacji trafił w słupek. Co się odwlecze to nie uciecze i Ruch finalnie dopiął swego. Po weryfikacji VAR Karol Arys stwierdził, że obrońca zawodników z Opola, Cassio dotknął piłki ręką. Poskutkowało to oczywiście drugim rzutem karnym podyktowanym dla Ruchu. Piłkę ponownie ustawił Szymański i strzałem w środek po raz drugi pokonał golkipera gości.
Niebiescy wygrali więc 3:0 i zdobyli kolejne trzy punkty w tym sezonie. Ruch przesunął się na trzecie miejsce tabeli, a kolejne spotkanie rozegra 25 października, kiedy w Kotle Czarownic zmierzy się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Ruch Chorzów - Odra Opole 3:0 (1:0)
1:0 Szymon Szymański (karny), 34 min.
2:0 Teddy Sutherland, 58 min.
3:0 Szymon Szymański (karny), 76 min.
Ruch: Wrąbel – Konczkowski, Leśniak-Paduch, Lukic, del Moral - Kristan, Szymański, Chrapek (Nagamatsu 71')- Sutherland (Rostek 63'), Szczepan (Pawłowski 70'), Szwedzik (Ventura 89'); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Bielecki, Cieślak, Komor, Rosół, Wójcik.
Odra: Mleczko - Pochcioł, Piroch, Cassio - Biedrzycki (Kupczyk 77'), Gajda, Nalepa, Spychała (Spacil 61') - Staś (Barański 61'), Feliks (Gieroba 77'), Szysz (Perez 77'); trener: Łukasz Tomczyk.
Rezerwowi: Haluch, Palacz, Pingot, Franczak.
Żółte kartki: Sutherland - Spychała, Pochioł.
Sędziował: Karol Arys (Szczecin).


Napisz komentarz
Komentarze