Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 października 2026 05:06
Reklama Baner reklamowy

Przełamanie chorzowskich futsalistów. Przedłużyli nadzieje w grze o utrzymanie

Ruch Chorzów wygrał u siebie 4:1 z Jagiellonią Białystok, czym nieco poprawił swoją, dość trudna sytuację w tabeli. Dwie bramki dla Ruchu zdobył Sebastian Brocki, natomiast goście kończyli mecz z dwiema czerwonymi kartkami na koncie.
Przełamanie chorzowskich futsalistów. Przedłużyli nadzieje w grze o utrzymanie

Mecz ostatniej szansy, mecz o przywrócenie jakiejkolwiek nadziei na utrzymanie. Dla Ruchu Chorzów i Jagiellonii Białystok bezpośrednie spotkanie było rywalizacją o coś więcej, niż o „sześć punktów”. Faworytem wydawali się być gospodarze, którzy już jedną nogą stali u progu I ligi. Jagiellonia nie chcąc skomplikować swojej sytuacji maksymalnie, musiała wygrać.

Lepiej spotkanie rozpoczęli goście. Atakowali Grzegorz Makal i Grzegorz Haraburda, ale Paweł Pstrusiński nie dawał się zaskoczyć. To spowodowało, że w końcu do głosu zaczęli dochodzić także gospodarze, którzy otworzyli wynik tej rywalizacji, a piłkę do siatki po asyście z rzutu wolnego Krzysztofa Salisza wbił Michał Tkacz.

Co gorsza dla przyjezdnych, ci szybko przekroczyli limit fauli, ale w tym wypadku skończyło się tylko na strachu, bo też przedłużony rzut karny Sebastiana Brockiego wybronił Szymon Danilewicz.

W odpowiedzi na to Jagiellonia ponownie zaatakowała. W słupek trafił nawet Adrian Citko, ale w międzyczasie na listę strzelców wpisał się Sebastian Brocki po rzucie rożnym Michała Grecza i mieliśmy już 2:0. A wynik ten nie musiał wcale się długo utrzymać, bo też poza wspomnianym trafieniem w słupek, rzutu karnego nie wykorzystał Grzegorz Makal, który… a jakże, trafił w słupek.

Po zmianie stron przyjezdni nie ułatwili sobie zadania. Czerwoną kartkę za staranowanie Brockiego na połowie boiska otrzymał Szymon Danilewicz, który zresztą sam ucierpiał w tej sytuacji, a to skończyło nie tylko grą Ruchu w przewadze, ale także dubletem Brockiego.

Szansę po kontrze na praktycznie zamknięcie spotkania miał "Sali", ale minimalnie przestrzelił. W podobnej sytuacji znalazł się Dominik Jankowski, ale jego z kolei powstrzymał Kamil Ulman, choć tu akurat najlepszym rozwiązaniem wydawało się być podanie do osamotnionego Brockiego.

W przypadku Ruchu można powiedzieć, że nie sprawdziło się nawet powiedzenie „do trzech razy sztuka”, bowiem miejscowi po czerwonej kartce Jacka Dzienisa nie wykorzystali nawet dwuminutowej gry w przewadze.

Swoich sił w tym wariancie gry spróbowali zatem białostoczanie, wycofując bramkarza. To efekt przyniosło bardzo szybko, a rzut karny za faul Salisza na Grzegorzu Makalu wykorzystał Kamil Ulman. Radość nie potrwała jednak długo, bo też niecałą minutę później piłkę do pustej siatki skierował Mariusz Seget i mieliśmy 4:1.

Więcej bramek nie zobaczyliśmy. Ruch wygrał, czym podłączył sobie jeszcze kroplówkę, która daje nadzieję na utrzymanie się w FOGO Futsal Ekstralasie. Jagiellonia natomiast, która już drugi raz w tym sezonie przegrała z chorzowianami, bardzo skomplikowała swoją już i tak słabą sytuację.

Do końca fazy zasadniczek rozgrywek pozostało Niebieskim dziewięć meczów. W tym momencie brakuje im 10. punktów do miejsca gwarantującego utrzymanie w rozgrywkach. 

Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok 4:1 (2:0)

Bramki: Michał Tkacz 3', Sebastian Brocki 13', 24', Mariusz Seget 38' – Kamil Ulman 38'.

Źródło: FOGO Futsal Ekstraklasa
Fot. Jakub Brzozowicz (Ilustracyjne)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze

Autor komentarza: Ryszard K. Treść komentarza: Jak można nie otworzyć estakady. Jeżeli ktoś nie rozumie zaleceń ostatniej ekspertyzy, to tylko świadczy o tym w jakim poważniu ma kierowców mieszkańców Chorzowa i innych miast. Panie Prezydencie proszę spytać kierowców co myślą o Pana decyzjach związanych z estakadą. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Referendum w Chorzowie - runda druga. “Nie jestem z żadnego starego układu” Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Czy to jest ten ktory zamiast krzaków wycial las?! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:02 Źródło komentarza: Od Świętochłowic do międzynarodowej dyplomacji? Dawid Kostempski z nominacją w Ambasadzie Demokratycznej Republiki Konga Autor komentarza: slazak Treść komentarza: Ten komunista mial czelność kandydowac! Wmawiał ludziom ze to fałszywe oskarżenia. Zwykly smiec i zero ludzkie! Zacznijcie myśleć na kogo glosujecie! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 06:27 Źródło komentarza: Na ławie oskarżonych 20 osób, w tym były prezydent Chorzowa Autor komentarza: RussellGunn Treść komentarza: Zawsze można kupić sobie inne, ladne mieszkanie. Ludzie tak własnie robią. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Grzyb na ścianie, niedziałające piece. To codzienność rodziny z Chorzowa Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Wspaniały młody człowiek z powołaniem....los okrutny ..życzę siły i zdrowia Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:51 Źródło komentarza: Uratował kilkanaście osób, ale sam przypłacił za to zdrowiem. Bohater z Chorzowa ściąga mundur i przechodzi na rentę Autor komentarza: Km Treść komentarza: Jaki 90 proc chce stadion ....ze składek.niech se budują ! Ławek porządnych nie ma w mieście brud a stadion ważny..akurat Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:48 Źródło komentarza: Podpisy zmarłych na listach poparcia referendum. “Nie jest to w naszym interesie”
Reklama
Reklama