Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 12:20
Reklama Baner reklamowy

Ojciec i syn, czyli zespół idealny

W tym roku podczas zawodów TAURON SEC w parku maszyn można spotkać wyjątkowy duet, który tworzą Grigorij Łaguta i jego 7-letni syn Greg. Wydaje się, że obaj stanowią zespół idealny, a jeden potrzebuje drugiego, żeby się rozwijać i tryskać dobrym humorem. Może to jest właśnie sekret wysokiej formy i klucz do sukcesu Rosjanina, który od początku rozgrywek zajmuje pozycję lidera klasyfikacji generalnej i stoi przed szansą zdobycia tytułu Mistrza Europy.
Ojciec i syn, czyli zespół idealny

Grigorij Łaguta przywiózł swojego syna już na pierwszą rundę TAURON SEC, która odbywała się w niemieckim Gustrow. Jechał wtedy jak natchniony, co przed zawodami wcale nie było takie pewne. Wcześniej przytrafiło mu się kilka słabszych występów w polskiej lidze, więc na pewno nie był takim faworytem, jak pierwotnie zakładano. Po raz kolejny przekonaliśmy się jednak, że rywalizacja indywidualna rządzi się swoimi prawami i potrafi przynieść zupełnie inne rozstrzygnięcia niż te, do których przyzwyczailiśmy się na ligowym podwórku. „Grisza” uzbierał ostatecznie 15 punktów i okazał się zwycięzcą turnieju, a przy okazji objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

W tym czasie na każdym kroku towarzyszył mu jego syn Greg. Przyjemnie patrzyło się, kiedy dumny młodzieniec przechadzał się po parku maszyn w teamowej koszulce i czapeczce swojego taty, a uśmiech z jego twarzy nie schodził nawet na minutę. Na koniec dnia „Grisza” zabrał go ze sobą na najwyższy stopień podium, a potem założył mu złoty plastron przeznaczony dla lidera klasyfikacji generalnej. Skąd w ogóle wziął się pomysł, żeby Greg towarzyszył swojemu tacie podczas zawodów?

- Po prostu miał czas wolny i zabrałem go ze sobą. Poleciał razem ze mną, ale przy okazji kolejnego turnieju nie mógł się już pojawić, bo miał swoje zawody. Zapytałem go czy chce pojechać i odpuścić jazdę na crossie, ale odpowiedział, że nie. Patrzyłem w jego kalendarz i teraz ma już pozajmowane weekendy. Sądzę, że nie będzie chciał rezygnować ze swoich  startów, ponieważ on też chce walczyć o medale – tłumaczy Grigorij Łaguta.

Podczas drugiej rundy TAURON SEC w Toruniu w parku maszyn rzeczywiście brakowało Grega, ale jego tata w dalszym ciągu prezentował wysoką formę i ostatecznie uplasował się na drugim miejscu. Co prawda Leon Madsen zniwelował jego przewagę w klasyfikacji generalnej do zaledwie jednego punktu, ale to „Grisza” nadal był numerem jeden.

Później okazało się, że Greg zdołał jednak znaleźć lukę w swoim kalendarzu, więc przy okazji trzeciej rundy w duńskim Vojens ponownie przyjechał na zawody razem z tatą iznowu przebywał w jego boksie. Każdy, kto choć raz pojawił się w żużlowym parku maszyn doskonale zdaje sobie sprawę, że to miejsce żyje własnym życiem. Panuje tu niesamowity chaos, a wszyscy uwijają się jak w ukropie, żeby tylko się wyrobić.

Z jednej strony mechanik pędzi zatankować motocykl, a z drugiej nadjeżdża zawodnik po skończonym biegu. Do tego we wszystkich buzuje potężna adrenalina i nikt nie sili się na przesadne uprzejmości. Nie brakuje krzyków i nieparlamentarnych stwierdzeń. To prawdziwy poligon, po którym trzeba poruszać się z wyjątkową gracją, żeby nie trafić na minę. Czy Grigorij Łaguta nie boi się, że w takim zamieszaniu coś może stać sięjego synowi?

- Ja w niego wierzę. Wiem jaki on jest i to mi wystarcza. Od samego początku wychowywał się przy żużlu i motocyklach. Dzięki temu potrafi odnaleźć się na zawodach. Ma głowę na karku i dobrze wie, co należy robić. Nikt nie miał nic przeciwko temu, żeby przebywał ze mną w parku maszyn. Chodził sobie jak normalny mechanik – zdradza Rosjanin.

Wielki finał TAURON Speedway Euro Championship 2019 odbędzie się 28 września, na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Bilety na to wydarzenie dostępne są  od 19 zł na eBilet.pl

Źródło: Informacja prasowa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ba Treść komentarza: Które 3/4? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Piotr Treść komentarza: Doczeka wyjazdu taczką z ratusza do zagrody w Bobrownikach ale co napsuł i zniszczył to jego. Człek renesansu czego się dotknie to spierdoli. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 13:45 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: SH Treść komentarza: Rozumiem, że jak 3/4 miasta jest pernamentnie zakorkowane, bo nie możesz sobie okna w lato otworzyć, to jest ok? Miasto zleciło ekspertyzy za worki pieniędzy i co? Wystarczyło że dyrektor MZUiM by napisał "Obiekt znam, zamykam". Po co to wszystko? Data dodania komentarza: 22.09.2026, 11:53 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak tak ci brakuje estakady to kup sobie mieszkanie zaraz obok.Zobaczymy czy będziesz taki zadowolony.nawet w Lato okien nie otworzysz bo szum od samochodów cię wykończy nie mówiąc o motorach które w nocy dają gazu do pełnego odcięcia tak jak by startował odrzutowiec Data dodania komentarza: 22.09.2026, 06:07 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Taki tam Treść komentarza: Wyobraźmy sobie sytuację: idziesz do chirurga, a on mimo opinii innych lekarzy postanowia nie wykonać zabiegu, bo się boi. Przy tym stwierdza, że jest możliwe leczenie, ale za dwa lata, ale w sumie może do tego nie dojść. To mniej więcej sytuacja jak z tym dyrektorem. Niedługo może policja nie będzie wysyłać patroli, bo będą mogli powiedzieć, że się boją? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 21:02 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie? Autor komentarza: Hmmmmmmm Treść komentarza: Aha xD Czyli dyrektor się boi otwarcia mimo ekspertyzy i dlatego za dwa lata MOŻE zaczną coś robić. No fajny ten dyrektor, mam nadzieję, że dostaje bardzo wysokie nagrody za niepodejmowanie logicznych decyzji. A jak tak bardzo się boi, to może trzeba zmienić pracę? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 20:55 Źródło komentarza: “Ruch samochodowy na estakadę nie wróci”. Jak będzie przebiegać nowy układ drogowy w Chorzowie?
Reklama
Reklama