Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Baner reklamowy

Znakomity mecz Clearex-u. Mistrz Polski pokonany!

Kapitalna gra naszego zespołu w defensywie, świetne interwencje Rafała Krzyśki w bramce i – wreszcie – skuteczność w ataku. Efekt? Mistrz Polski w sobotę musiał uznać wyższość CLEAREX-u. Clearex Chorzów wygrał u siebie z aktualnym mistrzem Polski, Rekordem Bielsko-Biała 6:4 (5:2) w sobotnim meczu 13. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy.
Znakomity mecz Clearex-u. Mistrz Polski pokonany!

Gdyby w hali chorzowskiego MORiS-u  byli kibice – na pewno nikt by siedział. Bo działo się, oj działo. od pierwszej do ostatniej sekundy. Goście wcześniej w tym sezonie nie stracili nawet punktu, my przegraliśmy wysoko dwa ostatnie spotkania. To nas nie stawiało w roli faworyta, ale… futsal jest nieobliczalny. Jak się okazuje – CLEAREX – też.

Wszystko zaczęło się od widowiskowego gola Przemysława Dewuckiego, który pokonał Bartłomieja Nawrata z ostrego kąta.  Z kolei po drugiej stronie dwoma dobrymi obronami błysnął Krzyśka. Od początku gra była szybka, ostra, momentami za bardzo. Na 2:0 podwyższył z rzutu wolnego Sebastian Leszczak. Strzał był nie do obrony.

Bielszczanie  oczywiście nie zamierzali  odpuszczać. Po 12 minutach był już remis ,po trafieniach Alexa Viany i Michała Marka. Zostawiliśmy im za dużo swobody. Zrobiło się na boisku jeszcze bardziej nerwowo.  Na szczęście atmosferę uspokoił nieco nasz kapitan Szymon Łuszczek, zdobywając z trudnej pozycji trzeciego gola.

Sporo ożywienia wniosło wejście na boisko Mikołaja Zastawnika. To po jego dokładnym podaniu Adam Wędzony „zamknął” akcję i było 4:2, A trzy sekundy przed przerwą Dewucki w piękny sposób zmusił po raz piąty do kapitulacji Nawrata. Wiadomo było, że Rekord po zmianie stron przystąpi do walki o odrobienie strat. Nasz przestój pozwolił rywalom na strzelenie dwóch goli  w krótkim odstępie czasu. Mało tego, w 34 minucie wyleciał z boiska Łuszczek po drugiej żółtej kartce. I co? I nic. Graliśmy przez dwie minuty w osłabieniu, a Krzyśka zamurował bramkę.

- W końcówce pomogły nam te dwie minuty, w których wybroniliśmy się  trzech  przeciwko czterem rywalom. Uwierzyliśmy znowu,  że można. To zawsze daje powera, bo przecież 90 procent takich sytuacji kończy się bramką dla przeciwnika. I wierzyliśmy do końca. Świetną robotę w bramce wykonał Rafał Krzyśka. Potwierdził, że będąc w formie, jest jednym z lepszych bramkarzy w Polsce – podsumował sobotni mecz z Rekordem trener CLEAREX-u Mirosław Miozga.

Trzy minuty przed końcem spotkania przeciwnicy wycofali bramkarza i było baaardzo gorąco. Broniliśmy skutecznie, z dobrą asekuracją i szczęśliwie, bo raz uratował nas słupek. O przerwę poprosił trener CLEAREX-u Mirosław Miozga. Do pustej bramki Rekordu nie trafił z daleka Zastawnik, ale zrobił to Wędzony i było po wszystkim. 6:4.

Clearex Chorzów - Rekord Bielsko-Biała 6:4 (5:2)

Bramki: 1:0 Przemysław Dewucki (4), 2:0 Sebastian Leszczak (8, wolny), 2:1 Alex Viana (11), 2:2 Michał Marek (12), 3:2 Szymon Łuszczek (14), 4:2 Adam Wędzony (19), 5;2 Przemysław Dewucki (20), 5:3 Paweł Budniak (25), 5:4 Matheus (26), 6:4 Adam Wędzony (40).

CLEAREX: Rafał Krzyśka – Maciej Mizgajski, Sebastian Leszczak, Adam Wędzony, Przemysław Dewucki – Szymon Łuszczek, Krzysztof Salisz, Mariusz Seget, Sebastian Brocki oraz Mikołaj Zastawnik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Tak to jest Treść komentarza: Na wizualizacjach był tam ładny, zielony skwer :( Szkoda. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 20:18 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Sztrucel Treść komentarza: Z okien UM korków nie widać, a jak nie widać, to nie ma. Po drodze do Bobrownik też nie ma korków. Po co to zmieniać? Na Starym drogi się już rozłażą, koleiny, dziury, światła działają jak chcą, tego też pewnie nie widać. Jest super, jest super więc o co Ci chodzi...? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: taki tam Treść komentarza: Świętochłowice zamknęły ul. Bytomską od skrzyżowania z ul. Chorzowską dla ciężarówek, które teraz jadą przez Chorzów do DTŚ. Michałek nie otwiera też estakady, "bo się korki porobią". Dlatego mamy rozjeżdżane i zakorkowane mniejsze ulice, które prowadzą do DTŚ. Gdzie tu logika? Na estakadzie korki złe, ale korki do "ronda św. Floriana" już dobre? Jest to w ogóle prawnie dopuszczone, żeby JST nie otwierało jakiejś drogi, bo im się wydaje, że tam będą korki? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Kaskada nie wróci pod estakadę. “Miasto nie dało nam szansy na powrót” Autor komentarza: skazak Treść komentarza: Nieudolnie zarzadzane miasto jak zawsze idzie k....a po najmniejszej linii oporu! Nawet dziura ich przerasta w tym miejsce. Ja pie.....le co za nieudacznicy! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:59 Źródło komentarza: Dziura z ul. Bocznej pod lupą. Miasto zgłasza sprawę policji, trwają ustalenia Autor komentarza: locolobo Treść komentarza: Świetnie, ja się cieszę bo wszystko lepsze niż te ruiny dookoła, których pełno w Chorzowie (aż oczy szczypią). Prośba do Redaktorów TUBY - czy moglibyście dowiedzieć się co z halami produkcyjnymi po Arcelormittal? Co z ruinami po starej zabytkowej hali targowej, czy rzeźnią? Jaki mają status obecnie, co dalej, czy ktoś coś robi w tym kierunku? Bo na razie to popada w totalną ruinę.... Aż się prosi o jakiś osobny artykuł w tym temacie - może jak przeczyta ten artykuł nasz kibicoprezydent Chorzowa, to się zainteresuje tym tematem ... Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:43 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej Autor komentarza: Barnaba Treść komentarza: Przecież 2,5km dalej jest już park handlowy przy OBI. Dopiero co rozbudowany. Nie da się naprawdę lepiej zagospodarować tej przestrzeni? Data dodania komentarza: 8.07.2026, 07:04 Źródło komentarza: Centrum handlowe przy Muzeum Hutnictwa coraz bliżej
Reklama
Reklama