Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 03:56
Reklama Baner reklamowy

Dwie różne połowy Niebieskich. Ruch przegrywa w Gnieźnie z MKS-em [ZDJĘCIA]

Mimo bardzo dobrej pierwszej połowy Niebieskie nie zdołały wywalczyć punktów w Gnieźnie. Ruch przegrał z MKS-em 33:28 (13:15).
Dwie różne połowy Niebieskich. Ruch przegrywa w Gnieźnie z MKS-em [ZDJĘCIA]

Wynik spotkania błyskawicznie otworzyła Monika Łęgowska, która chwilę później dołożyła drugie trafienie. Ruch odpowiedział za sprawą Poliny Masalovej. Do remisu doprowadziła natomiast Marcelina Polańska. Tuż po tym na ławkę kar udała się Chojnacka, a Natalia Doktorczyk zabrała się za wykonanie pierwszej siódemki w tym meczu. Celny rzut zapewnił prowadzenie chorzowiankom. Szczęście nie trwało długo, bo piłka wylądowała w siatce przyjezdnych trzykrotnie. Podopieczne Ivo Vavry nie zamierzały odpuszczać i tym samym stały się autorkami kolejnej serii w tym spotkaniu. Polańska, Masiuda i Doktorczyk sprawiły, że Ruch wyszedł na prowadzenie 5:7. Szala po chwili ponownie przechyliła się w przeciwną stronę. MKS, a konkretnie Kaczmarek i Matysek rzuciły na 8:7. Widząc taki obrót spraw o czas poprosił Ivo Vavra.

Uwagi szkoleniowca przyniosły zamierzony efekt. Po wznowieniu gry rzut karny wykorzystała Doktorczyk, a autorką drugiego gola z rzędu była Masalova. Tym samym ponownie na prowadzeniu był KPR. Robert Popek również postanowił zareagować i gra została wstrzymana. Zdobywczynią kolejnego punktu została Nurska, odpowiedziała Masiuda, a następnie znowu Nurska. Gra była naprawdę wyrównana, lecz to Ruch utrzymywał prowadzenie. W 27. minucie na ławkę kar udała się Iwanowicz, ale to nie przeszkodziło chorzowiankom w powiększeniu przewagi na 12:14. Chorzowianki wytrzymały ciśnienie do przerwy, a ostatnie słowo należało do Kalyhiny. Obie ekipy udały się do szatni przy stanie 13:15.

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla Niebieskich. Najpierw do siatki trafiła Świerżewska, a następnie Agnieszka Iwanowicz zobaczyła czerwoną kartkę. Odpowiedzieć zdołała golem Masalova, ale później gospodynie rzuciły celnie pięć razy z rzędu. Zaregował Ivo Vavra proszą o czas. Po powrocie na parkiet nie było lepiej. Łęgowska, Kasprowiak i Nurska dorzuciły kolejne punkty i w efekcie na tablicy widniał rezultat 22:16. Przełamanie nastąpiło dopiero w 44. minucie za sprawą Kalyhiny.

MKS dzięki zdobytej przewadze mógł spokojnie rozgrywać kolejne minuty. W 48. minucie instrukcje swojej drużynie postanowił przekazać w rozmowie trener Popek. Rady się opłaciły, bowiem swojego szóstego gola zdobyła Nurska. Po niej celnie spróbowała Kolonko, później znowu górą była Nurska, a następnie Sytenka i Wiśniewska.

Obie ekipy sukcesywnie punktowały, ale MKS utrzymywał cały czas sześciopunktową przewagę. Tuż przed końcem, w 57. minucie Robert Popek jeszcze raz poprosił o czas. Nie doczekaliśmy się już żadnego zwrotu akcji i spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem gnieźnianek.

MKS PR Urbis Gniezno – KPR Ruch Chorzów 33:28 (13:15)

MKS: Cieślak, Hoffman – Świerżewska 3, Nurska 7, Schlabs 1 , Hartman, Tanaś, Giszczyńska, Łęgowska 8, Guziewicz, Wabińska 1, Kasprowiak 5, Kaczmarek 4, Chojnacka 2, Matysek, trener: Robert Popek
KPR: Fornalczyk, K. Gryczewska – Bondarenko, Iwanowicz, Kalyhina 2, Polańska 2, Kolonko 3, Masiuda 2, Masalova 6, Doktorczyk 4, Stokowiec 1, Sytenka 4, Wiśniewska 2, Bury 1, Kiel, trener: Ivo Vavra
Kary: MKS – 6 minut, Ruch – 8 minut
Kartki: Iwanowicz – czerwona

Źródło: Biuro prasowe PGNiG Superligi
Fot. Damazy Gandurski / Off Book. Agencja Kreatywna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: A kiedy w koncu zlikwidujecie estakade i wybudujecie obwodnice? Jak nie potraficie to oddajcie wladze tym co potrafia. Jak potraficie to brac sie do roboty, bo juz dosc czasu zmarnowaliscie!Data dodania komentarza: 29.04.2026, 19:27Źródło komentarza: Z Bytomia do Katowic pojedziemy szybciej. Tramwaje Śląskie podpisały umowy na przebudowę torowiskaAutor komentarza: ChorzowianinTreść komentarza: Zamiast pisac takie glupoty lepiej lec i zbierej podpisy pod referendum. Zgrana ekipa juz czeka.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:40Źródło komentarza: Maciej Franta: "W innej sytuacji nikt by nie przetestował zamknięcia estakady"Autor komentarza: YjzelTreść komentarza: Estakada powinna być zlikwidowana. Zamiast dumać jak ją reanimować myślcie nad organizacją środków i budową obwodnicy. W polsce są środki na budowy obwodnic małych miasteczek i wsi, bo takie się ciagle buduje. Na tak ważną inwestycje tym bardziej będą. A jak Wy politycy jesteście za słabi aby dowieźć ten temat to poprosimy jako społeczeństwo łatwoganga a pomoc. Tylko czy wtedy będziecie nam jeszcze do czegoś potrzebni?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:32Źródło komentarza: Estakadą przejadą pojazdy do 15 ton?Autor komentarza: slazakTreść komentarza: Niekończąca się opowieść...Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:44Źródło komentarza: Estakadą przejadą pojazdy do 15 ton?Autor komentarza: obywatelTreść komentarza: Dotyczy stadionu komentarz mateusza borka any komentator. – Jak ja słyszę, że nowy stadion w Chorzowie ma być budowany etapami, a cały proces potrwa 10 lat, to jestem załamany. Przecież gdy zostanie oddana czwarta trybuna, pierwsza będzie już wymagała remontuData dodania komentarza: 27.04.2026, 16:16Źródło komentarza: Referendum: złożono wniosek, chcą odwołania Szymona Michałka!Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Brawo!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 12:26Źródło komentarza: Chorzów w walce z rakiem! Ponad 100 osób zgoliło włosy, a Polska zebrała rekordowe miliony
Reklama
Reklama